Witam,
mam 27 lat, mieszkam z mamą, siostrą, szwagrem i 10 letnim siostrzeńcem.
Chłopiec od małego nie ma zakazów, nakazów. Rodzice można rzec nie wychowują
go wcale. Moja siostra jest nadopiekuńcza, traktuje go jak małe dziecko, ale z
drugiej strony go wyzywa, on ją potrafi uderzyć, wtedy ona mu oddaje.
Siostrzeniec czasem dostaje od swojego ojca. Siostra jest osobą bardzo
toksyczną, pała zawiścią do całego świata, wyśmiewa wszystkich, myślę, że jest
sfrustrowana i nieszczęśliwa. Dawn...