Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      wyzwolony

    wyzwolony

    (7 wyników)
    • Są tacy ludzie, którzy nie potrafią kochać. Jest ich pełno dookoła. To moze być ktoś z bliskich,np. matka, ojciec, czy inni. Ty dokopujesz się jak sprzężona koparka do ich uczuć i za kazdym razem dokopujesz się do twardego kamienia. Pod warstwą czegoś_ niby_ tam, nie ma nic. Nic dla ciebie, oprócz przykrego rozczarowania. Po prostu umiejętność kochania jest jak talent, choćby artystyczny i jak to z talentem bywa, przypada jednemu na tysiąc, reszta to mało zdolni amatorzy, będą ...
    • Utrzymuję znajomość z facetem juz prawie dwa lata, początki jak to zwykle bywa byly piękne, teraz...........szkoda mowic. Nie chce sie spotykac, obecuje a w prawie ostatniej chwili odwoluje spotkanie to juz trwa kilka miesiecy.Ogranicza sie w tej chwili tylko do lakonicznych wypowiedzi na gg, no chyba ze chce.......... wirtualny sex , wtedy jest bardziej rozmowny. Wiem , ze bawi sie , manipuluje mną ale jakos nie mam odwagi powiedzieć DOŚĆ !!!Przypuszczam z reszta ze juz ma kolejn...
    • Widziana ładnych kilka lat temu, na letnim spotkaniu ekumenicznym w rozpalonej Francji. Miała wykład na temat celibatu osób świeckich. Potem widziałam ją w otoczeniu mężczyzn, przed namiotem wykładowym. Przyjrzałam się jej z bliska. Wyciszona, uśmiechnięta. Wysoka. Obiło mi się o uszy nazywanie takich kobiet "przystojnymi". Piękna. W białej bluzce i ciemniejszej spódnicy, fajnie opinającej zgrabne biodra (Girlfriend, wiem, że kicz, ale fakt!) I męźczyźni, chłonący każde jej sło...
    • To jedna z propozycji sponsora (vide: góra strony :) w plebiscycie na Polkę- Idolkę. W wątku obok piszecie, że 24-letni niezrzeszony to błąd natury. Czy analogicznie jest w przypadku kobiet? Ja mówię - n i e. Widzę dużo plusów i absolutny brak ułomności w wolnych elektronach :) A szanowni foremkowi państwo? :)
    • Zakonnica. Często świetnie wykształcona. Znająca języki. Pomykająca z fantazją po autostradzie busikiem. Ostatnio widziana w e - cafe. Z entuzjazmem waliła w klawiaturę (biedne klawisze...) Chłopiec pilnujący płaskich ekranów poszedł sobie na chwilę do kumpli. Ona agresywnie: - GDZIE ON JEST?! Jak dobrze, że nie miałam obowiązku powiedzieć - Pochwalony. Roześmiałam się i wzruszyłam ramionami: - Nie wiem! :)
    • Nie macie pojecia jak to wspaniale jest napisac o swoich najskrytszych myslach.....Nienawidze swojego meza.Czekam az umrze.Modle sie o to co dzien.Bede wolna i bogata ciagle jeszcze atrakcyjna i choc juz nie uwierze zadnemu to jednak chetnie sie pobawie w oszukiwanie i klamstwa ktorymi nas panowie zasypuja...Nie wierze w uczciwego mezczyzne.Smierc jego mnie wyzwoli. Czekam i wierze ze sprawiedliwosci stanie sie zadosc....
    • mój mąż dostał takie smsy (od kobiety, z którą podejrzewam że go coś łączyło lub łączy): 1 "dlaczego się rozłączyłeś", a za chwilę 2. "za 5 minut zadzwonię ostatni raz zastanów się czy ten telefon odebrać". co myślicie, czy można ten drugi sms potraktować jako szantaż. wiem nie powinnam grzebać w jego telefonie. Ale obsesja, że robi ze mnie idiotkę jest silniejsza.
    Pełna wersja