Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszczam...

09.06.07, 08:48
... to forum.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=63852028&a=63853594
W wątku tym były jeszcze wczoraj wieczorem 3 posty, a dziś rano są tylko 2.
Zniknęła bez śladu odpowiedź muchy. Mam nadzieję, że to tylko wypadek przy
pracy, bo nie bawi mnie pisanie na forum modelowanym / manipulowanym przez
adminów.
Jura
Obserwuj wątek
    • konrad-walenrod die letzten Oasen der Freien Meinung 09.06.07, 09:20
      jureek napisał: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszczam to forum...
      ==========================================================================

      Du solltest Dich nicht unnötig aufregen!

      Die Foren der GW sind die letzten Oasen der Freien Meinung in der Welt.

      Versuche mal in ein Forum in der BRD reinzukommen! Die Foren beim ZDF und ARD
      waren bis Anfang 2006 noch einigermassen für jeden frei zugänglich. Seit dem
      werden sie “moderiert”.

      Das Wort “moderiert” bedeutet, dass jeder Beitrag erst von den Moderatoren
      gründlich gelesen wird und erst danach, einige Minuten, einige Stunden später
      oder überhaupt nicht veröffentlicht wird.

      Ich befürchte, dass die GW bald gezwungen wird das Gleiche auch hier
      einzuführen. Im Rahmen der Harmonisierung der Gesetze in der EU.

      • ewa553 Re: die letzten Oasen der Freien Meinung 09.06.07, 09:38
        konrad - jak zwykle piszesz glupstwa. Gdyby moderatorzy kazdy post najpierw
        czytali a potem dopuszczali, to zadne forum by nie istnialo.
        A ze moderatorzy wycinaja obarzliwe czy ordynarne posty? Cieszmy sie, inaczej
        mielibysmy tu predko kloake.
        • jureek Re: die letzten Oasen der Freien Meinung 09.06.07, 10:29
          ewa553 napisała:

          > konrad - jak zwykle piszesz glupstwa. Gdyby moderatorzy kazdy post najpierw
          > czytali a potem dopuszczali, to zadne forum by nie istnialo.

          Konrad nie pisze głupstw. Są takie fora, w Polsce także. Np. forum Onetu. A na
          niemieckich forach to praktyka bardzo częsta.

          > A ze moderatorzy wycinaja obarzliwe czy ordynarne posty? Cieszmy sie, inaczej
          > mielibysmy tu predko kloake.

          Masz możliwość nieoglądania tej "kloaki". Istnieje możliwość wygaszenia ników,
          które Twoim zdaniem piszą ordynarne posty. Będzie i wilk syty i owca cała.
          Wolność słowa zachowana i Twoje estetyczne odczucia także. Ale niestety wielu to
          nie wystarcza. Oni chcieliby wychowywać, karać i pokazywać władzę.
          Nie mieałbym pretensji, gdyby wycięto czysty bluzg, bez żadnej merytorycznej
          treści. Ale odpowiedź muchy taka nie była. A o manipulacji piszę dlatego, że
          admin w tym przypadku okazał się stronniczy. Pozwolił fan.clubowi na post ad
          personam (przecież post fan.clubu nie był na temat wątku), a nie pozwolił musze
          na odpowiedź. Takie akcje nożyczkowe wypaczają dyskusję.
          Jura
          • ggigus wycielam tylko ordynarny post muchy i dpowiedz 09.06.07, 12:17
            ad personam fan.cluba
            nie mozna wygasic muchy, bo on(a nie zawsze pisze ordnyarne rzeczy
            na szczescie

            mucha moze pisac, co i ile chce, ale bez wulgaryzmow
            • dziewcze_z_bronia Re: wycielam tylko ordynarny post muchy i dpowied 10.06.07, 20:55
              Czytam ten watek i zastanawialam sie jakie to straszne wulgaryzmy wycieto.
              Ggigus...czy ty nie rozumiesz dwuznacznosci? Powiedz czy mucha nie bzyka???? No
              i po co to wycielac. Nie widze ani cienia wulgaryzmu a czy to prymitywne czy nie
              to nie Tobie, jako moderatorowi, to oceniac.
        • konrad-walenrod to zadne forum by nie istnialo. 09.06.07, 11:28
          ewa553 napisała:

          Gdyby moderatorzy kazdy post najpierw czytali a potem dopuszczali, to zadne
          forum by nie istnialo.
          ================================================================
          Bei dem ZDF und ARD und sogar Spiegel ist es so!!!

