Dodaj do ulubionych

Poszukuję porady i wsparcia :)

30.05.11, 11:51
Witajcie,

Mam ogromny mętlik w głowie. Nie wiem czy robię wszystko co mogę dla mojego synka. Czuje wielka odpowiedzialność na swoich barkach i boję się, że nawalę.
Pozwólcie, że opowiem naszą historię.
Mój synek ma obecnie 14 miesięcy.
Urodził się z podejrzeniem rzadkiej choroby genetycznej, której konsekwencją może być autyzm.
Od urodzenia jesteśmy pod opieka CZD i tamtejszych psychologów oraz neurologów i innych "ogów" w związku z podejrzeniem choroby.
Wyniki badań genetycznych jeszcze nie dotarły (badania są robione poza granicami Polski), więc nie wiemy czy rzeczywiście mamy problem czy go nie mamy.
Mój synek bierze leki przeciwpadaczkowe, gdyż jest również (z racji podejrzenia choroby) zagrożony padaczką lekooporną. W związku z pogarszającym się zapisem fal w ramach profilaktyki dostaje sabril (małe ilości).
Mój synek potrafi:
-pokazywać paluszkiem obrazki w książeczce, o które go poproszę (kotka, pieska itd)
-udawać, że pije z kubeczka, udawać, że podaje sobie leki, podawać leki lalce
-powtarzać po mnie miny
-podawać przedmioty, o które poproszę (np piłkę)
Zna chyba wszystkie przedmioty, które nas otaczają.
-czesać się szczotką, myć sobie zęby
-dawać "cześć"
-przynosić mi rzeczy, które go interesują - np znajdzie jakiś papierek i biegnie, żeby mi go pokazać
-lubi otwierać i zamykać drzwi - to mnie niepokoi
-pokazuje gdzie ma ucho i nogę
-nie ma kontaktu z innymi dziećmi, więc nie wiem ja na nie reaguje
-udaje, że zakłada sobie skarpetkę na stopę - oczywiście nie za bardzo mu wychodzi :)
-sam je łyżeczką obiad - denerwuje się jak chcę go wyręczyć, bardzo lubi jeść i lubi nowe smaki
-uwielbia otwierać szuflady i wywalać z nich rzeczy
-lubi bawić się swoją lokomotywą, ale innymi zabawkami też
-uwielbia jak robię mu samolot, albo podrzucam do góry - piszczy z radości
-bardzo często się śmieje adekwatnie do sytuacji
-podchodzi do kontaktu i patrzy w moją stronę z figlarnym uśmiechem, czy znowu powiem "nie wolno"
-buduje wieżę z dwóch klocków

Zna wszystkie przedmioty, które nas otaczają. Jak powiem "pokaż zegar" to pokazuje paluszkiem i mówi "tam".
No właśnie z tą mową jest kiepsko.
Jeszcze parę miesięcy mówił "kotek", "pluto" - tak ma na imię nasz pies, a teraz jakby przystopował. Tylko:
-am am jak chce jeść
-gogo gogo jak chce iść spać
-tam - żeby coś pokazać
-brum brum - na auto
-dzyń dzyń - na kolczyki
-didyn didyn - jak robi coś czego mu nie wolno
-tata - bardzo często na swojego tatę
-mama - baaardzo rzadko
-lalala - jak leci muzyka to udaje, że śpiewa
-daj - zgodnie ze znaczeniem słowa
-tak - nie wiem czy rozumie znaczenie, chyba nie

Fizycznie w dolnej granicy normy.
Pełzanie - 7 miesiąc
Czworakowanie - 9 miesiąc
Chodzenie - 14 miesiąc, czyli teraz. Tydzień temu zrobił pierwsze kroki.

