Moj telefon policja tez zignorowala. Bieglem wspomnianego wyzej dnia za ta dziewczyna i jak ja zlapalem zaczela sie strasznie drzec. Przestraszyla mnie na smierc! Takie zachowanie powinno byc karalne, zwlaszcza, jesli ktos krzyczy prosto do ucha. Co na to policja?