          Nur die Foren über die Telenovelas werden nicht zensiert
          • mucha_na_dziko1 Re: to zadne forum by nie istnialo. 09.06.07, 11:54
            Stare socjalistyczne metody. Szkolenia nie ida na marne, lub kompleks
            niedowartosciowania w zyciu prywatnym szczegolnie gdy ma sie o sobie
            wygorowanie mniemanie. Ratunkiem znowu okazuje sie internet i forumy do
            administracji. Male to, ale zawsze jakas namiastka wladzy. :)))))))))
            Adminowa powinna sobie sama przeczytac netykiete, szczegolnie rozdzial o
            (wlasnie!) osobistych wycieczkach.

            Ciekawe gdzie admin & Co. sie tego nauczyli, na kolku rytmiki chyba takich
            rzeczy sie nie przerabia.
            Ja biedaczkom i nieszczesnikom wybaczam.
            • ggigus jesli uwazasz, mucho, ze popelniam osobiste 09.06.07, 12:45
              wycieczki, prosze o maila badz post na forum z linkami
              bo wycieczek na moj temat widze sporo
              • jureek Re: jesli uwazasz, mucho, ze popelniam osobiste 09.06.07, 14:13
                ggigus napisała:

                > wycieczki, prosze o maila badz post na forum z linkami
                > bo wycieczek na moj temat widze sporo

                Chyba nie zrozumiałaś, o co musze chodziło. Nie chodziło o Twoje osobiste
                wycieczki, ale o to, że post, na który mucha odpowiadał, był osobistą wycieczką
                niezwiązaną z tematem wątku.
                Jura
            • ggigus netykieta o wycieczkach osobistych: 09.06.07, 15:39
              Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

              ale nie o wycieczki tu chodzi
              przestane cie wycinac, jak przestaniesz pisac ordynarnie
      • jureek Re: die letzten Oasen der Freien Meinung 09.06.07, 10:39
        konrad-walenrod napisała:

        > Du solltest Dich nicht unnötig aufregen!

        Cenzura zawsze mnie wkurzała i będzie wkurzać. Uważam, że bezczelnością jest
        traktowanie dorosłych ludzi jak małe dzieci, które trzeba chronić, żeby nie
        przeczytały czegoś niewłaściwego. Dlatego jeszcze w latach 70-tych organizowałem
        i prowadziłem bibliotekę wydawnictw niezależnych.

        > Die Foren der GW sind die letzten Oasen der Freien Meinung in der Welt.

        Trochę to przesadne. Jest jeszcze np, usenet, który doskonale obywa się bez
        cenzury. Każdy ma możliwość ustawiania sobie własnych filtrów, ale posty nie są
        usuwane, bo nawet nie ma takiej możliwości technicznej. Usenet to struktura
        zdecentralizowana, prawie każdy może mieć serwer niusowy i nawet jeśli jakieś
        posty zostaną usunięte z jakiegoś serwera, to można je przeczytać na innych
        serwerach.

        > Versuche mal in ein Forum in der BRD reinzukommen! Die Foren beim ZDF und ARD
        > waren bis Anfang 2006 noch einigermassen für jeden frei zugänglich. Seit dem
        > werden sie “moderiert”.
        >
        > Das Wort “moderiert” bedeutet, dass jeder Beitrag erst von den Mode
        > ratoren
        > gründlich gelesen wird und erst danach, einige Minuten, einige Stunden später
        > oder überhaupt nicht veröffentlicht wird.

