Polska, czy się to podoba prezydentowi Kwaśniewskiemu i premierowi Millerowi,
czy się nie podoba jest w stanie wojny.
Jest jednym z pięciu krajów zaangażowanych w ten konflikt.
Wspieramy silniejszego, tego, który lata i bombarduje, tego, który mówi, że
niesie "wolność" i "wyzwolenie", a pozostawia po sobie setki walających się
i rozkładających ciał tubylców, jego obecność znaczy trupi odór (czytaliście
ten tekst w Wyborczej, aż dziw, że Adaś M. to puścił).
www1.gazeta.pl/swiat/1...