Dodaj do ulubionych

rodzenie w szpitalu papieskim

01.05.07, 16:11
JEstem w 6. miesiącu ciąży. Jesli któraś rodziła juz w tym szpitalu prosze o
jakieś wiadomości, porady. Czy możliwy jest poród w wodzie?
Obserwuj wątek
    • gozdzikowa5 Re: rodzenie w szpitalu papieskim 01.05.07, 17:28
      o ile mi wiadomo wanna jest(tylko bez jacuzzi),poród rodzinny tez jest możliwy,
      oddział ginekologiczny bierze udział w jakiś programie propagującym karmienie
      naturalne,wyciska z mam "ostatni" pokarm dlatego gum smoczkowych i butelek też
      tam nie ma prawa być,i w promieniu kilkuset metrów od szpitala tez ;)
      • tiaraamber A co z ZZO ? 13.05.07, 11:05
        Dzwoniłam i zapierają się, że nie ma, nawet za dopłatą. Cóż, kolejny dowód na
        to,że nadal nie można rodzić "po ludzku".
        • koziorozka rodzić po ludzku 13.05.07, 11:45
          to ja już nic nie rozumiem. Nie wiem z którego roku to ranking
          (de.szpital.zam.pl/index.php?cid=312), ale szpital papieski w tej akcji
          zajął pierwsze miejsce na całej lubelszczyżnie.
    • monik_26 Re: rodzenie w szpitalu papieskim 01.06.07, 23:33
      Zajął pierwsze miejsce i wg. mnie zasłużenie. Ja rodziłam w tym szpitalu we
      wrześniu 2006 i jestem bardzo zadowolona. Możesz rodzić z mężem, mamą, siostrą,
      albo z kim chcesz. Panie położne bardzo pomocne. Jest wanna, w której można
      rodzić jak najbardziej. Pracownicy szpitala polecają immersję wodną w trakcie
      porodu, natomiast na sam poród proponują wyjście z wody, ale wybór nalezy do
      mamy. Polecam szkołę rodzenia po 24 tc. Atmosfera jest świetna i bardzo dobrze
      przygotowują do porodu. Dodam, że i szkoła rodzenia, i poród rodzinny, i sala
      jednoosobawa jest gratis, za co w innych szpitalach płaci sie krocie. Sale
      zresztą są tylko jedno i dwuosobowe, a w Lublinie np. dziewczyny leżą po 5-6 na
      sali. Siotra oddziałowa - kobieta Anioł. Dodam, że mój lekarz prowadzący nie
      pracuje w szpitalu i zajmowali się mną zupełnie obcy ludzie. Ranking jak
      najbardziej odzwierciedla rzeczywistość - sama równiez wypełniałam ankietę i
      nie ma czego więcej chcieć. Ja na pewno tam wrócę!
      • hubertus_zamoscicus Re: rodzenie w szpitalu papieskim 04.06.07, 08:15
        hmmm...i ja się "przygotowuję" do porodu w październiku :)
        "Polecam szkołę rodzenia po 24 tc" - co to za szkoła? przyszpitalna jakaś?
        pozdrawiam
        • bad_girl10 Re: rodzenie w szpitalu papieskim 19.06.07, 14:58
          szkoła rodzenia mieści się w szpitalu na piętrze patologii ciąży (chyba p.2)
          Atmosfera w szkole jest świetna,a znajomości w niej zawarte niektóre trwają
          nawet długo:) Polecam!!!
        • g1wieczorek Re: rodzenie w szpitalu papieskim 20.07.07, 09:46
          Z tego co pamiętam to zajęcia w szkole są w każdy wtorek ok. 17 czy 18,
          najlepiej pytać w szpitalu o szczegóły, Ja osobiście trafiłem tam tylko raz :)
          Kąpaliśmy lalę-zabawkę, na inne zajęcia po prostu nie starczyło nas czasu.
