Dodaj do ulubionych

Miliony na żagle

02.02.06, 19:52

Sława!
Miliony na żagle
www.maritime.com.pl/newsletter/indexm.php?
l=seaskipper@gazeta.pl&id_term=31888
Kurier Szczeciński 2006-02-02

SENAT RP na wniosek Jacka Sauka przegłosował poprawkę do budżetu na 2006 rok
oznaczającą dofinansowanie przygotowań Szczecina do finału regat Tali Ships
Races. Jeśli Sejm nie zmieni tego zapisu miasto otrzyma 10 mln złotych na
przebudowę Wałów Chrobrego, modernizację Łasztowni i wybudowanie skrzyżowania
na ulicy Energetyków.
Szczecin jako organizator finału w 2007 roku kilkakrotnie zabiegał o
dofinansowanie z budżetu państwa przygotowań do imprezy. Podstawowym
argumentem było to, że Tali Ships Races jest imprezą międzynarodową
wpływającą na wizerunek nie tylko miasta i regionu, ale także kraju.
Przedstawiciele Szczecina podkreślali także, że pieniądze budżetowe zostaną
przeznaczone na infrastrukturę, która w mieście pozostanie. Argumentacja ta
nie przekonała kolejnych ministrów finansów, ale za to trafiła do senatorów.
Na wniosek Jacka Sauka przegłosowali oni przyznanie 10 mln złotych. Fundusze
mają zostać przeznaczone na przebudowę Wałów Chrobrego - m.in. budowę ścieżek
spacerowych i oświetlenie budynków oraz poprawę infrastruk tury Łasztowni i
jej skomunikowania z resztą miasta. Całość niezbędnych prac oszacowano na 13
min złotych.
Jeśli posłowie nie zmienią decyzji senatorów, miasto będzie miało większość
problemów z poszukiwaniem funduszy za sobą.




Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Tall Ships' Races. Jest sposób na legalne pogłębie 03.02.06, 01:58
      Sława!
      Tall Ships' Races. Jest sposób na legalne pogłębienie Odry

      Gazeta w Szczecinie 2006-01-14

      Nie manipulowanie przy przepisach, ale inicjatywa trzech szczecińskich firm
      może uratować Szczecin przed kompromitacją w czasie finału regat Tall Ships'
      Races w 2007 roku.

      W poniedziałek ujawniliśmy, że władze Szczecina nie są w stanie zapewnić
      odpowiedniej głębokości Odry dla żaglowców, które w 2007 r. przypłyną do
      naszego miasta. Problemem jest zanieczyszczone dno (przede wszystkim przez
      spływające do Odry nieczystości z miejskiej kanalizacji), którego nie można
      pogłębić. Nie ma bowiem co zrobić z brudnym mułem. Przepisy zabraniają
      zrzucania go na istniejące składowiska.

      Zbigniew Zalewski, wiceprezydent Szczecina, powiedział nam, że będzie starał
      się doprowadzić do zmiany przepisów przez Ministerstwo Środowiska. O problemie
      rozmawiał m.in. z wojewodą Robertem Krupowiczem.
      - Wojewoda uważa, że nie jest to dobre rozwiązanie i nie będzie próbował
      wpłynąć na zmianę przepisów - poinformowała nas Agnieszka Muchla, doradca
      wojewody ds. mediów.

      Co więc można zrobić? Jak się okazuje, rozwiązaniem problemu może być
      inicjatywa trzech szczecińskich firm: Milex, UW Service i Irmar.
      - Firmy są gotowe zawiązać konsorcjum i zbudować instalację do oczyszczania
      mułu - mówi Jerzy Grześkowiak, doradca firmy Milex ds. ochrony środowiska.

      Takie instalacje z powodzeniem funkcjonują m.in. w Holandii i Belgii.
      Przygotowania w Szczecinie trwają od kilku miesięcy. Milex ma już gotowy
      projekt koncepcyjny i czeka na wydanie warunków zabudowy. Od nich będzie
      zależeć decyzja o lokalizacji, a potem projekt techniczny. W grę wchodzą tereny
      w Policach (koło portu barkowego) i między hutą a papiernią w Szczecinie.
      - To byłoby przedsięwzięcie czysto komercyjne - mówi Grześkowiak. - Firmy
      zaciągną na ten cel kredyt.

      Koszt budowy instalacji, która byłaby w stanie oczyścić wydobywany w
      szczecińskim porcie urobek, szacowany jest wstępnie na 3 mln euro, a
      oczyszczenia jednej tony odwodnionego mułu - na około 20 euro.
      - Cena jest niska, w Holandii płaci się 100 euro - mówi Grześkowiak.

      Nie wiadomo jednak, ile ton zanieczyszczonego mułu zalega na dnie rzeki. Według
      Urzędu Morskiego w Szczecinie w ramach przygotowań do Tall Ships' Races trzeba
      wydobyć 86 tys. metrów sześciennych mułu. To po usunięciu z niego wody daje
      około 25 tys. ton masy. Jednak mułu, który trzeba będzie oczyścić, powinno być
      znacznie mniej.
      Efekty pracy oczyszczalni to czysty piasek i zbrylone nieczystości (w Niemczech
      wykorzystywane przy budowie dróg).
      - Jeżeli nie pojawią się jakieś przeszkody, to za rok instalacja byłaby gotowa -
      mówi Grześkowiak.

      Wyjaśnienie
      Bank Światowy oferował pożyczkę na budowę pola refulacyjnego w wysokości ok.
      2,4 mln dol., a nie - jak napisałem w poniedziałek - 17 mln dol. Ta ostatnia
      kwota dotyczy wszystkich funduszy, jakie bank zaoferował na modernizację portu
      i toru wodnego.
      www.maritime.com.pl/newsletter/indexm.php?id_term=31598
      Andrzej Kraśnicki jr




      Przegląd



      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka