szajma
28.04.11, 13:05
witam. jestem tu pierwszy raz. przestraszyłam się, bo moje dziecko jest ciut inne niż wszytskie. jest kontaktowy, zawsze był, lubił inne dzieci. jest raczej w tej najliczniejszej grupie na placu zabaw, ale jest tak, że zwykle bawi się w to, co on chce. często nie akceptuje zasad, które rządzą zabawami. np. w "berka zamrażanego" się nie pobawi bo on nie będzie stał. najbardziej dziwi mnie to, że on jest bardzo zasadniczy. każde złamanie zasad jest w jego życiu wydażeniem, przez które trzeba płakać, wściekać się, złościć. dotyczy to banalnego wchodzenia w butach na dywan i także rzeczy pożytecznych, przejścia przez ulicę na przykład, zawsze za rękę. jak cioś jest inaczej to jest dla niego koniec świata. poza tym jest wesoły, zdolny, patrzy w oczy, jest typem przytulaka. sama już nie wiem. im jest starszy tym intensywniej reaguje na te łamanie zasad, na prawdę kiedyś stał bitą godzinę na krańcu dywanu i nie wszedł. powiedzcie coś. martwić się, czy nie. gdzie szukać pomocy. mieszkam na bielanach w warszawie. mały ma 3 lata 8 miesięcy. chodzi do państwowego przedszkola. wcześniej do prywatnego żłobka od 2 raku życia. panie w obecnym przedszkolu zwracają uwgę na tę jego "zasadnicziość. pomóżcie.
sory za literówki. spieszę się.