roggalique 18.02.12, 00:01 Miło było! Tym razem na dobre: cześć! r. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rohatyna Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 02:56 Czyli, że Rogalik pożegnał się na dobre i nie chce mies z tym forum nic więcej wspólnego. I to tyle. Tak myślę. Odpowiedz Link
myszewa Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 08:35 szkoda... rogalik napewno ma jakis powód, ale jako osoba zawodowo zajmująca się autyzmem, z pewnym dystansem którego nam rodzicom często brakuje, sporo wnosil w to forum, znakomicie wyjaśnial pewne kwestie, uważam, że to będzie ze stratą dla nas wszystkich. może jeszcze zmienisz zdanie... dzięki za wszystko. cześć Odpowiedz Link
nefret_ete Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 09:08 może jednak zmienisz zdanie? Dziękuję za wszystkie rady, które pisałeś innym osobom, ale ja też z nich korzystam. Szkoda. Odpowiedz Link
tijgertje Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 09:22 Rogalik, przeciez do 1 kwietnia jeszcze daleko! Odpowiedz Link
legenda3 Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 12:55 Szkoda. Do było rzeczywiście bardzo dobre i wielu na tym skorzystało jak dorzucił do dyskusji coś z punktu widzenia terapeuty a nie rodzica czy autystycznej osoby. Ciekawe dlaczego się wypisał? Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 14:25 Tego się nie dowiemy - chyba. Ale ja myślę - zastrzegam - to tylko moja prywatna opinia , że zniesmaczyła go sprawa Matyldy - Już sprawa była zamknięta - a znowu powraca. Chciał służyć fachową radą , a tu przepychanki jak w przedszkolu. Powiem Wam tylko - że ja już wiem kim jest Matylda. Mój Aspie jest niezłym hakerem .Bardzo byście się zdziwili ! Dlatego proszę Was - ani słowa więcej tu na forum o Matyldzie. Odpowiedz Link
legenda3 Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 15:24 Rohatyna, uchyl rąbka tajemnicy :). Czy to 60-letni facet z resztką włosów i wieeeelkim brzuchem? Odpowiedz Link
legenda3 Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 15:25 Szkoda, że trole mają taką wielką moc usuwania z forum wartościowych głosów. Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 15:26 Nie mogę uchylić , bo to jest informacja zdobyta " nielegalną" drogą -:) Odpowiedz Link
marika012 Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 15:29 >Mój Aspie jest niezłym hakerem. Oooo jak to zrobił??? Wyśledził po IP i na naszej klasie dopadł ;) Odpowiedz Link
yula Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 17:24 Narobiłaś smaku to teraz zdradź chociaż coś :) czy to co piszę ma chociaż cokolwiek wspólnego z rzeczywistością ? Odpowiedz Link
backwoodsman Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 20:16 a tak w ogóle, by zacytować rogalika, to jesteś paskuda... tak, tak, do ciebie mówię rohatyno, do ciebie... nie robi sie tak znajomym, ze mówi się publicznie, że coś sie zdobyło nielegalną droga, informuje się kto tego dokonał, chwali się publicznie wiedzą jaka została tą nielegalna drogą nabyta i... tu zapada milczenie. oj nie robi się tak znajomym. Tak się robi komuś, kogo chce sie pognębić, okrutnie pognębić, bezwzględnie pognębić i z premedytacją pognębić... Odpowiedz Link
