Miałam niegdyś podobną przygodę. Dodatkowo zamiast płacić za kartę chciałam zostawić nowiutkie podręczniki kilkukrotnie przewyższające wartością cenę wyrobienia karty (wówczas można było tak zrobić, o czym Biblioteka informowała na swojej stronie). Było po 13:00 - nie mogłam wpłacić kaucji, nie mogłam wyrobić karty (bez wpłacenia kaucji nie chcieli mi wyrobić karty, mimo, że nie wypożyczałam książek...). Panie były wyjątkowo opryskliwe. Co ciekawe, będąc studentką, nie spotkałam się z takim z...