moje dziecko ma lekko wciągniętą błonę bębenkową w lewym uchu,
laryngolog twierdzi, że nic z tym nie trzeba robić, że samo
przejdzie (ucho jest perłowe, żadnego zaczerwienienia). W związaku z
tym ucho zatyka się co jakiś czas ("mamo, mam w uchu coś, chyba
wodę") i dziecko nie czuje się z tym komfortowo..podaję jej kalium
muriaticum 9ch 3 razy dziennie. co mogę jeszcze podać, bo to kalium
chyba nie jest trafione..