          Myślę, że warto się wybrać kilka razy na tą szkołę rodzenia, ale po uprzedniej
          próbie dowiedzenia się o czym będą kolejne zajęcia :)
          Warto przejść się po oddziale (poprosić o to jedną z położnych) i zobaczyć
          gdzie będziecie rodzić i w jakich warunkach - to dodaje pewności siebie.
          Dla mnie najważniejsza była Pani położna - jak poród przebiega ok. to lakarz
          wcale nie jest potrzebny. Poród rodzinny to jest to :)

          Pozdrawiam i polecam zamojski szpital
          • Gość: sisi Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 09.01.08, 15:04
            podnoszę wątek może się czegoś ciekawego dowiem...widzę, że oddział
            jest bardzo chwalony a doszły mnie słuchy, że nie jest tak różowo
            praktycznie wszyscy "zalatwiają" sobie położną...rywalizacja o
            pacjenta jak nigdy...to już trzeba placić za opiekę, która nam się
            należy?!
            • sierpniowa_mama07 Re: urodziłam w szpitalu papieskim i było ok.... 16.03.08, 18:47
              Do szpitala pojechaliśmy ok 12 w nocy po odejściu wód, miałam
              zielone więc szybko pod kroplówke i nie było mowy o rodzinnym
              porodzie:/. Urodziłam o 6 za pomoca klw=eszczy, mimo, że już się
              tego nie pratykuje jestem wdzięczna lekarzowi, że się zdecydował
              (mała zaklinowała się w kanale). Położne bardzo miłe, rozśmieszały,
              pocieszały jak trzeba było. Oprócz mnie "naturalnie " żadna nie
              rodziła, za to było kilka cesarek i wielka bieganina. Poprosiłam o
              pojedyńczą salę i dostałam. Miałam szczęście bo nie było dużo
              dzieciaczków :D. ZAmość jest małym miastem,nie to co np. stolica,
              gdzie moja znajoma za poród rodzinny zapłaciła 1000 zł!!! plus zoo
              600!!! o jest straszne, żeby kobiety musiały płacić za wygody, które
              im się należą!!!
              • Gość: hazela Re: urodziłam w szpitalu papieskim i było ok.... IP: *.chello.pl 16.03.08, 18:59
                Jako młoda mama jesteś bardzo zmeczona nowymi obowiazkami?
                jak się miewa maluszek? Pochwalisz się nim? Na
                fotoforum.gazeta.pl/71,1,879.html?sv=1 nie ma jeszcze wątku Nowi
                mieszkańcy Zamościa :)))
        • andzia311 Re: rodzenie w szpitalu papieskim 22.07.09, 13:41
          hubertus_zamoscicus napisał:

          > hmmm...i ja się "przygotowuję" do porodu w październiku :)



          Hubertus!
          Ty rodzisz czy juz urodziles?
      • Gość: alfia cześć Monika IP: *.tktelekom.pl 13.06.09, 23:05
        znowu jestem:)Monika Teraz się doczytałam Ty rodziłaś we wrześniu
        2006 ?! a to dobre ciekawe czy się spotkałyśmy? , napisz jeszcze w
        której cześci września? potwierdzam salę można zamówić tylko dla
        siebie pod warunkiem że jest akurat wolna :) pozdrowionka
      • Gość: assia Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.09, 01:23
        W Lublinie pracują specjaliści,korzy wiedzą co robić w trudnych
        przypadkach.Jeśli Twoja ciąza jest zagrożona nawet się do zamojskiego szpitala
        nie wybieraj.Zresztą wiem o wypadkach, gdy komplikacje pojawiały się w trakcie
        porodu i nie kończyło się to dobrze.Szpital lubelski psk, oddział patologii
        jest potwornie oblegany dlatego właśnie że tam masz ZAGWARANTOWANE,że nawet
        ciężkie przypadki mają szansę....W Zamościu- niestety nie.
