Dodaj do ulubionych

Diacom - zna ktoś?

02.08.11, 13:28
Znajoma żony poinformowała, że urządzenie wykryło u niej jakiegoś pasożyta w wątrobie, podobno pojawiają się tam dzieci z zaburzaniami, czy ktoś korzystał z tego? Proszę o opinie, pozdrawiam:)

cme.waw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=89&Itemid=98
Obserwuj wątek
    • czarna_ida Re: Diacom - zna ktoś? 02.08.11, 18:43
      i pewnie zaleciła dla Twojego dziecka?
      ja juz slyszalam o hokus pokus u szamanów z mongolskich stepów, bo ktoś tam oglądał na discovery, czy innym kanale.
      Poinformowal mnie z nabozną czcią, więc zastanawialam sie jakiej reakcji po mnie oczekiwał? aby moze rzucić wszystko i pojechać ? :-)
      Borelioza trudna choroba, a reszta nie wiem, moze wlasnie ktoś cos slyszał?
      • ojciec.karmiacy Re: Diacom - zna ktoś? 02.08.11, 19:07
        dla mnie to takie czary-mary, coś jak quantec - jak ktoś nie wierzy i ma duże wydatki, to w życiu na to nie pójdzie. I dobrze.

        O mongolskich szamanach film widziałem kilkakrotnie i taki mój wniosek jest, że szamani uzdrowili rodziców, sprawili, że zaczęli oni akceptować dziecko. A poza tym, powstał stworzony przez ojca tego chłopca ośrodek promujący Horse boy method. W sumie film o szamanach to niezła reklama. Tylko ile te wszystkie zabawki kosztują...
      • gomado Re: Diacom - zna ktoś? 02.08.11, 22:46
        Dosyc sporo tego w googlach, jeszcze o tym nie slyszalam, chociaz z biorezonansu korzystam. Ta terapia ponoc refundowana przez niemiecki fundusz zdrowia- to juz chyba traci troche na swej hokus-pokusowatosci. Jezeli ktos jakos uzdrowil dziecko i chce sie tym podzielic z innymi to chwala mu za to, a nie ciagle podejrzewac wszystkich o oszustwo.
        • ojciec.karmiacy Re: Diacom - zna ktoś? 02.08.11, 23:05
          ja tam tylko pytam... wydaje mi się, że coś nie do końca się zgadza, ale... no kto wie. my mamy dziecko w sumie bez cech autystycznych, wyprowadzone niedyrektywną terapią pedagogiczną. Nic nie nie ukrywam.
        • unhappy Re: Diacom - zna ktoś? 03.08.11, 20:42
          > Ta terapia ponoc refundowana przez niemiecki fundusz zdrowia- to j
          > uz chyba traci troche na swej hokus-pokusowatosci.

          Słowo klucz - ponoć :D

          DIACOM to typowe, paramedyczne oszustwo. Paranaukowy bełkot plus komputer. Ponieważ wiedza potencjalnych pacjentów mimo wszystko rośnie to oszuści muszą wymyślać coś nowego. Twórcy DIACOM być może chcą powtórzyć sukces OBERONA, gdzie wokół oszukańczego aparatu powstał cały ekosystem wysysający kasę z oszukiwanych ludzi. Zresztą w kretyńskich opisach funkcjonowania DIACOM jego twórcy powołują się na OBERONA.
        • tijgertje Re: Diacom - zna ktoś? 03.08.11, 21:13
          gomado, to, ze cos jest PODOBNO gdzies refundowane, to nie znaczy, ze sa jakieklwiek dowody na skutecznosc. W Holandii NA PEWNO wiekszosc terapii alternatywnych w jakis sposob jest refundowana. No, ale jesli ubezpieczenie pokryje mi konsultacje u wrozbiarza ( bo pokryloby, gdybym taka wole z jakiegos powodu wyrazila), to oznacza jego wiarygodnosc?
        • rosen.rot Re: Diacom - zna ktoś? 03.08.11, 21:53
          Z punktu widzenia parazytologii to jednak jest "hokus-pokus".

