IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 13:52
2. Szczegółowy opis wszystkich ośrodków i redakcji w kraju.

ILOŚCI PRACOWNIKÓW

TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
(dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.

Większość redakcji (nie będących oddziałami), w miastach wielkości Torunia,
czy nawet mniejszych, posiada wielokrotnie więcej pracowników. Łomża posiada
8 pracowników (w tym 3 dziennikarzy), Suwałki - 10 pracowników (6
dziennikarzy), Zielona Góra - 16 pracowników (9 dziennikarzy), Bielsko-Biała -
13 pracowników (9 dziennikarzy), Częstochowa - 10 pracowników (5
dziennikarzy), Piotrków Trybunalski - 11 pracowników (5 dziennikarzy),
Sieradz - 5 pracowników (2 dziennikarzy), Pabianice- 5 pracowników (3
dziennikarzy), Gniezno - 8 pracowników (4 dziennikarzy), Koszalin - 15
pracowników (7 dziennikarzy).

Proste porównanie i przeliczenie wielkości miast wskazuje, że Toruń (208
tys.) powinien posiadać około 16-28 pracowników (!!!) w redakcji:
- Łomża (63 tys.) 8 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 26 pracowników,
- Suwałki (69 tys.) 10 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 30 pracowników,
- Zielona Góra (118 tys.) 16 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 28 pracowników,
- Bielsko-Biała (176 tys.) 13 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
- Sandomierz (25 tys.) 2 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 16 pracowników,
- Zakopane (27 tys.) 3 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
- Piotrków Tryb. (79 tys.) 11 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 29 pracowników,
- Kutno (47 tys.) 4 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 18 pracowników,
- Pabianice (70 tys.) 5 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
- Sieradz (44 tys.) 5 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
- Grodzisk Wlkp. (13 tys.) 2 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 32 pracowników,
- Gniezno (69 tys.) 8 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
- Sanok (39 tys.) 4 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 20 pracowników,
- Koszalin (107 tys.) 15 pracowników
– przelicznik dla Torunia: 29 pracowników.
Zestawienie zakłada, że w większych miastach dzieje sie proporcjonalnie
więcej wydarzeń, i to nawet przy pominięciu faktu samorządowej stołeczności
Torunia. Ranga samorządowa Torunia dodatkowo wybija atrakcyjność medialną
Grodu Kopernika ponad w/w ośrodki, co sugeruje dodatkowo zwiększyć w/w
wyliczoną ilość pracowników dla Torunia.

Obecny stan redakcji w Toruniu
Aktualnie Toruń posiada zaledwie 1,5 etatu dziennikarskiego oraz 2
pracowników technicznych na kontraktach, którzy angażowani sa przez TVB
rzadko, wyłącznie okazjonalnie i nie stanowią stałego stanu etatowego
redakcji.
Przerażająco wygląda zestawienie dziennikarzy – 1,5 etatu w Toruniu, przy
9 w Bielsku, 4 w Suwałkach, 9 w Zielonej Górze, 5 w Częstochowie, 5 w
Piotrkowie, 4 w Gnieźnie, 7 w Koszalinie, 3 w Łomży i po 2 – między innymi w
Kutnie, Sanoku, Pile, Koninie, Sieradzu, Zakopanem. Czy w Toruniu dzieje się
aż sześciokrotnie mniej niż w mniejszym Koszalinie czy Zielonej Górze? Czy
ilości wydarzeń Torunia i potrzeby redakcyjne są zbliżone do Kutna, Sanoka,
Sieradza i Piły?
TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na
kontraktach). Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.

SAMODZIELNE PROGRAMY, NEWSY, REPORTAŻE
W zasadzie wszystkie większe redakcje przygotowują wiele własnych
programów. Materiał jest kręcony, opracowywany i montowany w redakcji, bez
ingerencji ze strony macierzystego oddziału. Poszczególne redakcje (nie
będące oddziałami) samodzielnie tworzą m.in. takie programy:
a) Zielona Góra: Zapytaj Eksperta, Rozmowa Dnia (co 2 dzień na przemian z
Gorzowem), W Twojej Sprawie, Dogrywka,
b) Bielsko-Biała: Kalejdoskop Bielski, Magazyn Lasy, Z Życia Kościołów,
Bliżej Natury,
c) Zakopane: Magazyn Pod Tatrami,
d) Sieradz: przygotował kilka Telekurierów, Reportaże z Gminy Krokowa, czasem
łódzki To Jest Temat,
e) Koszalin: Magazyn Katolicki, Magazyn Kulturalny Antrakt, Magazyn Rolny,
Pomorskie Krajobrazy.

