Przyznaje sie bez bicia jestm bardziej rozpieszczona niż moje
rodzeństwo, ktore pojawiło sie 5 lat pozniej.
Tata chyba chcial mi to wynagrodzić.
I dotad zbieram tego żniwo a mam prawie 30 lat.Wy też tak macie?
I czy rozpieszczone mamy rozpieszczaja swoje dzieci?
Bo ja pewnie tak zrobię...