        To, że gdzie indziej jest gorzej, nie oznacza, że tu nie może być lepiej.

        > Ich befürchte, dass die GW bald gezwungen wird das Gleiche auch hier
        > einzuführen. Im Rahmen der Harmonisierung der Gesetze in der EU.

        Koszmarna wizja, ale niestety dość prawdopodobna. Niestety, coraz bardziej
        ogranicza się prawa obywatelskie, człowiek ma być tylko idealnym konsumentem
        łykającym z zachwytem serwowaną mu papkę i nie marudzącym. A kto nie konsumuje,
        ten szkodnik. Nie zdziwiłbym się, gdyby np. zaczęto karać tych, co na urlop nie
        jeżdżą.
        Pozdr.
        Jura
        • konrad-walenrod Koszmarna wizja, ale niestety dość prawdopodobna. 09.06.07, 11:17
          jureek napisał:
          Koszmarna wizja, ale niestety dość prawdopodobna. Niestety, coraz bardziej
          ogranicza się prawa obywatelskie, człowiek ma być tylko idealnym konsumentem
          łykającym z zachwytem serwowaną mu papkę i nie marudzącym. A kto nie konsumuje,
          ten szkodnik. Nie zdziwiłbym się, gdyby np. zaczęto karać tych, co na urlop nie
          jeżdżą.
          ======================

          Da kannst Du machen, was Du willst.

          Das wird demnächst unser Schicksal werden.
          • jureek Re: Koszmarna wizja, ale niestety dość prawdopodo 09.06.07, 11:26
            konrad-walenrod napisała:

            > Da kannst Du machen, was Du willst.

            Nie jesteśmy aż tak do końca bezsilni. Nawet w obozie koncentracyjnym można
            pozostać wewnętrznie wolnym. Przeżyłem komunę, to i totalitarny konsumpcjonizm
            przeżyję. Po prostu nie mozna dać się zastraszyć. Za komuny np. większość ludzi
            była przekonana, że jeśli ktoś nie pójdzie na wybory, to spotkają go represje.
            No i ludzie chodzili legitymizując chamów u władzy, a ci zacierali rączki,
            ciesząc się z 99% frekwencji. Ja nie chdziłem nigdy i nic złego mnie za to nie
            spotkało. Przydział węgla dostałem, paszport też.

            > Das wird demnächst unser Schicksal werden.

