-
Ponieważ ematka wie wszystko, pozwalam sobie zadać pytanie o sprawdzony nocleg w Zakopanem - moze byc kwatera, moze byc pensjonat, najlepiej okolice Krokwii (i w stronę Jaszczurówki, i w stronę Krupówek), Jaszczurówki, Myślenic.
Dzięki :)
-
wyborcza.pl/1,87648,12554507.html
Przeczytałam artykuł i nie dociera do mnie, ze mozna az tak bardzo krecic sobie bat na dupe.
Drogi nie chca, bo to i śmo. Nie rozumiem, jak mozna sobie nie zdawac sprawy z tego, ze jak porzadnego dojazdu nie bedzie, to i turystów nie bedzie, to i kasy nie bedzie.
Każdemu regionowi atrakcyjnemu turystycznie zalezałoby na nowych drogach, bo to podnosi jego atrakcyjnośc. Każdemu, ale nie Podhalu....
W ogóle, sam wjazd do Zakopanego, pokazany na zdjeci...
-
Nie widze nic na portalu Gazety o Michalinie Lewandowskiej, a w Wlk Brytanii to dzis obok smierci Kim Dzong Ila najwazniejszy news dnia, mowia o tym w kazdym wydaniu wiadomosci.
Slyszalyscie cos w Polsce o tej sprawie?
www.bbc.co.uk/news/uk-england-leeds-16218344
-
Dziewczyny! W drugiej połowie stycznia wybieram się w góry i szukam niedrogich, ale atrakcyjnych miejsc noclegowych w samym Zakopanem dla Rodzinki 3-osobowej, w tym 1,5-roczny, Mały Urwis. Jeśli takowe posiadacie proszę o odzew. Z góry dziękuję.
-
Mamy kochane! Wybieramy sie z mężem do Zakopanego, oczywiście zabieramy
Bartka, który ma 7 mies. Czy możecie polecić jakieś miejsce?
-
Czy miałyście podobną sytuację - pewnie naciągactwo, ale... Dostałam
wiadomość głosową na telefon TPSy że mam do godziny oddzwonić pod warszawski
numer, aby otrzymać kupon na tygodniowy pobyt w hotelu Imperial w Zakopanem
lub w Mrągowie. Hm - głupia jestem, ale korciła mnie ta zabawa. Pomimo
dziwnych smsów i wszędobylskiego naciągactwa - zadzwoniłam. Miła Pani
opowiedziała mi o tym "darmowym" pobycie - wartość pobytu za dwie osoby to
ponad 2tyś, a ja płacę w ratach 320zł przed dos...
-
mieliscie jakies hmm jak to nazwac 'strachy' ? jak pamietam taka sytuacje. zdechl pies babci. na dzialce cos tam sobie kopalam w ziemi i zaczelo wystawac z ziemi cos biale i sztywne wiec sobie prosto skojarzylam, ze to kosci owego psa zdechlego. na dodatek mamuska tez cos grzebala w tym miejscu na co babcia jej powiedziala " zdurnialas po co tam grzebiesz ? wiesz co tam jest zakopane!" to juz mnie calkowicie przekonalo, ze tam jest pies zakopany.... strasznie sie balam widoku zwlok jakochkol...