zona_mi
21.09.09, 19:41
Jak zorientowałyście się, że Wasze dzieci mają (wątpliwą)
przyjemność posiadać tę przypadłość? W jaki sposób i na co
reagowały, że zaczęłyście dociekać przyczyny? Czy to wyszło na jaw w
niemowlęctwie, czy raczej jak były starsze?
I jak radzicie/radziłyście sobie na bieżąco, z takimi wrażliwcami?
A terapia? Jak wyglądała u Was terapia? Czytałam coś o
(specjalnych?) dźwiękach "dawkowanych" przez słuchawki, a może
jeszcze coś? Jak wyglądała pomoc w przypadku Waszych dzieci?
Albo gdzie można o tym poczytać - chodzi mi o rzetelne informacje.