Parę miesięcy temu psycholog określił jego rozwój jako prawidłowy.
Niestety ta jedna opinia psychologa mnie nie uspokoiła.
Ćwiczymy z synkiem naukę czytania metodą Domana, czytamy dużo książeczek, staram się dawać mu dużo bliskości i miłości i spędzać z nim jak najwięcej czasu (pracuję).
Ciągle mam wyrzuty sumienia, że za mało zrobiliśmy, za mało się nauczyliśmy, za mało czasu razem spędziliśmy, że to się odbije na jego rozwoju.
Czuję, ze to nie jest zdrowe, ze powinnam trochę odpuścić bez wyrzutów sumienia, ale one i tak przychodzą prędzej czy później.
W związku z jednym z poniższych postów zapisałam mojego synka na to badanie:

www.adesse.pl/wczesne-symptomy-zaburzen-komunikacyjnych

Jeśli to prawda, że małe dziecko to mały problem, to ja chyba długo nie pociągnę w tym kieracie...

Biorąc pod uwagę powyższy opis mojego dziecka, co mi poradzicie Wy - rodzice doświadczeni w boju. Gdzie się udać, a co sobie odpuścić?
Bardzo dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aga_sama Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 12:38
      Dla mnie wygląda to nieźle, moje dziecko rozwijało się wolniej
      Zgłoś się może tu
      www.adesse.pl/wczesne-symptomy-zaburzen-komunikacyjnych
      • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 12:49
        Już się zgłosiłam. Musimy poczekać 4 miesiące, żeby synek był w grupie 18-24 miesiące :)
    • marika012 Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 12:49
      Jak na 14 m-cy to sporo potrafi :)
      Jeśli chcesz mądrze stymulować rozwój synka to jest jedna bardzo fajna książka, która może pomóc.
      www.ksiazkiedukacyjne.pl/prod_1887_Wczesna_interwencja_terapeutyczna..html
      • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 12:55
        Dziękuję za podpowiedź :)
        Tę książkę mam już w swojej bibliotece, chociaż jeszcze nie przeczytałam.
        Ciągle kupuję nowe pozycje zgodne z tematem przewodnim - czyli autyzm, zaburzenia rozwoju, opóźnienia psychoruchowe.
        Wydaje się, że teoretycznie wiem dużo i to powoduje, że zaczynam obserwować mojego synka jak jakiegoś mikroba pod lupą.
        Kiedy się bawi to sprawdzam czy są to zabawy prawidłowe dla jego rozwoju czy nie. Kiedy zamyka i otwiera drzwi dla zabawy, to serce podchodzi mi do gardła. Istne szaleństwo.
        Zaczynam trochę świrować :)
    • tijgertje Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 12:56
      No dobrze, rozumiem zamartwianie sie o dziecko, ale co cie wlasciwie niepokoi w zachowaniu syna? Lista , ktora zrobilas moglaby posluzyc na "Malym dziecku" do pochwalenia sie, jakie sie ma super dziecko. Ja tu nic nie widze, o co moznaby sie martwic. Skoro macie do czynienia z tylomw "logami" i cos by bylo nie tak, to na pewno juz by wam na to zwrocono uwage, zlwaszcza , ze z moich doswiadczen wynika, ze raczej naciagaja normy w dol i choc normalnie dziecko ma czas do skonczenia 18 miesiecy, zeby zaczac chodzic, to juz 13-14 miesieczniaki "na wszelki wypadek" wysylaja na rehabilitacje. wrzuc ta liste na Male dziecko, to jeszcze ci sie dostanie, ze jako matka idealna chcesz innym dokopac;) Nie martw sie o rzeczy, o ktore nie trzeba.
      • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 13:13
        No to napiszę co mnie martwi:
        -Słaby rozwój mowy czynnej. Mam wrażenie, że ona się wręcz cofa. Nie ma nowych produkcji słownych od dłuższego czasu. Kilka słów, które synek wcześniej wypowiadał (np kotek) już zniknęły z jego słownika.
        -Jak go przytulam to raczej się wyrywa, za to z chęcią przytula się do swojego taty. W ogóle ma ze swoim tata lepszy kontakt.
        -Czasami jest agresywny. Np szczypie mnie w rękę i kiedy mówię, że to mnie boli to się śmieje i szczypie jeszcze mocniej (w sumie nie wiem czy to normalne? to moje pierwsze dziecko), czasami wręcz wpada w jakiś amok i rzuca się żeby jak najmocniej mnie uszczypnąć
        -Lubi otwierać i zamykać drzwi
        -Mam wrażenie, że ma problem z równowagą. Czasami siedzi sobie i nagle bęc do tyłu, nie wiadomo dlaczego.
        -Nie potrafi rysować kredką po kartce (to było jedno z ostatnich badań psychologicznych) - kredkę brał do buzi i zero rysowania. Pani psycholog powiedziała, że powinien już trochę bazgrać (to było jak miał 12 miesięcy).