        • Gość: gosc Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: 188.33.65.* 26.03.10, 17:51
          witam!nie wiem skąd masz takie informacje,że jak są komplikacje to w Lublinie ci
          pomoga,a wZamościu-nie?jesteś w błędzie!rodziłam w papieskim wcześniaka i taka
          opieką jaką mnie objęto,poczawszy od porodu(mialam cięcie-nikomu nic nie
          płaciliśmy) a skonczywszy na opiece na odziale neonatologii i patologii
          noworodka,to życzyłabym kazdemu małżeństwu i dziecku!Pierwsze rodziłam w
          lublinie i nigdy więcej!-moloch,taśmowe załatwianie porodów,jak w obozie zagłady!
          • Gość: gosc Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: 188.33.65.* 26.03.10, 18:30
            Przesylam buziaki dla wszystkich przyszłych rodziców!Ja miałam rodzić z mężem w
            Warszawie,mieliśmy zapłacić za sale porodów rodzinnych 1000PLN+za opiekę
            wynajętej położnej-też 1000PLN;przyjechaliśmy na święta do rodziców i...ZACZĘŁO
            SIĘ!3 tyg.przed terminem porodu!Wylądowaliśmy na Pat.Ciąży-zaskoczyła nas miła
            położna w okularach-p.Madzia,która uspokajała nas,ze będzie Ok.Szybko pojawił
            się lekarz,wytłumaczył,co będzie z nami robił,po co badanie ginekolog.(oceniał
            stopień rozwarcia szyjki macicy)po co KTG,ile mniej więcej będę leżeć w szpitalu
            na obserwacji.Fachowa,miła opieka,a ludzi tłum przed izba przyjęć i na
            oddziale!Jak poczułam się lepiej,poprosiłam położna z Patologii,zeby pokazała mi
            oddział,porodówkę itp.itd.Mimo natłoku zajęć(byl pełny oddział)nie odmówiła
            mi!warunki dla matek z dziećmi-rewelacyjne!brak opłat!postanowiliśmy z mężem
            rodzić w Zamościu!Nie żałujemy,mimo iż miałam komplikacje-założono mi
            kleszcze-naprawdę nic nie bolało!synek rodził się na generała-z rączką i
            zaklinował się!położne nie dawały już rady rodzić za mnie!tak-za mnie!Bo to
            Panie Połozne opiekują się cały czas jak rodzisz,lekarz przychodzi jak coś się
            zle dzieje i do badania.Nie miałam umówionej położnej-wszystkie są
            przemiłe!Opieka na położnictwie-rewelacyjna!dziwię się,że te połozne są tak
            miłe,troskliwe,lecą na każde zawołanie!ja w pewnym momencie,po porodzie miałam
            dość!miałam dość własnego dziecka,ciągle płaczącego i ssacego naokrągło!zabrały
            mi go położne,żebym mogła chociaż przez 3godz.wyspać sie!pilnowały mi
            Olka-synia,na dyżurce,pisząc raport.Wierzcie mi,rodzina ci tego nie
            zapewni!ciągle cię ktoś odwiedza,ale nikt ci w niczym nie pomoże!powinni
            ograniczyć te odwiedziny,pełno tych odwiedzajacych,po kilkanaście osób
            naraz!dobrze,że chociaż lekarze wypraszają te tłumy!na położne,nikt nie zwraca
            uwagi,a mało tego,kłócą się niegrzecznie z nimi!Wg mnie odwiedziny powinny być
            od 14-22!Rodzina potrafi wejść o 2 w nocy po porodzie do pacjentki i nikt nie
            zwraca na to uwagi,że np.ja mam czas na wietrzenie krocza,żeby się goiło!
    • adziunia Re: urodziłam w szpitalu papieskim i było ok.... 05.05.08, 15:06
      a do tej szkoly rodzenia trzeba sie zapisac i gdzie/jak ??
