Miałam kiedys przyjaciolke..no normalnie rewelacja!Dogadywalysmy sie jak malo
kto z kim:)te same zainteresowania, humor, pomysly, zgranie w kazdym calu!I
wszystko zmienilo sie, kiedy ona znalazla faceta;/Zaczela byc wyniosla,
zawistna, samolubna;/Nie jest tak jak bylo, a przeciez jak
istneje "przyjazn", to powinna trwac po grob, niezaleznie od wszystkiego!Jest
mi strasznie z tego powodu zle...i zastanawiam sie, czy wsrod kobiet na
forum, sa wlasnie takie, ktore cenia sobie przyjaz...