Jestem już u kresu sił. Od dwóch i pół roku noszę non-stop jeden
stanik (Fasntasy 65G, miseczki nieco za małe, ale dopasowane 65GG
lepiej obcierało pachy), jaki mi się w życiu udało kupic w miarę na
moje rozmiary. Niby nie nadzwyczajne, ale problem mam poważny. W
międzyczasie nabyłam w desperacji jakiś Comexim 65H, ale nawet metki
od niego nie odpięłam, bo po bliższym przyjrzeniu się w
domu,kompletnie na mnie nie leży(wiszą smętne woreczki...). Kupiłam
też Cleo 60HH (ten m...