        Psycholog badał nas regularnie co 3 miesiące i zawsze oceniał rozwój synka jako wyższy niż wskazuje norma, a ostatnio powiedział, że rozwój jest w normie co oznacza, że trochę przystopował w rozwoju i że może być to sygnał jakiś niepokojących zmian (ale nie musi).

        To są rzeczy, które mnie martwią. Dziwne, że nie napisałam tego w pierwszym poście, może mam jakiś syndrom wyparcia? :)
        Nie tyle martwię się jego rozwojem, a tym, że nie jestem pewna czy robię wszystko, żeby mu pomóc.
        • wszystko-wiedzaca Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 08:29
          bede szczera, czytam i oczom nie wierze, Twoj synek ma 14 miesiecy sa dzieci co dwa slowka na krzyz umieja w tym wieku powiedziec a ty sie martwisz rozwojem mowy biernej chcesz zeby powiedzial : poprosze soczku czy co. Ja rozumiem ze sie martwisz, sama bym swirowala, mam synka z podejrzeniem zaburzen i 13 miesieczna coreczke, jej rozwoj tez obserwuje bardzo dokladnie pod katem autyzmu, wydaje sie byc jak najbradziej NT a nie potrafi polowy rzeczy ktore umie Twoj synek. Klopoty z rownowaga i rysowaniem moga swiadczyc o problemach z SI ale to jest malutkie dziecko wiec na razie bym sie nie przejmowala, ale mozesz o tym z lekarzem porozmawiac. Natomiast jest chodzi o autyzm to przyjzyj sie jak syn sie z toba komunikuje, czy patrzy w oczy, czy pokazuje paluszkiem i sprawdza czy widzisz, piszesz ze nasladuje miny a to jest bardzo dobry objaw. A jeszcze co do mowy to to normalne ze dziecko mowi jakies slowko potem zapomni i mowi inne, znowu zapomni itd jeszcze duzo czasu potrzeba zeby mu sie wszystko w glowce poukladalo. Glowa do gory, masz super malucha.
        • ela880 Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 09:03
          "-Mam wrażenie, że ma problem z równowagą. Czasami siedzi sobie i nagle bęc do tyłu, nie wiadomo dlaczego. "
          ekata- to jest jedyna rzecz, która mnie niepokoi w opisie twojego synka.Może to być objaw padaczki.Tak własnie objawiała się padaczka u mojej córki- lekarze niestety lekceważyli to.
          Jeśli badania potwierdzą, że synek rzeczywiście ma chorobę genetyczną to chyba niewiele możesz zrobić poza wspieraniem go w rozwoju.
          • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 10:01
            Akurat o padaczkę się nie martwię, bo jesteśmy pod bardzo dobrą opieka neurologiczną. Moim zdaniem najlepszą w Polsce, jeśli i nie na świecie.
            Zresztą my spodziewamy się konkretnych ataków bo w naszej chorobie napady padaczkowe są bardzo podobne do siebie u wszystkich dzieci i objawiają się raczej w wieku niemowlęcym jako zespół Westa z hipsarytmią w zapisie EEG.
            Jednym słowem - wiem czego mam się spodziewać akurat z tej strony.

            Kontakt z moim dzieckiem jest bardzo dobry, przeważnie. Lubi patrzeć mi w oczy, lubi przyglądać się mojej twarzy. Chyba, że jest czymś bardzo zainteresowany - wtedy z trudem odwracam jego uwagę, ale zawsze z powodzeniem.

