an_7
01.10.11, 22:16
Niedawno pisałam, że Synek niczym się nie bawi i tylko ogląda bajki. Muszę się pochwalić - Synek zaczął się bawić i to nie tylko ulubionymi zwierzętami. Chociaż jeśli np. bawi się autem, zwykle przewozi nim kury lub inne ulubione zwierzaki. Zaczął też zauważać pluszowe zabawki. Chętnie bawi się w naśladowanie czynności domowych. Chyba terapie zaczynają działać, a może to wpływ przedszkola.