    • aga_rudes Re: rodzenie w szpitalu papieskim 09.09.08, 16:51
      no nie wiem,pracowalam na porodówce troche i zdecydowanie nie polecam... jak
      uwazacie ze bylo ok,to albo trafilyscie na swietny zespol(wyjatkowo sie
      zdarza),albo nie wiecie, co naprawdę oznacza pojęcie:"rodzić po ludzku"
    • Gość: karolinka Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 23.09.08, 19:20
      LEŻAŁAM NA GINEKOLOGI - PATOLOGIA I MAM BARDZO ZŁE ZDANIE O TYCH
      LEKARZACH.NIC NIE CHCĄ MÓWIĆ MAJĄ BARDZO MAŁĄ WIEDZĘ I KAŻDY LEKARZ
      MÓWI CO INNEGO ,NIE MA NIKOGO ŻEBY SKOORDYNOWAŁ ICH OPINIE .NAWET
      NIE UMIEJĄ ZROBIĆ PORZĄDNIE USG I PRZECZYTAĆ - NIE WIEM KTO DAŁ IM
      DYPLOM LEKARZA CÓŻ POLSKA TO DZIWNY KRAJ !!!!!!
      • Gość: mama Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: 94.254.243.* 02.03.09, 21:38
        Zgodze się z tym co napisała karolinka. Nigdy więcej nie zdecyduje
        się na ten szpital!!!!Synia niestety rodziłam w szpitalu papieskim
        teraz szykuje się do drugiego porodu i jestem przerażona jeśli nie
        zdąże do Lublina. Tak się stało że jakiś czas temu trafiłam na
        oddział patologii w Zamościu miałam skurcze a lekarz pełniący dyżur
        dał mi ketonal domięśniowo - całe szczęście dzieciątko jest zdrowe.
        Ci lekarze już dawno powinni siedzieć za kratkami to przykre że tyle
        kobiet musi przez nich cierpieć!!!!Niemiła atmosfera brak wiedzy i
        wypchane kieszenie kopertami to charakteryzuje zamojskich lekarzy.
        Przyszłym mamusiom które zamierzają rodzić w szpitalu papiesklim
        życze powodzenia i jak najmilszej atmosfery. Dziewczyny miejcie oczy
        szeroko otwarte i pytajcie o wszystko co mają zamiar Wam podać a
        przy wypisie sprawdzcie czy macie wszystko wpisane w karte
        informacyjną.
        • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 06.03.09, 12:31
          grunt to sie nie poddawac... ja za miesiac urodze swoje drugie
          dziecko mam nadzieje ze szybko bo ostatnim razem nie bylo latwo a
          lekarzy trzeba poprostu olac i byc twarda nie dac sobie nawrzucac
          najgorsi sa min ... Pan szanowny ordynator... ham ale coz ja do
          lublina nie dojade wiec co mi pozostaje...
          • Gość: mama Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: 94.254.235.* 18.03.09, 13:18
            afrodyta dokładnie masz racje nie wolno się poddawać i trzeba być
            twardą ja pod koniec kwietnia mam termin i to będzie też moje drugie
            dzieciątko ale tym razem sie nie dam!!!!Też będe rodzic w Zamościu z
            uwagi na poród w wodzie. Życzę ci powodzenia i siły:-)
            • alfia Re: rodzenie w szpitalu papieskim 21.03.09, 17:54
              Poród w wodzie - pięknie powodzenia! wszystko będzie dobrze
            • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 22.03.09, 13:30
              DAMY RADE!!!
              • adziunia Re: rodzenie w szpitalu papieskim 24.03.09, 20:03
                Rodzilam w tamtym roku i nie było źle, na szczescie nie mialam
                zadnych komplikacji, ale i tak chcialam opuscic ten szpital jak
                najpredzej.
              • Gość: mama Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: 89.108.250.* 20.04.09, 19:57
                Jeszcze tylko kilka dni:-) Jak już będziemy po wszystkim napisze jak
                było.
                • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 24.04.09, 18:43
                  a ja juz po terminie i dalej cisza...boje sie bo ponoc teraz
                  cewnikuja zeby przyspieszyc porod...
