zamordowanego marine. juz od paru dni kobieta chce sie spotkac z buszem i
porozmawiac na temat wojny w iraku, a ten ja ignoruje.
czy tak pokazuje sie wdziecznosc rodzinom zamordowanych obroncow pokoju?
wstyd.
www.cnn.com/2005/POLITICS/08/07/mom.protest/index.html