Obojętni, niechlujni, pazerni...
Byłam dziś na Kopcu Kościuszki, a potem wstąpiłam do kawiarni "Panorama",
przepraszam, "RMF Cafe Panorama", skąd powinno być widać przynajmniej pół
Krakowa. Widać coraz mniej. Całą resztę zasłaniają drzewa, których nikt nie
chce przyciąć, lub tylko prześwietlić. Kto odpowiada za ten teren? Obojętni,
niechlujni, pazerni...
Następnie spacer Al. Waszyngtona. Przepiękna okolica, w tle lasy, pola,
jeszcze dalej majaczyła Babia Góra i Pilsko. A wzdłuż tr...