-
Niesamowity artykuł!
Kto rozwiążę zagadkę?
Kto stoi za tym ziewnięciem?
Chcemy to wiedzieć!
Czy tajemnica została odkryta, dowiemy się czegoś więcej?
A Małgosia Kujawka cała? Nic jej się nie stało?
Jaka zkoda że Łódź nie leży nad dużą rzeką, na pewno co tydzień czytalibyśmy w łódzkiej GW o piraniach, rekinach, wielorybach w rzece..
-
A może czegos jeszcze??
-
W mediach ostatnio głośno o łódzkich sowach, podobno secesyjnych. Tylko co z
secesją ma wspólnego gmach dawnego Gimnazjum Niemieckiego przy al.
Kościuszki ? Mówi się o swoie wieńczącej dawney budynek kina Gdynia. Tylko co
z samym budynkiem, może pokaże się całej Europie jak on wygląda, do jakiegom
stanu doprowadzono go pod okiem Miejskiego i Wojewodzkiego Konserwatora
Zabytków
-
Dzisiaj cwałując chyżo ze sklepiku przez osiedle zobaczyłem SOWĘ. Przemknęła
bezszelestnie jak srebrny duch na swoich szerokich skrzydłach. Nigdy w życiu
bym nie pomyślał, że tego ptaka zobaczę wśród bloków. Wiem, że dwie sowy
gniazdują i żerują na Lublinku, ale w środku Retkini! To się w moim rozumie
nie mieści! Strach pomyśleć co będzie dalej. Są już jeże, są sowy. A co za
moment? Lwy? Gepardy? Tygrysy Michalczewskie? Prawdziwa betonowa dżungla
Pozdrawiam wielce zadziwiony
M..M
-
Pamiętam kino GDYNIA. Jestem tym szczęsliwcem któremu udało się poznać to
nieistniejące kino. Jednak dopiero po tym artykule poznałem jego historię.
Szkoda że tak się ona kończy.