          Ja nie skorzystałabym - znam przyjemniejsze sposoby marnowania pieniędzy :-)

          Mam nadzieję, że znajoma nie wkręciła się za bardzo w tego pasożyta wątroby...
    • tijgertje Re: Diacom - zna ktoś? 03.08.11, 21:11
      Hehe, przeczytalam co nieco tylko w zapodanym linku. Nie rozumiem dlaczego nie nazwia rzeczy po imieniu: ktos wymyslil i stworzyl aparat telepatyczny:) Wystarczy mozgu zapytac, przeciez najlepiej wie, co sie w jego krolestwie dzieje. No a takie urzadzenie po prostu sie pyta, mozg odpowiada i urzadzenie jeszcze od razu odpowiednie medykamenty homeopatyczne zaleci.

      Przeraza mnie czasem ludzka naiwnosc:/
      • ojciec.karmiacy Re: Diacom - zna ktoś? 04.08.11, 09:21
        Wiesz, patrzę na opisy tych maszyn, np. tego i quanteca (który robi diagnozy na podst. zdjęcia i terapię poprzez naświetlanie zdjęcia!) i zaczyna mi się marzyć taki prosty świat, w którym rzeczywiście wystarczy założyć słuchawki i zjeść witaminki za 100 zł (w aptece można kupić odpowiednik pewnie za 30 zł) i człowiek jest ozdrowiony z wszystkiego co mu było... ech. Szkoda, że tak nie jest:) Ale miło się czyta, że inni mają podobne racjonalne podejście:)
        • rocky_ns Re: Diacom - zna ktoś? 16.08.13, 16:32
          Czytam wasze "mądre" wypowiedzi i nie wytrzymałem....Najbardziej to mnie dziwi ze najwięcej mają do powiedzenia ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o czym mówią i nigdy z czegoś nie korzystali. Najpierw żeby się na jakiś temat wypowiadać trzeba czegoś doświadczyć i coś zrozumieć. Ciekawe jak mądrale traktujący te metody diagnozy i terapii wytłumaczą szereg osób prawidłowo zdiagnozowanych, wyleczonych, odczulonych itp. Ciekawe skąd urządzenie wiedziało w moim przypadku że mam nietolerancję glutenu jak lekarze nie wiedzieli tego przez 3 lata lecząc mnie "cudami medycyny konwencjonalnej" na przeróżne choroby nie mając pewności co mi jest. Urządzenie wykazało w tym przypadku Bicom 2000 ze mam nietolerancje glutenu co się potwierdziło w badaniach z krwi za 380zł ze to prawda. Mało tego, odczulenie na tym urządzeniu również potwierdzone w badaniu z krwi (kto wie o czym mówię i wie czym może pachnieć nietolerancja glutenu lub celiakia ten na pewno potwierdzi). To mój przykład a znam przypadki uratowania paraliżu twarzy wywołane boreliozą na czas zdiagnozowane i leczone....Prawda jest taka że lobby farmaceutyki i lekarzy jest tak duże - bo grunt im się pod tyłkiem pali bo "klienci" odchodzą w metody alternatywne a nie pompują koncerny farmaceutyczne, które zrobią wszystko dla utrzymania sprzedaży. Przykłady nawet z mediów gdzie ostatnio głośno było o receptach z dopiskiem "NZ" - nie zamieniać - po co? po to żeby nie sprzedawać tańszych zamienników. Także proszę zanim o czymkolwiek napiszecie negatywnie doświadczcie czegoś albo dokładnie poczytajcie o doświadczeniach innych ludzi a nie wypowiadajcie sie na temat czegoś o czym nie macie pojęcia....PS w niemczech co drugi gabinet stomatologiczny używa biorezonansu do dobierania plomb, do terapii itp, weterynarze nawet używają do diagnozy zwierząt... polecam czytać czytać i uczyć się bo głupoty można pisać bezkarnie ale po co ludziom wodę z mózgu robić jak można im dobrze doradzić.

