-
Sytuacja podczas świąt u teściów. Teściowa parę razy mówiła coś co "zabolało" moją córkę (prawie 6 latkę) np, że da coś drugiej wnuczce (nie mojej córce), tamtą chwaliła... W końcu moja córka się rozpłakała i powiedziała,że chce wracać do domu... Na to teściowa,że nasza córka jest rozpieszczona.... Wtedy ja podniosłam głos,że to "mamy wina bo dziecko ciągle słycha że jest gorsze i że mama tamtej coś da, a tej nie". Teraz pewnie zaprosi nas na obiad w Nowy Rok, ale ja nie mam chęci tam do niej...
-
Dziś zaprowadziłam rano córke do szkoły i Pani powiedziała mi, że ma
problem z moją córką a mianowicie: jak Pani ją prosi o zrobienie
czegoś ( napisanie, namalowanie itp.) to córka nie chce, mówi "co
bedzie jak mi nie wyjdzie" i w płacz. Nic nie chce zrobić, bo jej na
pewno nie wyjdzie i co to będzie, nie dają nic tłumaczenia, że nic
się nie stanie jak coś jej nie wyjdzie. Pani zasugerowała mi, że
córka jest rozpieszczona i powinna mieć więcej obowiązków w domu. No
dobra może i ...
-
Dziewczyny pomozcie!
U nas w rodzinie pojawilo sie malenstwo.To coreczka mojej szwagierki! Sliczna
kruszynka,jak kazdy niemowlaczek zreszta.W chwili obecnej 2 tygodnie.
Ja sama mam dwie coreczki,dobrze odchowane panienki w wieku wczesnoszkolnym.
Zawsze wychowywalam moje dzieci idac za glosem rozsadku a przede wszystkim
instynktu.Zaplakalo-bralam na rece,nakarmilam,przytulilam,nie chcialo spac i
plakalo samo-nosilam na rekach,spiewalam,wszedzie zabieralam ze soba.
Uwielbialam ta int...