Samodzielne programy o swoim mieście przygotowuje wiele znacznie mniejszych
od Torunia miast: Łomża (Magazyn Łomżyński), Suwałki (Przegląd Suwalsko-
Mazurski), Słupsk (Magazyn Słupski), Częstochowa (Kalejdoskop), Elbląg
(Magazyn Elbląski EL), Gniezno (Obiektyw). Niebawem własny program miejski ma
przygotowywać świeżo powstała w październiku 2006 redakcja w Ełku (56 tys.).

Wszystkie w/w programy powstają samodzielnie w redakcjach, bez ingerencji
oddziałów. Poszczególne magazyny miejskie trwają od 20-40 minut. Wliczając
pozostałe programy tworzone w redakcjach, takie ośrodki jak Bielsko-Biała czy
Koszalin mają do dyspozycji kilka godzin czasu emisyjnego tygodniowo, a
Zielona Góra wypełnia własnymi programami około 40-45% czasu emisyjnego
oddziału!
Wszystkie redakcje również zbierają i redagują newsy dla oddziałów,
tworzą też własne reportaże. Miarą siły redakcji i otwartości oddziału jest
ilość newsów, zamieszczanych w TV Regionalnej oraz wysyłanych do Warszawy,
dla potrzeb programów ogólnopolskich. Uczciwe i otwarte oddziały zamieszczają
wiele informacji z redakcji oraz dają im szansę przebicia się do TV
ogólnopolskiej.

Redakcja w Sanoku (39 tys. mieszk., 4 pracowników) tworzy rocznie ok. 300
newsów, z tego ok. 150 dzięki rzeszowskiemu oddziałowi trafia do TV
ogólnopolskiej. Sanok tworzy też samodzielnie różne reportaże. Bardzo dużo
reportaży przygotowuje także Kalisz (108 tys.).
Płock, Siedlce i Ostrołęka posiadają własny program Telewizyjny Kurier
Mazowiecki, wypełniany w całości materiałami z redakcji tych miast. Warszawa
nie zabiera części czasu antenowego z tego programu dla siebie, gdyż posiada
równorzędny Telewizyjny Kurier Warszawski.

Obecny stan redakcji w Toruniu
Aktualnie Toruń posiada tylko jeden program, redagowany w całości w
toruńskiej redakcji - Magazyn Toruński. Jedyny taki program nie jest żadnym
ukłonem ani poświęceniem ze strony TVB. Obecność Torunia na antenie TVP3 w
postaci jedynego Magazynu Toruńskiego jest dodatkowo osłabiona przez
tworzenie identycznych magazynów dla innych, małych miast – Magazyn
Wąbrzeski, magazyny dla Chełmna, Świecia, Grudziądza, Brodnicy...
Czas jego trwania należy do najkrótszych w kraju – zaledwie ok. 11-12
minut, raz w tygodniu. I jest to jedyny czas antenowy wypełniany prze
programy tworzone w Toruniu. Redakcja zagospodarowuje więc własnymi
programami zaledwie ok. 0.5% czasu antenowego oddziału (dla przykładu Zielona
Góra - ok. 40-45% oddziału w Gorzowie). W Toruniu powstaje też część
materiałów dla Planetarium, ale cały montaż, produkcja i opracowanie
przejmuje Bydgoszcz, nie jest to więc samodzielny program toruńskiej redakcji.