          Powodzenia i popieram biorezonans
          • emka_waw Re: Diacom - zna ktoś? 16.08.13, 22:30
            Co do biorezonansu - moją bratanicę "zdiagnozowano" w kierunku alergii biorezonansem. Efekt? Nasilenie alergii. Bo, jak wykazały później te, wg ciebie, lobbystycze i niegodne zaufania metody, była uczulona na coś kompletnie innego. Biorezonans 'wykazał' mleko i jajka, a ona była uczulona na gluten.

            Jak dla mnie, taka sama szarlataneria jak okadzanie.
            • joanka05 Re: Diacom - zna ktoś? 17.08.13, 10:15
              w bezpośredniej bliskiej rodzinie - córka brata ciotecznego męża mamy przykład skuteczności odczulania biorezenonasem alergii na mleko po wcześniejszej ścisłej 2-tygodniowej diecie eliminacyjnej. Ale podkreślam ALERGII (objawy wysypka, czerwone plamy na twarzy). Natomiast w ośrodku, który zajmuje się borezonansem od 1996r. wprost mi od razu powiedziano, że biorezonans nie pomoże na nietolerancję mleka (objawy - biegunka nadaktywność wywołane brakiem enzymu rozkładajacego mleko). I to jest bardzo ważne rozróznienie, bo tak jak nie ma jednego lekarstwa na wszystko, tak i biorezonans nie jest lekiem na całe zło. Natomiast mam za złe w takiej sytuacji znanemu ośrodkowi medycyny naturalnej w Warszawie, iż w takiej właśnie sytuacji oferował odczulanie, chociaż nie miało szans powodzenia. Bo to już jest swego rodzaju naciaganie i robienie złej prasy metodom naturalnym.
              • emka_waw Re: Diacom - zna ktoś? 17.08.13, 23:08
                W przypadku mojej bratanicy 'stwierdzono' ALERGIĘ właśnie. Stwierdzono błędnie.
                • joanka05 Re: Diacom - zna ktoś? 18.08.13, 13:27
                  diagnostykę to jednak robiłabym konwecjonalnymi metodami. Dopiero jak one pokażą alergię, ewentualnie skorzystałabym z birezonansu w doświadczonym ośrodku. Przy czym brat cioteczny podkreślał, że o ile skuteczność biorezonansu w przypadku alergii na mleko była duża, to już odczulanie alergii pyłkowych niekoniecznie - pomogły bardziej takie szczepionki odczulajace (to już nastolatka). Pozdrawiam
                  • unhappy Re: Diacom - zna ktoś? 18.08.13, 14:17
                    joanka05 napisała:

                    > diagnostykę to jednak robiłabym konwecjonalnymi metodami. Dopiero jak one pokaż
                    > ą alergię, ewentualnie skorzystałabym z birezonansu w doświadczonym ośrodku.

                    Ale doświadczonym w czym? W oszukiwaniu ludzi? W sensie, że tak fajnie cię wycyckają, że uwierzysz? Brak badań, które potwierdzałyby działanie biorezonansu. W jakikolwiek sposób. To zresztą całe szczęście, bo nie wiem czy zauważyłaś, że te urządzenia ZAWSZE pomagają, a nie szkodzą. Przecież jeśli odziaływałyby w jakikolwiek sposób to równie dobrze możnaby przy ich pomocy szkodzić.