            Może nie dożyję, a jak dożyję, to się nie dam :)
            Jura
    • julchen33 Re: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszcza 09.06.07, 09:50
      no sorry, odpowiedz byla prymitywna, glupia i WULGARNA. Jezeli chlopaki chcecie
      sobie porzucac inwektywami, to piszcie do siebie maile, albo idzcie na forum
      Polonia, to ten poziom.
      • jureek Re: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszcza 09.06.07, 10:14
        Wypraszam sobie takie insynuacje, że jeśli upominam się o coś wyciętego, to
        znaczy, że sam lubię rzucać inwektywami. To argument po prostu nieuczciwy. Pokaż
        mi jakieś moje posty, gdzie rzucam inwektywami, bo jeśli coś zarzucasz to
        wypadałoby udowodnić.
        Wyobraź sobie, że zdążyłem przeczytać tę odpowiedź, szczegółów nie pamiętam, ale
        sens był taki, że nie będzie podawał linków, bo jak ktoś nie wierzy to niech
        poszuka w niemieckich mediach.
        Jura
        • julchen33 Re: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszcza 09.06.07, 11:22
          ja tez czytalam te wypowiedz i mnie rzucila sie w oczy nie jej tresc, ale jej
          prymitywna forma. W dodatku byl to jeszcze jak najbardziej atak personalny na
          fan.cluba. Nie chodzi mi tu o obrone fan cluba, bo chlopak potrafi bronic sie
          sam, alse o sam fakt. Moze zanim zaczniesz stawac tak bardzo w obronie tych
          prymitywizmow, ktore niektorzy z uporem maniaka tutaj produkuja, zapoznasz sie
          z zasadami netykiety?
          forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
          Tresc mozna wyrazic za pomoca roznej formy i na forum publicznym forma tez jest
          wazna. Aba zamiescic link, czy tez inna tresc o jakiej pisales, nie trzeba
          znizac sie do poziomu kloaki (choc w przypadku muchy to chyba nie znizanie, ale
          jej normalny poziom). Bluzgac mozesz sobie w domu, prywatnie. To jest
          przestrzen publiczna. W pracy tez bedziesz tolerowal kolege uzywajacego
          inwektyw i obrazajacego kazdego? W imie wolnosci slowa?
          Nie insynuuje ci uzywania takiego prymitywnewgo jezyka, wychodze tylko z
          zalozenia, ze jesli bronisz takich wulgaryzmow, to oznacza, ze nie
          przeszkadzaja ci, dlatego tez odeslalam cie na inne forum, gdzie wlasnie taka
          prymitywna atmosfera panuje i nikomu to nie przeszkadza.
          • jureek Re: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszcza 09.06.07, 11:41
            Napisałaś "jeśli chcecie sobie porzucać inwektywami", czyli insynuowałaś jakobym
            chciał. Tak to zrozumiałem. Jeśli nie to miałaś na myśli, to nie ma sprawy.
            Odsyłanie do czytania netykiety też nie jest zbyt eleganckie. A zresztą gdyby
            trzymać się naprawdę netykiety, to i post fan.cluba, który jest atakiem
            personalnym nie związanym z tematem wątku, również należałoby wyciąć.
            Napisałaś trafnie, że fan.club potrafi bronić się sam. Tak więc widzisz, że
            wycinając muchę zrobiono pośrednio krzywdę fan.clubowi, bo uniemożliwiono mu w
            ten sposób samoobronę.
            I właśnie z powody takiej sytuacji rozważam opuszczenie forum. Może się zdarzyć,
            że kiedyś zetnę się np. z muchą (dość to prawdopodobne, bo nie lubię gościa) i
            wtedy muchę może ponieść i wtrąci się admin, a ja wtedy wyjdę na głupka, albo na
            kogoś, kto boksuje się z kimś, kto ma związane ręce.
            Jura

            P.S. Swoje lata mam i nie musisz wybierać mi forów, gdzie mam pisać.
          • jureek Re: treść i forma 09.06.07, 11:45
            Aha, zapomniałbym o dość ważnej sprawie. Jak już tak sobie wzajemnie udzielamy
            rad, to radziłbym Ci jednak zwracać też uwagę na treść, nie tylko na formę. Taka
            umiejętność przydaje się w dyskusjach.
            Jura
            • julchen33 Re: treść i forma 09.06.07, 11:54
              hehehe... przeciez ja nigdzie nie napisalam, ze tresc nie jest wazna. Zarowno
              tresc jak i forma sa wazne, a czesto fatalna forma pozwoli calkowicie zaslonic
              tresc. Symptomatyczne jest to, ze ja z postu muchy nie zapamoietalam o co mu
              chodzi, ale za to jak najbardziej jego prymitywny jezyk.
              Do reszty ustosunkuje sie pozniej bo wychodze. Milego dnia! :))
              • jureek Re: treść i forma 09.06.07, 14:07
                julchen33 napisała:

                > hehehe... przeciez ja nigdzie nie napisalam, ze tresc nie jest wazna. Zarowno
                > tresc jak i forma sa wazne, a czesto fatalna forma pozwoli calkowicie zaslonic
                > tresc. Symptomatyczne jest to, ze ja z postu muchy nie zapamoietalam o co mu
                > chodzi, ale za to jak najbardziej jego prymitywny jezyk.

