Chciałam zapytać, czy znacie jakieś magiczne miejsca, może części ciała, które
działają na Was manetyzująco, mają dziwną siłę, a zarazem kryją tajemnicę. A
może jakiś widok utknął Wam w pamięci i często do niego powracacie w myślach,
staracie sie przywrócić wrażenie na nowo?...
(To a propos bosych stóp w deszczu- ich wątek już sie przewinął gdzieniegdzie..)
Pozdr. Mart.