Mam następny problem ;)
Czy na usg ustalałyście czy dziecko jest okręcone pępowina?
Jeśli jest to ile razy i jak?
czy jest to niezbędna wiedza do rodzenia w domu?
Mój lekarz ginekolog twierdzi że na usg to nie bardzo takie rzeczy widac i
jest to niemiarodajne.
Z kolei połozna cos wspominala że dobrze byłoby to wiedziec.
Tak wiec czy wszystkie przed porodem wiedziałyście jak to jest z ta pępowiną?
Jesli tak to jakie miałyście usg (2D,3D)?