                No i o to właśnie chodziło. Ja zapamiętałem treść, a Ty formę, czyli swiadczy to
                o tym, na co bardziej zwraca się uwagę.
                Jurek
        • ggigus jureek, ja wycinam wulgarne posty, co nie znaczy, 09.06.07, 12:19
          ze twoje sa wulgarne
          argumentujesz nie fari, bo nie otwoich postach mowa
      • ggigus no wlasnie, dzieki za poparcie 09.06.07, 12:18

    • konrad-walenrod das Salz in der Suppe! 09.06.07, 12:06
      mucha_na_dziko1 napisała:Kochanie, odfastryguj sie od muchy, bzykania nie
      bedzie.
      ============================================

      Ich schätze sehr die lebendige Sprache!

      Sie ist das Salz in der Suppe!

      Deswegen besuche ich immer öfter die türkische Küche, anstelle der Deutschen.
      • jureek Re: das Salz in der Suppe! 09.06.07, 14:16
        Też uważam, że szkoda, że to wycięto. Pewnie bzykanie się nie spodobało. Ale
        przecież bzykanie w przypadku muchy inaczej powinno się kojarzyć, nie tak, jak
        to się adminowi skojarzyło.
        Jura
    • ggigus wycielam jeszcze wczoraj caly watek, bo zapoczatko 09.06.07, 12:21
      wal go ordynarny watek
      nie, mam alergie na ordynarne posty
      • jureek Re: wycielam jeszcze wczoraj caly watek, bo zapoc 09.06.07, 14:21
        ggigus napisała:

        > wal go ordynarny watek
        > nie, mam alergie na ordynarne posty

        Twoje alergie, Twoja sprawa. Chciałem tylko powiedzieć, że i ja mam alergię,
        mianowicie na cenzurę, i jeśli dalej będziesz tak wycinać, to nie pozostanie mi
        nic innego, jak pójść sobie stąd. Zdaję sobie bowiem spraw,że jest to prywatne
        forum i możesz tu robić, co chcesz. Wiem, nikt nie będzie płakał, ale mi będzie
        jednak trochę szkoda.
        Jura
        • ggigus wycinam rzadko, bo na szczescie jest tu malo 09.06.07, 15:37
          ordynarnie piszacych forumowiczow
    • fan.club Próba sprecyzowania problemu. 09.06.07, 15:09
      Myślę, że jurkowi chodzi głównie o brak adnotacji o interwencji moderatorki.
      Ten temat był już dyskutowany na forum - niestety, beż żadnego skutku. Ggigus
      nadal wycina bez pozostawienia komentarza o wyciętym poście.

      Założycielka forum najwidoczniej nie jest zainteresowana osobistym moderowaniem
      i oddelegowała tą sprawę do ggigus, która - choć się chętnie udziela - nie jest
      w stanie sprostać technicznej stronie zadania.

      Pozostaje pytanie: po co komu moderator, który nie panuje nad własnym
      instrumentarium?
      • ggigus fan.clubie, NIE MOGE tak wyciac postu, aby po 09.06.07, 15:32
        zostala notatka
        juz sie z tym zwrocilam do wlascicieclki i juz ci to chyba wyjasnialam
        mnie tez to irytuje, ale nic nie moge zrobic
        musze miec uprawnienia rowne z wlascicielka, a nie mam
        nie ja sobie uprawnienia nadawalam
        • fan.club Re: fan.clubie, NIE MOGE tak wyciac postu, aby po 09.06.07, 16:15
          To potwierdza jedynie konkluzję mojego ostatniego postu.
          Wolisz zbierać cięgi, bo nie masz uprawnień, a właścicielce samej się nie chce.
          Jej wystarczy widocznie forum jako platforma dla reklamy.
          • ggigus i znow jestes w swiecie twoich interpretacji 09.06.07, 16:34
            wlascicielka prawdopodobnie nie wie, ze mogla mi dac inne uprawnienia
            sporo czasu zajelo mi, aby te kwestie wyjasnic z tzw. zawodowymi moderatorami
            wiec do zbierania ciegow - fanc.clubie, forum to nie ring bokserski, wiec sobie
            daruj
            • fan.club Skoro wszystko już wiesz, to dlaczego maszynka 09.06.07, 16:44
              jeszcze nie funkcjonuje? Ja nie interpretuję, lecz stweirdzam fakty.

