Pewnie banalne. Mąż sie ze mną nie chce kochać. W łóżku odsuwa się
odemnie na kilometr. Od jakiegos czasu, nie caluje, nie przytula.
Ostatnio mówił,że chce być sam. Wydaje mi się, że kogoś
ma....Dostaje sms-y. Ktoś do niego dzwoni z telefonu zastrzeżonego
codziennie. Czy takie sa objawy zdrady??? Jestem załamana, czuję się
jak śmieć. Do tego, albo przez to mam depresję poporodową. Niedawno
urodziłam synka i brak mi sił, aby się nim zajmować.