                  • koziorozka Re: rodzenie w szpitalu papieskim 24.04.09, 19:10
                    Kochana, nie martw się, głowa do góry :)
                    Może maleństwo czeka na cieplejsza pogodę, żeby szybciutko na spacer się wybrać :)
    • gabadaga Re: rodzenie w szpitalu papieskim 15.05.09, 13:27
      ja rodziłam w tym szpitalu drugie dziecko, pierwsze w innym mieście (2lata temu) i muszę powiedzieć ze zamojski szpital mile mnie zaskoczył. bardzo fajne położne, pomocne, życzliwe, jak rodziłam pierwszy raz żeby uzyskać informację o moim dziecku musiałam czekac do 12 bo tylko o tej godzinie były takowe informacje udzielane na położnictwie. A tutaj, można było zapytać co z dzieckiem o każdej porze, opieka naprawdę świetna. Naczytalam się że trzeba mieć wszystko swoje ale na miejscu okazało się że jeśli ktoś zapomniał termometru to nie było problemu, dawali rtęciowe, koszule lepiej mieć swoją ale myślę że nie byłoby problemu gdyby ktoś nie miał ze sobą. Naprawdę bardzo mile wspominam pobyt w szpitalu. Co do samego rodzenia, ostatecznie miałam cesarkę, też wszystko było ok.
      • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 21.05.09, 12:55
        ja juz po maly szybko sie urodził...duzy i wszystko przebieglo
        pomyslnie...trafilam na super polozne i dlatego nie bylo najgorzej a
        o lekarzach dalej nie mam dobrego zdania...
        • koziorozka Re: rodzenie w szpitalu papieskim 21.05.09, 17:09
          Gratulacje ann.afrodyto!
          I bardzo się cieszę, że na forum wróciłaś :)
          • czuk1 Re: rodzenie w szpitalu papieskim 21.05.09, 18:49
            [b[b]]a.s. dołączają sie do gratulacji.
            Synek niech się świetnie chowa.
            [/b][/b].
          • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 04.06.09, 14:18
            a dziekuje slicznie jak zalatwie sobie neta w domciu to sie czesciej
            bede pojawiac, pozdrawiam
            • Gość: alfia Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.tktelekom.pl 13.06.09, 20:53
              Gratulacje Ann!, te pierwsze tygodnie to trudne acz piękne dni jak
              sobie radzisz?
              • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 17.06.09, 08:24
                ojojoj nie jest latwo, :-) psycha siada jak to mowia :-) jakos daje
                sobie rade duzo pomaga mi maz i dla niego ukłony...takich facetow ze
                swieczka szukac, a ja mam nadzieje ze czas szybko umyka i maly
                podrosnie i mina kolki i takie tam :-)
    • Gość: basia Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.vlan473.corcoran.lubman.net.pl 17.06.09, 12:02
      Witam, czy któraś z Was może napisac co teraz trzeba do szpitala na
      porodówkę? Będę wdzięczna :)
      • adziunia Re: rodzenie w szpitalu papieskim 17.06.09, 12:32
        wszystko, bo tam nie dają nic ;]
        • Gość: ann.afrodyta Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.zamosc.mm.pl 17.06.09, 12:43
          trzeba pamietac o gatkach jednorazowych i wlasnych wkladach
          poporodowych, a reszta to wiadomo
          • Gość: Alfia Ann dobrze ,że masz pomoc IP: *.tktelekom.pl 23.07.09, 22:34
            Ann pisałaś wcześniej o pomocy męża , to dobrze ,że jest w tych
            dniach pomoc jest bardzo potrzebna , co ja mówię dniach? tak będzie
            przez kilka dobrych lat:))
            • Gość: ann.afrodyta Re: Ann dobrze ,że masz pomoc IP: *.zamosc.mm.pl 24.07.09, 06:50
              hmm, co racja to racja. dzieci to kupa szczescia z przewaga kupy haha
    • Gość: LZ 100% Re: rodzenie w szpitalu papieskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.18, 21:03
      po tym co się rozeznałam to zdecydowałam się na lublin jaczewskiego, zamojska porodówka to ć III świat - nie tylko pod względem umiejętności ale również pod względem podejścia do pacjenta. Cesarka - zapomnijcie dziewczyny zrobią wam ale po 24 h. Nie polecam!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka