Moim problemem jest przyciaganie specyficznych facetow. Wbrew pozorom szybko
okazuje sie, ze sa bardzo podobni do siebie. Kazdy z nich (pomimo innego
znaku, innej liczby) probuje zrobic z moja osoba to samo. Tzn. piszac ogolnie
ubezwlasnowolnic. Stosuja przerozne srodki nacisku poprzez szantarz
emocjonalny (bo bez Ciebie nie dam rady itp), proby przemocy etc.
Dlaczego tylko tacy do mnie lgna? Nie rozumieja jak mowie NIE i dalej
naciskaja na bycie razem. Jestem silna osoba, ale taka syt...