              • ggigus ?? moze troche jasnies 10.06.07, 14:02

                • fan.club Re: ?? moze troche jasnies 10.06.07, 14:32
                  Piszesz, że właścicielka nie dała Ci stosownych uprawnień, co oznacza, że
                  doskonale wiesz, jak rozwiązać problem, a mimo tego nic się nie dzieje.

                  Co o tym myśleć?
                  • ggigus taka odpowiedz dostalam na forum od moderatorow 10.06.07, 15:11
                    tak masz myslec
                    samo uzyskanie odpo. trwalo dlugo
                    uzysakanie wlasciwej odpowiedzi
                    wlascicielce dalam znac, ale ona rzadko sie odzywa
                    tyle mysle ja, a ty to sobie zintrertetujesz po swojemu
                    • fan.club Re: taka odpowiedz dostalam na forum od moderator 10.06.07, 22:00
                      Po tym poście mogę tylko powtórzyć, że widocznie wolisz zbierać cięgi, skoro
                      robisz brudną robotę za kogoś, kto ci nawet odpowiedniego instrumentu nie dał.
                      • ggigus no wiec ja powtorze, ze a) forum to nie ring, choc 10.06.07, 22:35
                        iaz tobie sie tak kojarzy i b)co ja wole, to moja sprawa i c)uwagi co do tego,
                        co ja wole wg ciebie, zachowaj dla siebie, bo moaj soba nie jest tematem tegoz forum
                        • fan.club Twoja osoba i Twoja działalność, kiepska zresztą, 10.06.07, 22:40
                          są jak najbardziej tematem tego wątku.

                          A generalnie to vice versa.
                          • ggigus vivce versa co?? nie zrozumialam 10.06.07, 22:44
                            nie, moja osoba NIE jest tematem tego watku
                            tematem tego watku jest koniecznosc kasowania ordynarnych postow i postow
                            zawierajacych ataki personalne
                            jak sam widzisz, rzadko to robie
                            jesli masz uwagi do mojej dzialalnosci, prosze o maila z konkretnymi
                            przypadkami i lnikami, a maila prosze wyslac do mnie i do wlascicielki forum
            • tiggerific Re: OT ggigus, uwielbiam dwie Twoje 12.06.07, 00:17
              deklaracje:
              1. forum to nie ring bokserski
              2. jestem miła i sympatyczna
              jak one pięknie się kłócą z Twoim pisaniem :)
              mam nadzieję, że mię nie ciachniesz, miejże litość :)
      • jureek Re: Próba sprecyzowania problemu. 09.06.07, 16:48
        fan.club napisał:

        > Myślę, że jurkowi chodzi głównie o brak adnotacji o interwencji moderatorki.

        O to też mi chodziło, ale nie głównie. To sprawa techniczna i zdaje się, że
        Ggigus nie ma możliwości technicznych, żeby zaznaczać wycięte posty.
        Głównie jednak chodziło mi o to, że moderator wciął się w Twoją dyskusję z muchą
        jak między wódkę i zakąskę (ciekawe, czy zostanie to zinterpretowane jako
        "ordynarne" porównanie) i nie dał Ci szansy, żebyście sami sobie wyjaśnili co
        trzeba.
        Jura
        • fan.club Re: Próba sprecyzowania problemu. 09.06.07, 17:10
          Usiłowałem dać musze do zrozumienia, że link daje możność zapoznania się i z
          oryginałem i ze żródłem informacji. Link w miejsce kopiowania jest także
          bardziej zgodny z zasadami funkcjonowania forum. Niestety, mucha mojej intencji
          nie zrozumiał. Chyba muszę jeszcze popracować nad moim stylem...
          • jureek Re: Próba sprecyzowania problemu. 09.06.07, 17:14
            W tej sprawie (podawania linków) popieram Twoje stanowisko. Z małym
            uzupełnieniem: czasami warto jednak i zacytować i podać link, bo niektóre linki
            po jakimś czasie przestają działać, szczególnie dotyczy to stron gazet i czasopism.
            Jura
            • mucha_na_dziko1 Nie kumasz fanclub ze nie ma problemu? 09.06.07, 17:35
              Tez sie zgadzam.

