Rozchorowałem się. Poszedłem do lekarza. Przyjęła mnie tam miła pani doktor. Młoda bardzo wysoka w marę szczupła, seksowna. Do tego była skąpo ubrana i stale prowokowała a na moje uwagi że to niestosowne mówiła że to konieczne by zbadać moje reakcje ma bodźce. kazała mi mi in rozebrać siędo naga i wyciągnąć ręce do przodu by srawdzić czy sie podniecę (tak było bądź co bądź jestem facetem. Po godzinie się to wszystko skończyło Ale mam niesmak i wyrzuty sumienia a do tego czuję się molestwoany...