-
Powinienem się wyzwolić z obowiązku dochowania tej przysięgi wobec żony, bo ona mi już przyprawiła parę razy rogi, ale jakoś mi trudno. Wyznaję zasadę (żona chyba też), że rodzinę trzeba jakoś utrzymać dla dzieci, bo one nie są winne temu, że rodzice się nie dopasowali, i nie ma co się rozstawać i je (znaczy dzieci) krzywdzić.
A chciałbym sobie tylko trochę poprawić samopoczucie, ale jakoś mi trudno... Te głupie sumienie :(
-
-
No właśnie: jak??
chyba powinnam spytać na FK;) ale może tu znajdę pomysł, jak nie powinnam
postępować, żeby nie miał mnie za całkowita idiotkę, tylko ewentualnie mi
współczuł, jeśli ma w sobie jakiekolwiek oznaki człowieczeństwa!
Bo ja okropnie cierpię.
-
Co sadzicie o kobietach ktore poznaja na imprezach facetow, spraszaja ich do
swoich domow, uprawiaja z nimi sex, a z rana w kulturalny sposob wypraszaja
goscia?
Czy przeszkadzaloby wam gdyby wasza dziewczyna prowadzila kiedys takie zycie?
-
Moja women uważa się za nieco-wyzwoloną i w związku z tym wszystko jej wolno,
może nawet macać chłopaków na imprezach, może chodzić z koleżankami na piwo ,
za to nie może gotować, zresztą nie umie i nie zamierza się nauczyć. A mi to
na nic nie pozwala, na piwo nie mogę chodzić, dobierać się do koleżanek tym
ba\rdziej. I co mam robić???