-
Mam na myśli takie 9-10 miesięczne. Wczoraj to usłyszałam i chciałabym
wiedzieć, czy robię coś źle, czy może ten kto mi to powiedział jest
przewrażliwiony?
Czy noszenie dziecka kiedy tego chce i spanie z nim to rozpieszczanie?
A jeśli tak, to co mam zrobić kiedy mała chce, żebym ją wzięła na ręce? Olać?
Albo kiedy chce być tylko u kogoś kogo zna na rękach? Mam ją na siłę wciskać,
choć płacze i krzyczy, bo "musi się oswajać, żeby nie być dzikuską"???
-
Hej,
jetem młodą mamą, moja pociecha ma dopiero 3,5 miesiąca, ale już zdążyłam
usłyszeć, że rozpieszczam swojego synka.
Nie rozumiem, co ja takiego robie ponad swoje obowiązki?
oprócz standartów (mycie, karmienie piersią, przewijanie, codzienne spacery,
ciepło ma itd.) czytam mu dużo wierszyków, śpiewam piosenki, pokazuję świat
ten domowy i ten na zewnątrz, dużo z nim rozmawiam. NIe pozwalam mu płakać i
jak widzę, że pojawia się problem, to biorę na ręce, przytulam.
Czy to jest r...
-
Trochę przesadzają. Nie sądzicie? Chociaż czasami mam czarną wizję swojego
syna tarzającego się po podłodze w sklepie z zabawkami i ryczącego do utraty
tchu...ale do tego mam jeszcze ze 3 lata :)
-
Mój synek ma 6 mies. Należy do tych wymagających dzieciaczków, tzn. wymaga,
aby non stop ktoś się nim zajmował: podawał nowe zabawki, spiewał mu, nosił.
Sam potrafi się pobawić najwyżej 5 min. a potem krzykiem (ale nie płaczem)
domaga się zabawiania. Wieczorem przed snem robi się jeszcze bardziej marudny
i trzeba być naprawdę kreatywnym, żeby go uciszyć.
Do tej pory starałam się wychodzić naprzeciw potrzebom dziecka, tzn. robiłam
wszystko, aby nie marudził (grzechotałam, tańczyłam ...
-
Pamiętam jak jeszcze rok temu wsuwał razem ze mną kanapki na śniadanie,
popijał gorącą herbatą i było dobrze. Potem obiad gotowałam, a na kolację
było znów coś ot tak... Na codzień dostawał do pracy kanapki a potem jak
wracał to miał obiad w domu. Wszyscy mi ciagle wypominali - "rany jaki on
chudy, wcale go nie karmisz czy jak..." więc starałam sie wymyslać takie
jedzenie coby mu pasowało i smakowało. I co sie porobiło? Mój mąż kręci na
wszystko nosem - na sniadanie, obiad i kolac...
-
Entunia marudziła pół dnia. Kiedy inne dzieci spokojnie siedzą w wózeczku i bawią się w łóżeczku - Ona nie!!!
Czasami nie mogę nawet iść do WC. Nie pomaga ani mleczko, ani herbatka, ani wózek i spacer. Może Ona ząbkuje czy co?! Ma pół roczku. Ale na dziąsłach nic nie widać. Choć podobno nie musi być widać. Znowu budzi się w nocy. Może to to... W każdym razie czasami się boję, że Ją rozpieściłam. Zawsze Ją biorę, gdy zapłacze. Jest wesoła, pogodna. Ale ma swoje zdanie i czasem, gdy je okazu...
-
Moja 4-letnia coreczka przybiegla dzis do kuchnie gdzie przygotowywalam dla
mlodszego berbecia kaszke,przytulila sie do mojej nogi i z emfaza
wykrzyknela:"Mamusiu,jestes wspaniala!".Po czym uciekla do swojego pokoju
wrocic do przerwanej zabawy.Moze sie komus wydawac,ze robie wielkie halo ale
tylko Matka wie jak takie slowa sa wazne...Bo my,drogie Mamusie,zbieramy zniwa
wychowawcze.Nie obchodzi mnie kiedy ktos mowi,ze moja coreczka jest
rozpieszczona,czasem niegrzeczna i pyskata.Wszystki...