Nie wiem gdzie to wsadzić,przeszukuję inetrnet od 3 dni i prawie nic
szczególnego nie znalazłam.Dzwonilam do ambasady, po prawnikach,gdzie tylko
się dało ale nikt nie udzielił mi odpowiedzi.
Zwracam się do Was Warszawiacy, może pomożecie ,lub opiszecie podobne
sytuacje które miały miejsce.
Moj brat (21 l) stara sie o zieloną kartę.Zabierają go rodzice którzy w
2006 dostali takie karty.Ociec nie widział go na oczy,ponieważ brat urodzil
się pol roku po wyjezdzie taty.Mama jest ...