- mój siostrzeniec( 4 lata) wychowywany w rodzinie polsko-niemieckiej w
Niemczech przyjechał do mnie na weeekend. Mieliśmy pograć w piłkę nożną. Ja
do niego mówię, tłumaczę co ma robić.Dzieciak dziwnie się na mnie patrzy,
wykrzywia się a w końcu płacze. Leci do mojej siotry. O co chodzi? Dzieciak
nie zna polskiego. Niby normalne, ale jakoś tak nie skojarzyłem, bo przez 2
lata to mieszkał w Polsce i cały czas mówiliśmy do niego po polsku.
- mój siostrzeniec też się rozbeczał na wid...