Porównując proporcje wielkości Torunia do Zielonej Góry, Bielska czy
Koszalina, gród Kopernika powinien dysponować ok. 8 programami tematycznymi,
w całości przygotowanymi w Toruniu. Tematykę takich programów mogliby
proponować samodzielnie dziennikarze z Torunia, osoby i producenci
zewnętrzni, Rada Programowa TVB. Oczywistymi tematami, które Toruń mógłby
doskonale przygotowywać, są wszelkie zagadnienia naukowe, uniwersyteckie,
turystyczne, kulturalne, programy o Fortyfikacjach, zamkach średniowiecznych,
programy dziecięce,
Obserwuj wątek
    • Gość: jjj Re: jjj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 13:54
      SAMODZIELNE PROGRAMY, NEWSY, REPORTAŻE
      W zasadzie wszystkie większe redakcje przygotowują wiele własnych
      programów. Materiał jest kręcony, opracowywany i montowany w redakcji, bez
      ingerencji ze strony macierzystego oddziału. Poszczególne redakcje (nie będące
      oddziałami) samodzielnie tworzą m.in. takie programy:
      a) Zielona Góra: Zapytaj Eksperta, Rozmowa Dnia (co 2 dzień na przemian z
      Gorzowem), W Twojej Sprawie, Dogrywka,
      b) Bielsko-Biała: Kalejdoskop Bielski, Magazyn Lasy, Z Życia Kościołów, Bliżej
      Natury,
      c) Zakopane: Magazyn Pod Tatrami,
      d) Sieradz: przygotował kilka Telekurierów, Reportaże z Gminy Krokowa, czasem
      łódzki To Jest Temat,
      e) Koszalin: Magazyn Katolicki, Magazyn Kulturalny Antrakt, Magazyn Rolny,
      Pomorskie Krajobrazy.

      Samodzielne programy o swoim mieście przygotowuje wiele znacznie mniejszych od
      Torunia miast: Łomża (Magazyn Łomżyński), Suwałki (Przegląd Suwalsko-Mazurski),
      Słupsk (Magazyn Słupski), Częstochowa (Kalejdoskop), Elbląg (Magazyn Elbląski
      EL), Gniezno (Obiektyw). Niebawem własny program miejski ma przygotowywać
      świeżo powstała w październiku 2006 redakcja w Ełku (56 tys.).

      Wszystkie w/w programy powstają samodzielnie w redakcjach, bez ingerencji
      oddziałów. Poszczególne magazyny miejskie trwają od 20-40 minut. Wliczając
      pozostałe programy tworzone w redakcjach, takie ośrodki jak Bielsko-Biała czy
      Koszalin mają do dyspozycji kilka godzin czasu emisyjnego tygodniowo, a Zielona
      Góra wypełnia własnymi programami około 40-45% czasu emisyjnego oddziału!
      Wszystkie redakcje również zbierają i redagują newsy dla oddziałów, tworzą
      też własne reportaże. Miarą siły redakcji i otwartości oddziału jest ilość
      newsów, zamieszczanych w TV Regionalnej oraz wysyłanych do Warszawy, dla
      potrzeb programów ogólnopolskich. Uczciwe i otwarte oddziały zamieszczają wiele
      informacji z redakcji oraz dają im szansę przebicia się do TV ogólnopolskiej.

      Redakcja w Sanoku (39 tys. mieszk., 4 pracowników) tworzy rocznie ok. 300
      newsów, z tego ok. 150 dzięki rzeszowskiemu oddziałowi trafia do TV
      ogólnopolskiej. Sanok tworzy też samodzielnie różne reportaże. Bardzo dużo
      reportaży przygotowuje także Kalisz (108 tys.).
      Płock, Siedlce i Ostrołęka posiadają własny program Telewizyjny Kurier
      Mazowiecki, wypełniany w całości materiałami z redakcji tych miast. Warszawa
      nie zabiera części czasu antenowego z tego programu dla siebie, gdyż posiada
      równorzędny Telewizyjny Kurier Warszawski.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      Aktualnie Toruń posiada tylko jeden program, redagowany w całości w
      toruńskiej redakcji - Magazyn Toruński. Jedyny taki program nie jest żadnym
      ukłonem ani poświęceniem ze strony TVB. Obecność Torunia na antenie TVP3 w
      postaci jedynego Magazynu Toruńskiego jest dodatkowo osłabiona przez tworzenie
      identycznych magazynów dla innych, małych miast – Magazyn Wąbrzeski, magazyny
      dla Chełmna, Świecia, Grudziądza, Brodnicy...
      Czas jego trwania należy do najkrótszych w kraju – zaledwie ok. 11-12
      minut, raz w tygodniu. I jest to jedyny czas antenowy wypełniany prze programy
      tworzone w Toruniu. Redakcja zagospodarowuje więc własnymi programami zaledwie
      ok. 0.5% czasu antenowego oddziału (dla przykładu Zielona Góra - ok. 40-45%
      oddziału w Gorzowie). W Toruniu powstaje też część materiałów dla Planetarium,
      ale cały montaż, produkcja i opracowanie przejmuje Bydgoszcz, nie jest to więc
      samodzielny program toruńskiej redakcji.

