Mi serce podpowiada, że będzie 3-2 dla nas, a rozum 3-1 dla Kuby. Jeśli uda
się jednak wygrać, to możemy wtedy trafić na Serbię a udało nam się z nimi
wygrać, co prawda byli w osłabieniu, ale zawsze przegrana zapada w pamięci.
Polacy sprawili nie lada niespodziankę i mam nadzieję że ta niespodzianka
będzie trwała aż do niedzielnego finału włącznie.
Pozdrawiam kibiców, tych w kapciach także :-)