kupilismy piekną pannę suczke rasy posokowiec hanowerski.
Jest urocza, piękna i kochana.
Ale mam poważny problem - ja i ona z chodzeniem na smyczy.
Ciagnie jak szalona. Jak ją tego oduczyć?
Wydaje komendy,ściagam smycz, usiłuję prowadzic ja przy nodze - jest
dosłownie głucha na moje znaki, ciągnie tak, ze czasami aż harczy, ja mam
czerwone ręce od ciśnietej w dłoni smyczy.
Dzisiaj syn był z nia na spacerze, tak ciagnęła, ze aż kółko łączące z obroża
sie wyprostowało i pusciło. J...