      Porównując proporcje wielkości Torunia do Zielonej Góry, Bielska czy
      Koszalina, gród Kopernika powinien dysponować ok. 8 programami tematycznymi, w
      całości przygotowanymi w Toruniu. Tematykę takich programów mogliby proponować
      samodzielnie dziennikarze z Torunia, osoby i producenci zewnętrzni, Rada
      Programowa TVB. Oczywistymi tematami, które Toruń mógłby doskonale
      przygotowywać, są wszelkie zagadnienia naukowe, uniwersyteckie, turystyczne,
      kulturalne, programy o Fortyfikacjach, zamkach średniowiecznych, programy
      dziecięce, teatralne, programy popularno-naukowe i edukacyjne. Takie programy
      miałyby duże szanse trafić nawet do TV ogólnopolskiej, jednak TVB z
      niezrozumiałych powodów nie dopuszcza ani nie proponuje takich programów
      Toruniowi. Środowiska naukowe i kulturalne Torunia, po licznych odmowach,
      przestały już nawet opracowywać i składać takie propozycje. W punkcie 8
      opracowania opisano przypadki odrzucania ofert torunian przez TVB.
      Trudno jest ocenić ilość newsów z Torunia zamieszczanych na antenie TVB.
      Standardowa polityka TVB „wypuszczania powietrza” z zabiegów Torunia o
      upodmiotowienie koncentruje się na tym, że przy pojawieniu się wzmożonych
      działań n.t. usamodzielnienia i upodmiotowienia Torunia - TVB przez kilka
      tygodni umieszcza bardzo dużo toruńskich newsów, co ma przekonać do braku
      konieczności wzmacniania redakcji w Toruniu. Długofalowe dane obecności Torunia
      (np. za 6-12 miesięcy) są jednak bardzo niekorzystne i z niewiadomych powodów
      nie są udostępniane przez oddział Telewizji Publicznej w Bydgoszczy.
      Samodzielnych reportaży Toruń nie przygotowuje praktycznie wcale. Głośnym
      echem odbiła się propozycja krakowianina osiadłego w Toruniu, który od wielu
      lat dla TVP Kraków przygotowywał program o pracy dla bezrobotnych, oceniany tam
      bardzo dobrze. Po przeprowadzce do Torunia złożył ofertę TVB na produkcję
      własnego programu, ale ta odmówiła tworzenia programu (szczegóły: rozdział 8).

      SAMODZIELNOŚĆ PROGRAMOWA
      Redakcje zamiejscowe posiadają bardzo dużą samodzielność decyzyjną na temat
      podejmowanych tematów-newsów oraz formy ich opisu i przygotowywania. Same więc
      wyszukują i proponują tematy. Oddziały wychodzą z założenia, że redakcje i
      dziennikarze na danym terenie sami najlepiej wiedzą, jakie tematy podejmować.
      Oczywiście oddziały zlecają i podsuwają także gotowe tematy podległym
      redakcjom, ale stanowią one niewielką część pracy redakcji. Dziennikarze
      redakcji terenowych sami są zainteresowani znalezieniem tematów chwytliwych i
      sprzedaniem ich możliwie jak najwięcej. Tarnów podejmuje zaledwie ok. 10%
      tematów na zlecenie Krakowa, a 90% samodzielnie, Pabianice samodzielnie
      podejmują ok. 60-70%, praktycznie 100% tematów w Koszalinie, Zielonej Górze -
      stanowią ich własną inicjatywę (dane redakcji).
      Kierownik redakcji w Kutnie samodzielnie podjął decyzję, że poza swoim
      obszarem działania (Kutno-Łowicz-Łęczyca), pracą dziennikarską dla TVP3 obejmie
      także Rawę, Głowno i Zgierz. Bez trudu uzyskano zgodę TVP3 Łódź.

