8. Obiektywizm dziennikarski TVP3 Oddział w Bydgoszczy
Nie jest naszym celem podważanie autorytetu TVB. Chcemy jedynie zwrócić
uwagę, że z różnych powodów, czy to celowych, czy przypadkowych, oddalenia
czy zwykłej nieznajomości Torunia – brak samodzielności redakcji w Toruniu
tworzy wiele niepotrzebnych sytuacji, tworzących napięcia. Najczęstszym
zarzutem względem programów powstających w Bydgoszczy jest fakt, że o Toruniu
mówi się mało albo źle, a o Bydgoszczy mówi się dużo i dobrze. Bydgoskie
wydarzenia promuje się intensywnie i z dużym wyprzedzeniem, a toruńskie –
omawia słabo, najczęściej po fakcie, drętwym, bezbarwnym językiem.
Poniżej zebrano wybrane fakty i sytuacje opisujące programy w TVB
(gazety, fora internetowe). Z racji niedostępności archiwów TVB oraz zasadzie
kasowania archiwaliów po miesiącu, opis jest fragmentaryczny. Daje się jednak
określić spójną zasadę konstruowania materiałów – dajemy Państwu decyzję do
jej nazwania i określenia, pozostawiając to bez komentarza.
21.11. 2006
Zbliżenia z godziny 16.45. Na początku o strajku służby więziennej - z
Bydgoszczy. Następna informacja to wiadomośc o strajku bydgoskich listonoszy,
o strajku w toruńskich urzędach - ani słowa.
Kolejny temat to lobbowanie w sprawie budowy cargo na bydgoskim lotnisku dla
Japończyków i SSE. Dziwnym zbiegiem okoliczności nie wspomniano ani słowa o
tym, iż toruńskie lotnisko jest 6 razy bliżej i że planuje się przedłużenie
pasa i budowę cargo właśnie dla japońskich firm. Czy to przeoczenie?
Czwarty temat to organizowany przez toruńską IPH projekt „Telepraca”. Tylko,
że w materiale ani razu nie padła informacja, że projekt jest realizowany w
Toruniu. Natomiast w podpisie urzędnika IPH wypowiadającego się dla
Zbliżeń "zapomniano" dopisać, iż jest pracownikiem IPH w Toruniu
(napisano „Izba Przemysłowo-Handlowa”

. W przypadku instytucji bydgoskiej
taki "błąd" byłby nie do pomyślenia.
Na ekranie TVB jedno miasto urasta do rangi metropolii, marginalizując Toruń.
Dziennikarze lobbują za interesami jednego miasta. Gdzie zatem "regionalnośc"
TVB?
11.10.2006
Kolejne osoby zabierają głos o dyskryminacji Torunia przez Regionalną TVB. W
Nowościach wypowiada się Ludwik Schink. Przez lata współpracował on z
krakowskim TVP3, robiąc doskonały program o poszukiwaniu pracy przez
bezrobotnych. Miał uznanie nie tylko Krakowa, ale i warszawskiego OTV.
Teraz jako Torunianin zwrócił sie do TVB, aby nadal robić program. Nawet nie
podjęto z nim dyskusji!
Od kilku lat zabiega o produkcje dla TVB i ciagle jest odsyłany. Twierdzi, że
jest dyskryminowany.
11.10.2006
W Nowościach wypowiada się Piotr Ostrowski, szef Audycji Informacyjnych TV
Gdańsk, przy okazji
otwierania redakcji TVP3 w Malborku i Chojnicach:
Dziwi mnie, że w 200-tysiecznym Toruniu redakcja powstała dopiero teraz. W
mniejszym o połowę Słupsku działa od 1.01.2000. Ma trzech reporterów i dwóch
operatorów, oraz współpracowników.
Niebawem TV Gdańsk instaluje światłowód w Człuchowie... a Toruń nadal go nie
ma.
7.10.2006
Bydgoski dziennikarz sportowy TV Regionalnej, komentując wygraną toruńskich
wioślarzy z bydgoskimi mówi: "Niestety wygrali torunianie..."
Czy ten dziennikarz wie coś o obiektywizmie, o fundamentalnych zasadach i
normach i czy wie, gdzie pracuje? Media regionalne powinny reprezentować
interes całego regionu.
Czy wygrana Torunia to porażka dla regionu?
27.09.06
O godzinie 18.00 w materiale o aferze bydgoskiego posła Mojzesowicza
wypowiada się socjolog z UMK. Ale jego nazwisko umieszczono zaledwie przez 2
sekundy(!), a w pasku cały czas podkreślano, że wypowiedź idzie na żywo z
Torunia. Dodatkowo spiker prowadzący program podkreślił dwukrotnie (na
początku i na końcu) źródło pochodzenia sygnału (z Torunia).
To, że czasem TVB się połączy z Toruniem okazało się znacznie ważniejszą
informacją, niż treść wypowiedzi czy nazwisko wypowiadającego się profesora
UMK. Nie spotyka się w żadnej TV, żeby metoda łączenia była wielokrotnie
bardziej i dłużej eksponowana, niż nazwisko wypowiadającego.
