turyn

(1 wynik)
  • A gdyby tak wyobrazić sobie życie jako jeden wielki zjazd na nartach z wysokiego szczytu...Wtedy widać wyraźnie: potrzebny jest mistrz, który powie/pokaże...ale przecież zjechać trzeba samemu! Nawet, jeśli to będzie na zasadzie "hejże dzieci, hejże ha - róbcie wszystko to, co ja!" ;-) Więc najpierw człowiek się na ten szczyt gramoli na własnych nogach, albo jedzie sobie jakimś wyciągiem (ewentualnie zażywa wygód kolejki linowej). Widać tych, którzy zjeżdżają - radośni, piękni...No,...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się