      Do treści magazynów miejskich oddziały zazwyczaj nie wnoszą uwag. Suwałki w
      100 procentach decydują o treści Przeglądu Suwalsko-Mazurskiego. Bielsko-Biała
      sama wyszukuje tematów, podobnie Częstochowa czy Ełk. W Rzeszowie 100% tematów
      proponują redakcje terenowe (Krosno, Sanok, Przemyśl, Stalowa Wola), i po
      zatwierdzeniu kolegium redakcyjnego - samodzielnie je realizują. Producent
      reportaży o górach z redakcji w Jeleniej Górze dostarcza własny, autorski,
      gotowy materiał dla oddziału we Wrocławiu.
      Większe ośrodki nie są zmuszone nawet do zatwierdzania tematyki przez
      oddział. Redakcja w Zielonej Górze od czasu usamodzielnienia w 2005 realizuje
      całkowicie samodzielną politykę programową, własne kryteria wyboru tematów,
      formy i treści ich realizacji. Dostarcza gotowy materiał do Gorzowa, bez żadnej
      konsultacji czy procedur zatwierdzających. Gorzów praktycznie nie składa
      żadnych żądań czy oczekiwań tematycznych zielonogórskiej redakcji.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      Aktualnie Toruń nie posiada prawie żadnej samodzielności. Dziennikarze
      najczęściej dowiadują się z centrali w Bydgoszczy, gdzie mają jechać i czym się
      zająć danego dnia. W opinii TVB nie jest możliwe, by toruńscy dziennikarze sami
      podejmowali większość tematów, gdyż to nie pasuje do tematyki zagadnień i
      ogólnej koncepcji tworzonej przez TVB. Nie ma nawet kolegium z udziałem T
      • Gość: hh Re: jjj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 13:57
        SAMODZIELNOŚĆ PROGRAMOWA

        Redakcje zamiejscowe posiadają bardzo dużą samodzielność decyzyjną na temat
        podejmowanych tematów-newsów oraz formy ich opisu i przygotowywania. Same więc
        wyszukują i proponują tematy. Oddziały wychodzą z założenia, że redakcje i
        dziennikarze na danym terenie sami najlepiej wiedzą, jakie tematy podejmować.
        Oczywiście oddziały zlecają i podsuwają także gotowe tematy podległym
        redakcjom, ale stanowią one niewielką część pracy redakcji. Dziennikarze
        redakcji terenowych sami są zainteresowani znalezieniem tematów chwytliwych i
        sprzedaniem ich możliwie jak najwięcej. Tarnów podejmuje zaledwie ok. 10%
        tematów na zlecenie Krakowa, a 90% samodzielnie, Pabianice samodzielnie
        podejmują ok. 60-70%, praktycznie 100% tematów w Koszalinie, Zielonej Górze -
        stanowią ich własną inicjatywę (dane redakcji).
        Kierownik redakcji w Kutnie samodzielnie podjął decyzję, że poza swoim
        obszarem działania (Kutno-Łowicz-Łęczyca), pracą dziennikarską dla TVP3 obejmie
        także Rawę, Głowno i Zgierz. Bez trudu uzyskano zgodę TVP3 Łódź.