backwoodsman Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 20:24 no, a poza tym, po króciutkim zastanowieniu wiem, rohatyno, że to ściema z tą twoją wiedzą odnośnie Matyldy. To sposób uprawiany przez Kaczyńskiego, czyli stwierdzenia: "posiadam porażającą wiedzę na temat ..., ale nie mogę nic ujawnić bo to tajne". Podobnie i tu: dajesz do zrozumienia że wiesz, ale nic nie możesz ujawnić, bo wiedza zdobyta nielegalną drogą. Gdyby to była prawda, myslę, że zrobiłabyś odwrotnie tzn powiedziałabyś: Matylda to XY, ale nie powiem skąd to wiem, by chronić źródlo tej informacji. I to byłoby zrozumiałe i przejrzyste. Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 20:33 Nie to nie ściema -:) Ale ja nie mogę tego zrobić , z innych jeszcze przyczyn. Zapomnijcie o Mtyldce - myśle , że już się nie odezwie - jako Matylda - rzecz jasna. Odpowiedz Link
backwoodsman Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 20:48 biada nam, biada... lepiej byłoby dla nas, gdybyśmy tu do tego wątku nie zglądali. teraz żyć nam przyjdzie, z piekącą i zżerajacą od środka nasze trzewia ciekawością co wie rohatyna, czego my nie wiemy (to pół biedy) i czego się nie dowiemy, choć ciekawość zżera (to cała bieda)... o okrutna, bodaj spotkało cię to samo (ta żrąca ciekawość, ktora zaspokojoną nie będzie)... Odpowiedz Link
renita1 Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 21:13 według Madziulec Matylda to Kasi.a778 kasi.a778 = matylda tak przynajmniej zrozumiałam.... Odpowiedz Link
backwoodsman Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 23:10 a tak bogiem a prawdą, to zdumiewasz mnie rohatyno... doprawdy zdumiewasz mnie. tu na ogólnie dostępnym, publicznym forum zamieszczasz informację, iż syn twój popełnił przestępstwo. Wiem, że w grę wchodzi jedynie powództwo cywilne, ale skąd masz pewność, że Matylda tej informacji nie wykorzysta. Zdaję sobie sprawę z tego, że zajęcie się tym na poważnie przez wymiar sprawiedliwości jest mało prawdopodobne, ale i tak zdumiony jestem twoją niefrasobliwością. Biorąc to co piszesz za dobrą monetę, informujesz, że twój syn w nielegalny sposób wszedł w posiadanie wiedzy metodą używaną przez hakerów, czyli włamując sie do cudzego komputera bądź na jakis serwer. Nie jesteś głupia i to właśnie nie daje mi spokoju. w co ty grasz??? Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 18.02.12, 23:30 Myślisz , że komuś będzie się chciało pozywać chłopca z Zespołem Aspergera z orzeczoną niepełnosprawnością o " włamanie" się wirtualnie - gdzieś - w celu jakim? przestępczym? Czy działał na czyjąś szkodę ? tę szkodę komuś wyrządził? Czy komuś będzie chciało namierzać Jego IP ?Jak zresztą ? Ma swój własny komputer, nigdy tu na forum z niego nie wchodził, nikt nie zna jego nazwiska ani adresu - jedynie imię i miasto , oraz zdjęcie z mojego profilu - myślisz , że gdyby nawet ktoś gdzieś to zgłosił , to ktoś będzie chciał się tym zająć ? To nie serwer NASA i nie szpiegostwo gospodarcze lub też inne - bagatelizuję to więc - bo na bagatelizację zasługuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link
k.falernowa Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:00 w zasadzie, to skoro sama mówisz, że to twój syn - to po co ktoś miałby chcieć jego szukać...? wystarczy znaleźć ciebie, a on się wtedy znajdzie już sam. IP nie jest natomiast przypisane do komputera, tylko do łącza. jak mieszkacie w tym samym mieszkaniu, to jestem niemal pewna, że łącze też macie to samo. żadna filozofia. a dalej już z górki, bo każdy operator, także kablówka, ruch w sieci w jakiejś postaci przecież loguje. to nie to, że jakieś NASA ;-) tylko teraz wszyscy są raczej cięci na "hakerów", tak że każdy następny upolowany to medialny sukces władz. ja bym się tam jednak nie uzewnętrzniała w ten sposób. no ale twoja wola, ja tam ten wątek zostawiam. mnie to tylko zdziwiło i już. Odpowiedz Link
