-
jestem z facetem od 3 lat. kocham go i wiem ze tylko on sie dla mnie liczy
ale... czasami mysle o jego przyjacielu, podoba mi sie i kiedy znajduje sie w
jego towarzystwie pragne mu sie podobac. ostatnio bylismy u niego na
parapetuwie. po klutni z moim facetem on mnie pocieszal. dotknal w pewnym
momencie mojej twarzy w tak romantyczny sposob tzn przejechal dlonia po
wlosach a pozniej po policzku i mrugnal do mnie oczkiem. nie wiem co mam o
tym myslec. czy ja mu sie tez podobam. bl...
-
wiecie ze mam malego penisa.Przed bzykaniem z czarfonica chcialabym sie
przygotowac troche.poszukuje kogos kto z mojego penisa zrobi linke
cholownicza taka aby mojego malucha tez pociagla.dl og 20 metrow. taka abym
mogl sobie ja wlozyc do buzi i wyciagnac odbytem.
-
Witam. Jako "nowy" na forum przeszukałem je pod kątem interesującego mnie tematu no widzę że... posucha ;)
Podobają mi się kobiety w pończochach. I to koniecznie samonośnych (nie z pasem, gumkami, etc.) - najlepiej w kolorze tzw. cielistym. Taki komplet + jakieś fajne buciki (niekoniecznie na obcasie) powoduje, że chodzę przed kobietą na uszach.
Jak to jest, Kochane Kobiety? Lubicie w takich chodzić? Kochać się? "Poddawać się" pieszczotom facetów? czy to tylko nas, samców, tak kręci?
mi...
-
niewiem co mam w zyciu robic...nie odnajduje sie w pracy...i
wogole... ale mam marzenie i cel w zyciu-chce otworzyc wlasna
knajpke...tak mała kawiarenke...wiecie, wyszukane ciekawe kawki i
herbatki, koktajle, jakies alkohole, ciasta i desery... lokal z
klimatem, w oparach czekolady i wanilli... milo i przytulnie... dla
kazdego... mam wizje tego miejsca, i obiecalam sobie ze tego dopne,
wciagnalam w to kolezanke... i bedziemy ku temu dazyc...bo chce miec
cos swojego, moje miejsce...
-
ale jaja wczoraj na miescie widzialam faceta ktory mial na koszucle taki oto
napis "JESLI MASZ OCHOTE NA SEX ZE MNA ZADZWON 609......" i mial podany swój
(chyba) nr tel., hm pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam, facect byl
niczego sobie, co o takim facecie sadzicie? pomysly czy zdesperowany? czy wy
byscie zadzwonily np?
-
Jestem Wasza czytelniczka. Calkiem normalna kobieta. Choc wiekszosc
problemow, o ktorych piszecie mnie nie dotyczy albo jeszcze mnie nie dotyczy,
mam problem, o ktorym nie piszecie. Problem z ubraniem sie.
Nosze rozmiar 38, czasem 40, bo nie lubie obcislych ubran. Problem zaczyna
sie gdy chce kupic sobie porzadna bluzke do pracy czy marynarke, a nie
elastyczny top. Mam biust 70DD i jestem zdesperowana. Wszystko co przymierzam
nie dopina sie w biuscie. Jesli wezme rozmiar 46 dopne ...