        Do treści magazynów miejskich oddziały zazwyczaj nie wnoszą uwag. Suwałki w
        100 procentach decydują o treści Przeglądu Suwalsko-Mazurskiego. Bielsko-Biała
        sama wyszukuje tematów, podobnie Częstochowa czy Ełk. W Rzeszowie 100% tematów
        proponują redakcje terenowe (Krosno, Sanok, Przemyśl, Stalowa Wola), i po
        zatwierdzeniu kolegium redakcyjnego - samodzielnie je realizują. Producent
        reportaży o górach z redakcji w Jeleniej Górze dostarcza własny, autorski,
        gotowy materiał dla oddziału we Wrocławiu.
        Większe ośrodki nie są zmuszone nawet do zatwierdzania tematyki przez
        oddział. Redakcja w Zielonej Górze od czasu usamodzielnienia w 2005 realizuje
        całkowicie samodzielną politykę programową, własne kryteria wyboru tematów,
        formy i treści ich realizacji. Dostarcza gotowy materiał do Gorzowa, bez żadnej
        konsultacji czy procedur zatwierdzających. Gorzów praktycznie nie składa
        żadnych żądań czy oczekiwań tematycznych zielonogórskiej redakcji.

        Obecny stan redakcji w Toruniu
        Aktualnie Toruń nie posiada prawie żadnej samodzielności. Dziennikarze
        najczęściej dowiadują się z centrali w Bydgoszczy, gdzie mają jechać i czym się
        zająć danego dnia. W opinii TVB nie jest możliwe, by toruńscy dziennikarze sami
        podejmowali większość tematów, gdyż to nie pasuje do tematyki zagadnień i
        ogólnej koncepcji tworzonej przez TVB. Nie ma nawet kolegium z udziałem Torunia
        czy wspólnego wyboru tematów, a propozycje dziennikarskie z Torunia stanowią
        znikomą część podejmowanej tematyki. Kierownictwo w Bydgoszczy zwyczajnie
        informuje Toruń, gdzie powinni się znaleźć, a gdzie nie - danego dnia.
        Regularnie dochodzi nawet do sytuacji, że TVB zmusza drogą służbową
        dziennikarzy z Torunia do wyjazdu daleko poza obszar regionu toruńskiego,
        pozbawiając Toruń na cały dzień jakiejkolwiek obsługi dziennikarskiej TVP3. W
        czasie wyborów 23.10.2005 jedyny toruński pełnoetatowy dziennikarz relacjonował
        wybory w Bydgoszczy (mimo posiadania tam wieludziesięciu dziennikarzy na
        miejscu). 26 listopada 2006 oboje dziennikarze z Torunia relacjonowali wybory
        we Włocławku (mimo posiadania dziennikarki tamże oraz prawie 40 osób w
        Bydgoszczy), a do sfilmowania wypadku w Żninie 30.01.2006 wysłano jedynego
        toruńskiego dziennikarza itp. (patrz: punkt 8 opracowania). We wszystkich tych
        przypadkach Toruń pozostaje na cały dzień bez obsługi dziennikarskiej.
        KWESTIE PRACOWNICZE

        Wszystkie większe redakcje posiadają własnego samodzielnego kierownika,
        który nie pełni żadnych funkcji dziennikarskich, lub robi to wyjątkowo
        okazjonalnie. Rolą kierownika jest zarządzanie zespołem ludzi, podejmowanie
        decyzji co do wagi tematów, planowanie bieżącej produkcji czy wizji rozwoju
        redakcji. Własnych kierowników (poza obsadą dziennikarską) posiadają wszystkie
        większe redakcje w kraju (poza Toruniem): Suwałki, Łomża, Tarnów, Piotrków
        Tryb. czy Gniezno. Zielona Góra posiada
        3 stanowiska kierownicze (kier. produkcji, kier. redakcji, kier. techniczny),
        Koszalin również 3, a Częstochowa – 2 kierowników. Wszystkie w/w osoby zajmują
        się wyłącznie kierowaniem swymi redakcjami i nie są obarczone praktycznie
        żadnymi bieżącymi pracami dziennikarskimi.

        W dużych redakcjach niejednokrotnie zdarza się, że osoby z mniejszej
        miejscowości (posiadającej redakcję) zajmują kluczowe funkcje w oddziale. Dla
        przykładu: Kierownikiem Produkcji całego oddziału TVP3 Gorzów jest osoba
        (dziennikarz) z Zielonej Góry.