            > Jeśli badania potwierdzą, że synek rzeczywiście ma chorobę genetyczną to chyba
            > niewiele możesz zrobić poza wspieraniem go w rozwoju.

            Właśnie o to chodzi, że wg mnie to jest bardzo wiele. Czas działa zawsze na niekorzyść w takich chorobach. Im później zacznę, tym gorzej dla mojego dziecka.
    • dasia_23 Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 14:06
      Super chłopczyk, jak dla mnie rozwój ok a nawet do przodu. Poczekaj na wyniki badań genetycznych i trochę mniej analizy. Skoro mały podąża za Tobą, oglądacie obrazki, pokazuje. czeka na Twoją reakcje jak psoci, to ja bym sie nie martwiła. Mozesz jeszcze sprawdzić, czy jak pokażesz ptaszka na drzewie, samolot to czy popatrzy w tą samą stronę (tzw. wspóne pole widzenia).
      Dużo zdrówka dla małego i luzu dla Ciebie :)
    • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 14:43
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Wniosek wyciągnęłam taki, że za bardzo się nakręciłam :)
      Niestety jestem typem zadaniowca i teraz mam przed sobą zadanie : Zareagować zanim nastąpią objawy.
      Upierdliwy ze mnie typ no jak słowo daję :) Postaram się trochę wyluzować.
      Pozdrawiam Was i Wasze urwipłocie :)
      • czarna_ida Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 15:03
        Ja dobrze czytam, chcesz zeby co? Dziecko 14 miesiecy juz podstawowkę skończyło ?! Czy doktorat ?! Przewraca się bo dopiero uczy sie chodzić, chcesz mieć baletmistrza ? Jak chcesz zeby dobrze chodził, to wywal wozek i wszedzie z dzieckiem za reke.. Ale bez przesady..
        Twoje dziecko ze do Ciebie się nie chce przytulać a do taty, przeciez to normalne w takim wieku. Moze ma za duzo, nauki, a za malo beztroski, przecież to jeszcze maluszek..
        Robisz wszystko, specjalisci, tylko po co wybiegać przed orkiestrę ???
        • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 15:50
          > Ja dobrze czytam, chcesz zeby co? Dziecko 14 miesiecy juz podstawowkę skończyło
          > ?! Czy doktorat ?! Przewraca się bo dopiero uczy sie chodzić, chcesz mieć bale
          > tmistrza ? Jak chcesz zeby dobrze chodził, to wywal wozek i wszedzie z dzieckie
          > m za reke.. Ale bez przesady..

          Nie, wystarczy mi jeśli będzie szczęśliwy. Obawiam się jednak, że jeśli coś zaniedbam to będzie mu trudniej w życiu. Mam nadzieję, że będzie samodzielny w przyszłości.
          Nie wiem czy będzie mógł mieć dzieci, żonę, przyjaciół, czy nie będzie ciągle pacjentem szpitala (jeśli badania genetyczne potwierdzą diagnozę będziemy pewnie często wizytować różne oddziały szpitalne), nie wiem czy nie będzie borykał się z ciągłym bólem i wyobcowaniem. Chciałabym dać mu teraz emocjonalnie wszystko to czego nie zdążę, jeśli diagnoza się potwierdzi. Warunki szpitalne nie sprzyjają rozwojowi.

          > Twoje dziecko ze do Ciebie się nie chce przytulać a do taty, przeciez to normal
          > ne w takim wieku. Moze ma za duzo, nauki, a za malo beztroski, przecież to jesz
          > cze maluszek..
          Ja nie wiem czy to normalne, bo to moje pierwsze dziecko :) Naukę traktujemy jak zabawę zgodnie z zaleceniami Domana, więc chyba nie jest przeciążony. Ośmielę się stwierdzić, że synek lubi jak mu czytam i pokazuję nowe wyrazy.