              Z malym ale.

              ALE jak nie mam ochoty, nie podaje.
              I fanclub moze sobie dalej puczac, pana Kazika.
              • fan.club Kotuś, ja prosiłem jedynie o link do oryginału. 09.06.07, 17:41
                Wiem, że jesteś "niepuczalny"...
                • mucha_na_dziko1 Re: Kotuś, prosba odrzucona. 09.06.07, 18:40
        • ggigus moderatorka nie bedzie sie wtracac, o ile mucha 10.06.07, 14:04
          bedzie pisac bez wulgaryzmow
          • jureek Re: moderatorka nie bedzie sie wtracac, o ile muc 10.06.07, 14:24
            ggigus napisała:

            > bedzie pisac bez wulgaryzmow
            >

            W tym wątku wycięłaś post muchy w którym nie było wulgaryzmów (owszem były słowa
            dwuznaczne). Tak więc chyba nie o wulgaryzmy chodzi, tylko o Twoje skojarzenia.
            Jura
            • ggigus wulgaryzm byl, julchen33 tez tak zapamietala 10.06.07, 15:12
              mucha czesto pisze z wulgaryzmami
              enta ilosc zwracalam uwage i nic
              • jureek Re: nie rozumiemy się 10.06.07, 16:58
                Chodzi mi o post muchy z tego wątku, w którym teraz rozmawiamy:
                "Kochanie, odfastryguj sie od muchy, bzykania nie bedzie."
                Gdzie w tym zdaniu widzisz wulgaryzm?
                Jura
                • ggigus i nie atakuj personalnie swoich rozmówców. 10.06.07, 21:02

                  • artur666 Forumowy sad kapturowy? 10.06.07, 21:07
                    Jestescie smieszne dzieci.
                    pa pa
                  • jureek Re: i nie atakuj personalnie swoich rozmówców. 10.06.07, 21:57
                    Zmieniasz wersje. Poprzednio twierdziłaś, że tylko o wulgaryzmy chodziło.
                    Jura
                    • ggigus bo wg mnie ten post jest i wulgarny i zawiera ata 10.06.07, 22:37
                      ki personalne

                      bzykania nie bedzie np. - czy mucha sugeruje komus chec uzycia cielesnego muchy?
                      jesli tak, to dlaczego? ad personam z braku argumentow
                      • ggigus errata: masz racje, to jest tylko ad personam 10.06.07, 22:39
                        chetnei wycielabym ad personam paru innych osob, ale nie chcialabm aby odebrano
                        to jako naduzycie komptencji moderatorki
                      • mucha_na_dziko1 Re: bo wg mnie ten post jest i wulgarny i zawiera 10.06.07, 23:51
                        Kazdy chce to rozumiec to, co ma na mysli. Ty juz nam powiedzialas co ci chodzi
                        po glowce. hehe
                        Ja, nic nie mialem na mysli, ot tak bzykania,
                        Apropos!!! mozesz sie ode mnie odbzykac?
                        Dziekuje i milego wochenende zycze.

                        p.s.(zaraz sie nastepny mondrala wynurzy, fanclub, ktorzy stwierdzi
                        przemondrzale, ze wochenende sie pisze z duzej litery).
                        ha ha ha
                        • ggigus bede szczera, mucho - naprawde nie rozumiem 10.06.07, 23:53
                          przyczyn twojego tonu tutaj
    • ortomio_29 Re: Jeszcze raz zdarzy się coś takiego i opuszcza 09.06.07, 23:48
      Problem moderowania znam z innego portalu. Nie wiem, czy panstwa zaprosic do tej
      lektury, czy nie...w kazdym razie ja jestem za wolnoscia slowa. Ale chamstwa tez
      nie lubie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka