Hm, hm` ma psa, jest to dziesiecioletni bokser, zolty, sliczny i wogole.
Niemniej jednak, rozpieszczany jest od zawsze, od malego szkraba, ktory
jeszcze siwy nie byl, i umial grysc.
No, ale rozbestwienie bydlaka, ostatnimi czasy przechodzi granice zdrowego
rozsadku. Wracam ze szkoly, bydle nie wita mnie u progu, wchodze do pokoju, a
bydle lezy na lozku, rozwalone jak tylko moze najbardziej, podnosi na moment
leb, po chwili kladzie go na poduszce. Hm, coz bydle jest sprytne i ust...