          > Robisz wszystko, specjalisci, tylko po co wybiegać przed orkiestrę ???
          Właśnie po to, żeby zareagować zanim pojawią się objawy. Podobno wczesna interwencja to podstawa...
          • czarna_ida Re: ekata 30.05.11, 20:44
            Moje dziecko w tym wieku, wogole nie chodzilo ;_( I nie robiło tego co Twoje.. Miał 20 miesiecy jak zaczal chodzić dlugo prawda ? I teraz majac 7 lat nie potrafi dobrze mowić ani nie czyta..
            Ale ma jak wiekszosc na tym forum autyzm..
            Mysle ze skoro tak się boisz to zapisz sie w kolejkę do ktorejs poradni diagnozujacej, w kolejkę.. A dlugo się czeka..
            Nas pediatra uspojajała i jedna i druga, i pieciu innych psychologow, ze zdązy, ze jest ok :_(
            I nie jest, stracilismy duzo czasu.. Jesteś w lepszej i tak w trdunej sytuacji ze swoim dzieckiem, niz część z nas..I to jest Twoj atut.
            • ekata Re: ekata 30.05.11, 21:00
              Czarna_ida nie chciałabym się licytować, ale...nie wiem czy wolałabyś być na moim miejscu.
              Na 99% lekarze są pewni swojej diagnozy - badania genetyczne to ma być tylko kropka nad i.
              Moje dziecko ma mieć w przyszłości padaczkę (tego może się da uniknąć, dzięki szybkiej interwencji sabrilem), nowotwory mózgu, torbiele nerek, istnieje również wspomniane przeze mnie zagrożenie autyzmem, liczne deformacje całego ciała, które stają się stygmatem na całe życie, a to życie ma być krótkie, usiane bólem, licznymi badaniami i bezradnością medycyny w obliczu choroby nieuleczalnej.
              Patrzę na moje dziecko, które wydaje się być zdrowe i zastanawiam się - co jeszcze mogę dla niego zrobić, dopóki choroba nie dała o sobie znać. Jeśli mogę zwyciężyć chociaż z jednym symptomem tej przeklętej choroby, to staram się "wybiegać przez orkiestrę" i robię to.
              Nie chcę siedzieć z założonymi rękami i czekać na wyrok.
              Bardzo kochamy synka, chcemy mu pomóc.

              • czarna_ida Re: ekata 30.05.11, 21:57
                Ja nie mialam zamiaru licytować się z Tobą.. Jest mi niezmiernie przykro ze Twoj synek może mieć tyle chorob..Jeden malutki człowieczek :-(.
                Tak naprawdę to zostaje nam kochać swoje dzieci tyle ile starczy nam sil.
    • gemmavera Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 15:00
      Z opisu rozwój Twojego synka wygląda świetnie :)
      Być może przystopował z mową, bo zajął się czymś innym - chodzeniem. Sama piszesz, że tydzień temu postawił pierwsze kroki. Dość często u takich maluchów zdarza się, że jak zaczynają chodzić, to chwilowo przestają mówić, ;) bo całą ich uwagę pochłania nabywanie i ćwiczenie nowej umiejętności.

