Mam siostrzeńca poparzonego ,którego obraz przedstawia pokrótce
temat.Poparzenie jego ciała objęło 85%,3-go stopnia ,jeśli ktoś się nie
orientuje to ten zakres (to żywe mięso) to w skutek nagłego zdarzenia.To co
się zdarzyło tamtego dnia zapadło w pamięć wszystkim najbliższym ,ale
najbardziej chyba utkwiło w mojej.Obraz którego nie widziałem naocznie
,opisywany po zdarzeniu przez siostrę,szwagra i drugiego siostrzeńca był jak
żywy.Płonące sztuczne ubrania topiły się i przyklejały do cia...