                    > Pr
                    > zy czym brat cioteczny podkreślał, że o ile skuteczność biorezonansu w przypadk
                    > u alergii na mleko była duża, to już odczulanie alergii pyłkowych niekoniecznie
                    > - pomogły bardziej takie szczepionki odczulajace (to już nastolatka). Pozdrawi
                    > am

                    No brat cioteczny u ciebie. I innych wujek albo kuzyna stryja brat. I tak to się kręci. Niektórym sprawdziło się na nich samych. Tylko, że to absolutnie niczego nie dowodzi. Niektórym się horoskopy sprawdzają i są święcie przekonani, że gwiazdy determinują ludzkie losy :D
                  • emka_waw Re: Diacom - zna ktoś? 19.08.13, 08:56
                    Na gluten bratanica już nie jest uczulona - alergia ustąpiła samoistnie, po roku ścisłej diety bezglutenowej, bo to bardzo często zdarza się u dzieci. Bez wyrzucania pieniędzy za okno na biorezonans.
          • czarna_ida Re: rocky_ns 17.08.13, 14:58
            A mnie interesuje co Ci dalo odgrzebanie tego wątku sprzed dwoch lat? Tak dla sportu, ot tak zeby sobie jadu ulać czy tej reszcie niedowiarków przy... ć ?
            Bo nie rozumiem, nudzisz sie, jesli tak to bylo zalozyc nowy watek o tym tytule i zaprosic do nowej dyskusji, bo nic nie stoi w miejscu, nawet Kopernik to wiedział....
            Pozdrawiam :-)
          • unhappy Re: Diacom - zna ktoś? 18.08.13, 14:13
            "Ciekawe jak mądrale traktując
            > y te metody diagnozy i terapii wytłumaczą szereg osób prawidłowo zdiagnozowanyc
            > h, wyleczonych, odczulonych itp."

            Bardzo, ale to bardzo prosto. Te "szeregi osób" są nieweryfikowalne. Wróżby cyganki też sprawdziły się szeregom osób. Na tym bazują tego typu oszuści. Dowody typu "jedna baba drugiej babie", albo "sprawdziło mi się!" nie poddają się ocenie, a po drugie są obarczone błędami poznawczymi. Zastanowiłeś się dlaczego oszuści, którzy wymyślili biorezonans albo quantec i dysponują sporymi pieniędzmi wyssanymi z oszukanych ludzi nie są zainteresowani UDOWODNIENIEM, że te urządzenia są cokolwiek warte? Bo żadne badanie by wartości tych urządzeń nie wykazało, a oszukiwać można bez problemu. Wiemy, że tarot, wróżby, horoskopy to pic na wodę fotomonatż. A jednak ludzie zostawiają u takich oszustów spore pieniądze. Tak samo to działa w przypadku oszustw typu biorezonans, quantec, Mora, terapia Volla. To, że ty w to wierzysz nie oznacza, że to działa :)
    • tata.po.30 bzdura 19.08.13, 10:24
      Bzdura. Wystarczy przeczytać opis działania tego urządzenia. Parę reprezentatywnych kwiatków:

      Urządzenie łączy się z falami elektromagnetycznymi mózgu. Następnie poprzez ekran komputera komunikuje nam stan całego organizmu, w tym wszystkich narządów, komórek krwi, chromosomów, mikroorganizmów, itp.

      DIACOM - to nowy przełom w rozwoju innowacyjnych metod analizy nierównowagi stresu i przetwarzania, bilansowania częstotliwości.

      Urządzenie DIACOM zawiera moduł analityczny (system testów komputerowych z elementami analizy nieliniowej) oraz moduł terapeutyczny (wprowadza w życie zasadę działania mikro częstotliwości chorobotwórczych, mikroorganizmów flory)

      Prace teoretyczne i eksperymentalne, które prowadziły do stworzenia i wykonania konstrukcji urządzenia DIACOM, zostały rozpoczęte przez geniusza elektroniki Nikolę Teslę.


      Czyli: nowomowa, brak logiki, niepoprawna składnia i parę wyrwanych z kontekstu naukawych zbitków frazeologicznych pełniących funkcję współczesnych zaklęć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka