kvinna
12.09.03, 10:58
Zakonnica.
Często świetnie wykształcona.
Znająca języki.
Pomykająca z fantazją po autostradzie busikiem.
Ostatnio widziana w e - cafe.
Z entuzjazmem waliła w klawiaturę (biedne klawisze...)
Chłopiec pilnujący płaskich ekranów poszedł sobie na chwilę do kumpli.
Ona agresywnie:
- GDZIE ON JEST?!
Jak dobrze, że nie miałam obowiązku powiedzieć
- Pochwalony.
Roześmiałam się i wzruszyłam ramionami:
- Nie wiem!
:)