backwoodsman Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:05 rohatyna, piszesz: " Czy działał na czyjąś szkodę ? tę szkodę komuś wyrządził? " Ależ oczywiscie, że działał na czyjąś szkodę, bo naruszył czyjąś prywatność. Oczywistą rzeczą jest, że prawdopodobieństwo, iż twoje wynurzenia pociągną za sobą realne nieprzyjemności jest nikłe i w zasadzie tylko ze strony Matyldy coś wam grozi (a o to jak widzę jesteś zupełnie spokojna, co też zastanawia). Ale powiem ci tylko tak, nie wiesz jaką wiedzę można posiąść o użytkowniku sieci. Piszesz: "Czy komuś będzie chciało namierzać Jego IP ?Jak zresztą ? " czyż nie podobnie myślała Matylda??? Chodzi mi jedynie o to rohatyno, że pewnych rzeczy nie mówi się głośno tam, gdzie może to byc wykorzystane przeciwko tobie w jakikolwiek sposób. To tylko taka dobra koleżeńska rada kogoś, kto ci jest życzliwy ;-) Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:32 Słuchajcie, Mnie już się nie chce wałkować tego tematu - nie i już -:) Dajta ludziska spokój -:) Odcinam się od Matyldy - Waszych pytań w tym temacie - Stawiam krzyżyk na wątku - nudno tu jakoś - maglarskie jakieś zapanowały klimaty a i Rutkowskim zapachniało a nie lubię skubańca-:) Skupiam się na poniedziałkowej wizycie w Scolarze , jako , że uruchomili program " Wysoko funkcjonujący autyści - przygotowanie do aktywności zawodowej " i chcę żeby Misiek się załapał. Ma się uczyć nomen omen komputerów właśnie -:) Odpowiedz Link
k.falernowa Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:37 e, kurs obsługi komputera to mu chyba niepotrzebny ;-) Odpowiedz Link
rohatyna Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:53 Dlatego napisałam nomen omen i uśmieszek -:) Ale Papier ukończenia jest ARGUMENTEM - ot paradoks -:) Odpowiedz Link
k.falernowa Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 00:57 jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby mnie o _papier_ spytali ;) poważnie. w IT nie zatrudnia się na tej podstawie - a skoro jest dobry, to logiczne jest szukanie pracy właśnie w IT. bo przecież nie będzie za pracownika biurowego robić ;) chociaż dziwi mnie, że jeszcze z tego pieniędzy nie ma. to się aż samo narzuca przecież. Odpowiedz Link
tijgertje Re: a tak w ogóle... 19.02.12, 10:48 Wiecie co, zrobilo mi sie wlasnie bardzo przykro. Wchodze na forum z nadzieja, ze rogalik jednak sie rozmyslil (b oinaczej to tylko w zalbna czarna peleryne sie trzeba bedzie przydziac) i co widzie? Ducha mamy na forum! No normalnie duch. Myslalam, ze tu tak wszyscy za rogalikiem teskania, a co widze? Dyskusja ZNOWU o duchu M. Mam serdecznie dosc. szkoda slow. Odpowiedz Link
el-loco Re:Do Roggalique`a 19.02.12, 10:07 Jeśli odchodzisz to szkoda. Taka Twoja decyzja.Chciałabym Ci podziękować,za wszystkie Twoje rady. Forum podczytuję, rzadko się udzielam,ale zawsze czytałam Twoje posty.Wiele z nich rozwiało moje wątpliwości. Serdecznie pozdrawiam A. Odpowiedz Link
rohatyna Re:Do Roggalique`a 25.02.12, 10:49 el-loco napisał: > Jeśli odchodzisz to szkoda. Taka Twoja decyzja.Chciałabym Ci podziękować,za wsz > ystkie Twoje rady. Forum podczytuję, rzadko się udzielam,ale zawsze czytałam Tw > oje posty.Wiele z nich rozwiało moje wątpliwości. > > Serdecznie pozdrawiam A. Rogaliku - wracaj ! Bez Ciebie to forum już nie takie samo ! Odpowiedz Link