2 lata temu poznałam chłopaka w którym się zakochałam .Był mi bliski jak nikt
dotąd .Spędzałam z nim całe wieczory .Każdy nam mówił że pasujemy do siebie .
On chciał mnie skrzywdzić podstępem ale nie udało mu się .Chciał mnie pobić
czy wykorzystać .Dowiedziałam się po caszie kiedy już z sobą nie
byliśmy.Pamiętam jednak ten wieczór ufałam mu bezgranicznie ...Skończyło się
na poniżeniu do zera.
.Dziś go nie kocham ale mam trudności w wyrażaniu uczuć trace osoby na
których mi zależy ...