      Natomiast zamykanie i otwieranie drzwi to fajna zabawa dla wielu dzieci. Na tej samej zasadzie sporo dzieci może niemal godzinami wkładać i wyjmować klocek z pudełka. Albo do upadłego burzyć wieżę zbudowaną (najczęściej przez rodzica ;)) z klocków.
      • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 15:53
        Widocznie trochę przesadziłam z czarnowidzeniem.
        Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że po urodzeniu synka lekarze stawiając podejrzenie choroby genetycznej powiedzieli mi czego mogę się spodziewać w przyszłości. Nie był to optymistyczny obraz.
        • gepardzica_z_mlodymi Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 30.05.11, 16:15
          Śmiem twierdzić, że Twój 14-miesięczniak, jest chyba bardziej do przodu niż mój zdrowy 18-miesięczny syn. A ten rozwój ruchowy Twojego wcale nie jest w dolnej normie, tylko w przyzwoitej normie.
          Myślę, że tak najbardziej teraz wsparcia potrzeba Tobie, bo czekanie na wyniki może bardzo rozwalać człowieka. Potem jak wiadomo, że mierzymy się z czymś to i siły i sposoby się znajdują, choć też bywa różnie, ale taka niewiadoma jak teraz przytłacza.
          Powiem tyle, w moim odczuciu, pewnie niczego nie zaniedbasz i zawsze zareagujesz na czas.
          • szalicja Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 10:54
            Wiesz, ja myślę, ze robicie mega dużo. Ja też jestem zdania, że lepiej dmuchać na zimne, niż coś przeoczyć i mieć " w plecy". Ja tam uważam, że wszelkie działania wspierające rozwój nie zaszkodzą bo lepiej zrobić coś za dużo, niż za mało. I oby te wyniki były pomyślne. Ja w opisie nie zauważyłam nic złego, ale mój syn też jest moim pierwszym i jedynym, więc takiego zdrowego wzorca nie mam. Natomiast zdecydowanie robi znacznie więcej, niż mój syn w jego wieku. Oddychaj trochę spokojniej, ...wyluzuj trochę bo za szybko się wypalisz ;-)
    • ekata Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 11:15
      Dziękuje Wam za ciepłe komentarze. Za te otrzeźwiające też.
      Może z boku to wygląda jakbym była nawiedzona mamuśką, która szuka dziury w całym, ale uwierzcie mi oprócz poczucia odpowiedzialności nie ma we mnie smutku ani słabości :)
      Nasz synek to bardzo szczęśliwy i kochany chłopiec.
      Na innych forach nie umieszczałam tego opisu, bo nie chcę słuchać fałszywego pocieszania. Wiem, że na tym forum nie owija się w bawełnę jeśli dziecko przejawia jakieś niepokojące symptomy.
      Potrzebowałam spojrzenia z boku, bo już nie wiedziałam czy mój maluszek nie przystopował w rozwoju i czy nie pora na jakąś większą wycieczkę po specjalistach.
      Co do mowy to czytałam, że dziecko w tym wieku powinno znać (chyba?) 5 słów i 5 dźwięków naśladowczych stąd moje zaniepokojenie i, że jego słownik powinien się rozszerzać a nie maleć.
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)


      • wszystko-wiedzaca Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 31.05.11, 12:02
        W ksiazeczce zdrowia mojego synka jest napisane ze po 12 miesiacu zycia dziecko powinno mowic przynajmniej trzy slowa (w tym dzwiekonasladowcze) a chyba po 15-18 piec (w tym dzwiekonasladowcze), ale znam zdrowe dzieci ktore w wieku 1,5 roku mowily dwa slowa na krzyz, wiec jesli chodzi o mowe to nie masz sie co martwic.
    • richat74 Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 23.11.11, 09:14
      Witam, wiem o jakiej chorobie mówisz, bo mój syn ma to samo - potwierdzone badaniami genetycznymi w Anglii. Też ma 14 miesięcy. Bardzo chciałbym z toba porozmawiać 9popisać) w szczególności o sabrilu i nie tylko. Jesli to możliwe z Twojej strony to proszę o kontakt na maila: richat74@gmail.com
    • szironna Re: Poszukuję porady i wsparcia :) 23.11.11, 11:36
      Z opisu wydaje mi się, że Twój mały społecznie jest jak najbardziej w porządku.
      Temu że działasz absolutnie się nie dziwię - wiadomo, lepiej zrobić trochę więcej, niż mniej. Wy robicie dla synka ile możecie i to jest najważniejsze. Staraj się nie wzbudzać w sobie winy, poczucia że za mało robisz - bo przecież robisz wszystko, co możliwe by było mu lepiej, by był sprawny, by choroba nie uderzyła. Czyli robisz wszystko, na co masz wpływ. Niestety nie na wszystko wpływ mamy, więc nie wymagaj od siebie niemożliwego.
      Nakręcanie się świetnie rozumiem. Miałam taki moment, że stres mnie zażerał. I niestety zaczęłam to przenosić na syna. Na szczęście zorientowałam się w dobrym momencie i przystopowałam. Co nie znaczy, że przestałam działać - tu jak najbardziej prę do przodu.
      Dbając o synka, dbaj i o siebie. W końcu zdrowa, spokojna mama jest mu potrzebna :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka