3dorcia33
09.09.13, 21:41
Witam
Nie wiem czy właściwie trafiłam ale bardzo potrzebna mi pomoc. Może ktoś mógłby mnie gdzieś pokierować co powinnam zrobić w mojej sytuacji. Jestem mamą dwójki dzieci w wieku 11 i 10 lat i pochodzę z Lubelszczyzny. Mam 33 lata. W wieku 20 lat wyszłam za mąż i zaraz pojawiły się dzieci. Po kilku latach zbudowaliśmy dom, na kredyt oczywiście ale niestety do tej pory w nim nie zamieszkaliśmy bo nie jest skończony. Mieszkamy w małej miejscowości i wszystko co dzieje się w moim domu jest zamknięte w czterech ścianach. Od ok 3 lat mój maż poważnie zaczął nadużywać alkoholu. Dochodziło do regularnych awantur w moim domu i rękoczynów ze strony mojego męża w moim kierunku, również przy dzieciach. Doszło do tego, że na wiosnę tego roku zabrali mu prawo jazdy po jeździe na podwójnym gazie. Mąż przestał płacić raty kredytu i ten kredyt mieszkaniowy nie jest jedynym jaki mamy. Ja 4 lata temu zaczęłam studia pedagogiczne , mam już tytuł licencjata i teraz robię magistra. Dzisiaj przyjechali z banku i chcą licytować nasz dom. Ja psychicznie już nie wytrzymuję. Nie mam już siły na dalsze życie, potrzebuję spokoju i pomocy. Proszę o radę , wiem że z mężem już nie będę za dużo się wydarzyło, najchętniej wyprowadziła bym się do dużego miasta, znalazła pracę i szkołę dla moich dzieci i zamknęła ten rozdział życia tylko potrzebuję trochę pomocy i rady. Jeśli źle trafiłam to bardzo przepraszam, to pierwszy list jaki wysyłam gdziekolwiek a jeśli ktoś mógłby mi jakoś pomóc albo skierować mnie gdzieś gdzie mogłabym prosić o radę to będę bardzo wdzięczna .
Pozdrawiam Dorota