bluejanet
08.06.06, 21:25
jutro jade do domu, czekoladki juz na mnie czekaja, obiad zamowiony, prezenty
spakowane... :D tylko ja jeszcze nie, ale nie mam "reisefieber", ze juz
walizki stoja trzy dni przed, spakuje sie jutro na zasadzie wyciagne
wszytsko co chcialabym zabrac sprobuje upchnac do walizki a potem
selekcja "na kij mi to, na kij mi to" az sie zrobi kupka zdolna wejsc do
walizki :D
zegnam sie z forum na tydzien,
odwyk od komputera, odwyk, odwyk, odwyk ;);) a jakbym zgrzeszyla i
zagladnela z komputera siostry prosze mnie rozgami obic ;D;D