TVB cały czas nie daje Toruniowi samodzielności. Ale bardzo dba o
pokazywanie, jaka jest dobra dla Torunia. Jak zrobiono łącze po półtora roku
spóźnienia i do tego nie światłowód, lecz radiolinię -
otwierano go z szampanem i fetą. Teraz starannie podkreśla, ze ono jest i go
czasem używa.
TVB chce w ten sposób podkreślić: "proszę, macie łącze i nieraz go używamy".
Nadal nie mogą zrozumieć, że Toruń wolałby, by temat reportażu wymyślał
dziennikarz z Torunia, mając swobodę jego wyboru i przeprowadzenia. Nawet bez
podkreślania, jakiego łącza używa. Problem nie jest w tym, że Toruń
wejdzie na antenę ileś razy, ale w posiadaniu dziennikarzy, czasu na antenie
i minimalnej samodzielności.
22.09.2006
W Zbliżeniach wieczorem reportaż z otwarcia basenu - Mini Aqua Parku w Solcu.
Basen ładny, brawa tym bardziej dla małego Solca, że potrafili wybudować. Ale
komentarz TVB jest stały i znamienny:
"Toruń i Bydgoszcz od lat tylko mówią o basenie, ale jedyny basen Mini Aqua
Park jest w Solcu".
TVB znów "niezorientowana". Toruń już od miesiąca ma otwarty MiniAquaPark
przy ulicy Hallera. Wielkość basenu i ilość atrakcji w Toruniu i Solcu sa
bardzo zbliżone: zjeżdżalnie, jacuzzi, rynny wodne, ogrzewane tory na
zewnątrz. Więc czemu nie pochwalić Torunia?
Znów TVB nie zauważa inwestycji w Toruniu i robi prztyczek, "zapominając" o
toruńskiej inwestycji.
Efekt: "znów w Toruniu coś nie wyszło".
14.09.2006
Kolejne gazety już jawnie śmieją się z rzekomych "wielkich inwestycji" TVB
dla Redakcji Toruń.
„Teraz Toruń” ukazuje pastisz wypowiedzi Macieja Grzeskowiaka:
"Powinni miec pięć etatów, dałem półtora, ale to może o pół za dużo???"
A. Churski, „Teraz Toruń”:
... w studio TVP w Toruniu zainwestowali tak skromnie. Ta sama TVP potrafi
utrzymywać wieloosobowe oddziały, ale to się dzieje daleko od Bydgoszczy...
13.09.2006
M. Oberlan, Nowości:
Toruń nie dostał tego, na co czekał i co obiecywały mu kolejne ekipy rządzace
TVP. Zamiast światłowodu jest łącze radiowe, czyli gorsza jakość przekazu. na
razie tylko kilkanaście minut czasu programowego
tygodniowo i półtora etatu w redakcji. Torunianie mają więc nadal o co
walczyć.
12.09.2006
Nowości cytują wypowiedź TV Zielona Góra o uruchomionej w Toruniu radiolinii:
Światłowód to o 50 procent lepsza jakość sygnału i mniejsza awaryjność niż w
przypadku radiolinii cyfrowej. Oznacza to gorszą jakość przekazu, większą
awaryjność (uzależnienienie od pogody, bo sygnał zakłócają wiatry i burze).
Dalej o programie w TVP3:
12 minut na antenie - takim „żelaznym” czasem programowym dysponuje
tygodniowo toruńska redakcja. Sprawdziliśmy, jak rzecz wygląda w Elblągu,
redakcji podlegającej Olsztynowi.
Edyta Wrotek, kierująca redakcją „Informacji” TVP3 Olsztyn:
Redakcja Elbląg codziennie obecna jest w „Informacjach”, „Opiniach” i
regularnie w „Pod lupą”. Stałej obecności programowej ma więc w tygodniu 15-
20 minut.
Mirosław Dutkiewicz z Redakcji w Zielonej Górze:
Zdecydowanie więcej czasu ma Zielona Góra. Codziennie jesteśmy
w „Informacjach Lubuskich”, co drugi dzień realizujemy „Rozmowę dnia”, raz w
tygodniu magazyn interwencyjny –Tygodniowo wychodzi kilka godzin!
07.09.06
W ogólnopolskim kurierze w TVP3 o 20.47 Warszawa łączy się z toruńskim
planetarium na temat zaćmienia księżyca. Nadająca TVB nie umieszcza w
podpisie pod "Planetarium" słowa "Toruń", ale "Bydgoszcz".
I tak oto toruńskie planetarium promuje Bydgoszcz w całej Polsce. Jakie to
szczęście, że w Bydgoszczy jest planetarium, mieszkańcy całej Polski mogli
się dowiedzieć o zaćmieniu.
25.08.06
Zbliżenia, godz. 21.45. Jakaś mała informacja o bydgoskim (to ważne) zespole