        Redakcje mają prawo podejmować samodzielnie decyzje o odbywaniu staży czy
        praktyk przez studentów. Oznacza to nie tylko lepsze przygotowanie większej
        ilości materiałów z danego terenu, czy wzmocnienie programowe i kadrowe
        redakcji, ale i również kształcenie samodzielnego środowiska telewizyjnego w
        danym mieście. Takie działania z całą pewnością zaprocentują za parę lat –
        większą ilością programów autorskich z danej miejscowości. Dla przykładu:
        Częstochowa obecnie daje możliwość odbycia praktyki dla dwójki praktykantów, co
        zwiększa ilość osób dla niej pracującej z 10 do 12 osób.

        Poszczególne miasta w różnym stopniu angażują się w powstawanie i rozwój
        redakcji, w tym decyzje kadrowe. Często oddziały akceptują wszelkie sugestie
        kadrowe i wysuwane kandydatury, wychodząc z założenia, że osoby mające dobre
        rozeznanie w danym mieście lepiej się sprawdzą niż osoby przypadkowe, wskazane
        z zewnątrz. W redakcji TVP3 w Człuchowie właściciel firmy przygotowującej
        materiały dla TVP prowadzi własną politykę kadrową. W Chojnicach starosta Marek
        Buza rozmawiał z dyrektor TV w Gdańsku Joanną Strzemieczną, samodzielnie
        ustalając szczegóły powstającej redakcji. W Pabianicach prawą ręką kierownika
        redakcji został dyrektor miejscowego MOK - inicjator powołania TVP3 dla
        Pabianic. O dodatkową dziennikarkę dla Siedlec zabiegało Starostwo Powiatowe,
        co spotkało się z aprobatą warszawskiego oddziału TVP3.
        Zielona Góra żyje zupełnie samodzielnym życiem kadrowo-personalnym,
        całkowicie niezależnym od decyzji Gorzowa.

        Sytuacje, w których kierownik redakcji jest jednocześnie jedynym
        pełnoetatowym dziennikarzem, istnieją jedynie w tak małych miastach, jak: Nowy
        Sącz, Oświęcim, Grodzisk Wlkp., Leszno, Stalowa Wola, Ostrołęka i Legnica. A
        także w Toruniu.

        Obecny stan redakcji w Toruniu
        W Toruniu funkcja kierownika jest tylko teoretyczna. Jedyny pełnoetatowy
        dziennikarz zajmuje się wyłącznie pracą bieżącą. Z ledwością jest w stanie
        obsłużyć tylko główne wydarzenia Torunia. Sprawę dodatkowo komplikują nakazy
        pracy z Bydgoszczy - w różnych, często znacznie oddalonych od całego Regionu
        Toruńskiego, miejscach (Żnin, Włocławek, Bydgoszcz). Osoba pełniąca funkcje
        dziennikarza na tak dużym obszarze praktycznie nie ma żadnych szans na
        jakąkolwiek pracę kierowniczą czy koncepcji rozwoju redakcji, tworzenia nowych
        programów, wyszukiwania producentów zewnętrznych, pomysłów na nowe programy
        itp. Czy o to właśnie chodzi? Samych kierowników Zielona Góra czy Koszalin
        posiadają 2x więcej, niż Toruń - wszystkich dziennikarzy.
        Nigdzie w TVB torunianie nie pełnią żadnych kluczowych funkcji, ani nie
        piastują ważnych stanowisk kierowniczych w oddziale. Czy to przypadek?
        Nigdy w redakcji w Toruniu nikt nie odbywał żadnego stażu czy praktyki
        studenckiej. Kierownik toruńskiej redakcji nie ma nawet uprawnień do takich
        decyzji. W efekcie nie tworzy się w Toruniu żadne środowisko telewizyjne wokół
        redakcji.
        Nikt z władz Torunia nie miał żadnego wpływu na wybór czy nawet sugerowanie
        osób dla powstającej redakcji. Nie są znane nawet kryteria wyboru Michała
        Adamskiego dla Torunia. Po długim czasie możemy jedynie stwierdzić, że ten miły
        i sympatyczny dziennikarz jest niestety mało kreatywny i przebojowy. Nie
        posiada żadnych wizji rozwoju, nie zabiega o wyegzekwowanie ustaleń w sprawie
        samodzielności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka