Od razu widać, że koleś, co to pisał, nie był na meczu. Ciekaw jestem, kto
widział, żeby zawodnicy "Orła" cofnęli się po zdobyciu trzeciej bramki? Może
świadczą o tym cofnięciu trzy spalone odgwizdane w niecałe 10 minut? W
drugiej połowie zawodnicy "Hetmana" nie pokazali nic godnego uwagi. Jak
inaczej możnaby nazwać przeprowadzenie jedynie czterech składnych akcji przez
całą połowę? Cudem wturlali tą drugą bramkę. Szczerze jestem podbudowany
postawą zawodników "Orła", grali mądrze...