renny.1 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 02.07.12, 10:43 Podobno Pani Kwasiborska z Adesse w Warszawie Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 02.07.12, 13:43 hmm, byliśmy już u niej, szukam kogoś innego :-) ale dzięki serdeczne Odpowiedz Link
bambo113 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 03.07.12, 11:54 sli2012.ibe.edu.pl/index.php/pl/program Coś takiego znalazłam , może się przyda. Odpowiedz Link
ven.to Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 03.07.12, 16:54 każdy dobry, wykształcony logopeda ma pojęcie o SLI bo to nic innego jak specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i języka ( F80 wg ICD10). Czyli to czym się standardowo logopedzi zajmują. Nie każdy musi znać angielską nazwę i jej skrót, chociaż oczywiście mógłby :) Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 03.07.12, 17:21 cóż, w takim razie trafiam na kiepskich i/lub niewykształconych... Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 03.07.12, 21:43 to prawda, że niełatwo jest znaleźć dobrego logopedę. My z małą też szukałyśmy w całej Warszawie a znalazłyśmy go pod samym nosem. Małą miała (i ma) opóźnienie mowy) i dobrze, że trafiłyśmy do gabinetu w miarę wcześnie i tam rozpoznano SLI (właśnie opóźnienie rozwoju mowy są wczesnym objawem tego zaburzenia). Mała dobrze słyszy, ale źle słucha. Skończyliśmy już 3 etapy treningu słuchowego, małą cały czas pracuje z logopedką po 2 godziny w tygodniu i wreszcie po prawie roku mamy pierwsze efekty. Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 08:10 berta_wilk_0 a możesz coś więcej napisać o metodach tej pracy? może być na priv :-) Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 08:57 hm, trudno mi powiedzieć dokładnie jak to wygląda, bo zazwyczaj małą wozi babcia, a dla mnie liczą się efekty. Na pewno terapia jest prowadzona intensywnie, zajęcia trwają 60 min,, dostajemy sporo materiałów do pracy w domu, w gabinecie są takie specjalne programy z mikrofonem, gdzie mała nagrywa swój głos, bardzo dużo jest ćwiczeń podłogowych z różnymi pomocami, więc mała odbiera to jako fajną zabawę i chętnie chodzi na te zajęcia. Ten logopeda, a właściwie logopedka, jest też psychologiem i może dlatego dzieci chętnie z nią pracują. Rozmawiałam z wieloma osobami, które mają tam dzieci, i też są bardzo zadowolone z efektów pracy. Nawet masaże w buzi robi się tak, że można dziecko zabawić. Rany, nie jestem ekspertem i trudno mi to opisać ;) A co to znaczy "na priv"? Na prywatny email? Ale ja nie mam twojego maila ;) Odpowiedz Link
arsloneczko Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 10:13 a jak dokladnie wygladaja te zajecia z tego treningu sluchowego? to pewnie duzo kosztuije? i jesli mozna zapytac to ile twoje dziecko mialo jak stwierdzono sli? Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 11:44 ech, to prawda, Tomatis to dość kosztowna terapia, ale gdy zobaczyłam efekty u synków swojej koleżanki (bliźniacy, obydwaj z autyzmem, na szczęście ograniczonym), to stanęłam na rzęsach, żeby małą też poddać treningowi słuchowemu tą metodą. Były zresztą wskazania nie tylko od logopedy. Moja ciocia jest otolaryngologiem i także sugerowała taką stymulację przedsionków. Z drugiej strony, jeśli porówna się koszt godziny Tomatisa do np. godziny terapii SI albo logopedii, to jest on nawet tańszy. Koszt wydaje się spory, bo jest to terapia intensywna, codzienna, i trzeba ją zrobić od A do Z. Tomatis wygląda dość prosto - podłączają dziecko do takiego specjalnego sprzętu, zakładają mu wielkie słuchawki z takim wibratorkiem u góry (tamtędy dźwięki idą drogą kostną do ucha) i dziecko może sobie spacerować, albo się bawić, rysować, układać puzzle albo robić kolorowanki na komputerze. Generalnie wszystko może robić oprócz jedzenia. Czasem, jak było ładnie, mała wychodziła z babcią do ogrodu na kocyk i tam się bawiła, bo mają też taki sprzęt bezprzewodowy, z którym można sobie chodzić po dworze. Całość trwa dość długo, w sumie to minimum 4 x 2.5 tygodnia w przypadku autystyków, między każdym etapem jest parę tygodni przerwy, za każdym razem są dłuższe, więc całość trwa niemal rok. Polecam jednak każdemu, tym bardziej, że Tomatisa robiłam w tym samym gabinecie, a tam są bardzo fajni ludzie i można się naprawdę dogadać, nie tylko co do płatności (płaciłam kiedy mogłam), ale także co do terminów (chociaż na pierwszy etap czekałam prawie pół roku). SLI zdiagnozowano u małej gdy miała niecałe 4 lata. Wcześniej słyszałam tylko: "No czego pani chce od dziecka? Proszę dać mu czas!" I tak w kółko. Dopiero w przedszkolu ta logopedka zasugerowała opóźniony rozwój mowy, ale przy 20 min. w tygodniu (bo tylko tyle daje przedszkole) niewiele mogła zrobić, więc zgodziła się ją przyjmować u siebie w gabinecie. Już wcześniej zaczęłam u niej trening Tomatisem, teraz już jesteśmy po 3 etapie, za parę m-cy etap 4. Postępy są widoczne na każdym kroku - mała nie zatyka uszu gdy jest za głośno, patrzy w oczy, MÓWI (!!!) do nas - jeszcze niewyraźnie, ale wymowa przyjdzie z czasem. A przecież mieliśmy z nią słaby kontakt słowny. Generalnie po niemal 1,5 roku ciężkiej pracy mamy efekty. Trzeba tylko dobrze trafić i się nie poddawać. I nie słuchać pań w poradniach państwowych - to podstawa. Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 12:37 mój syn jest na nieco dalszym etapie, ma 7 lat, mówi nieźle, ale niegramatycznie, zapomina słów Tomatisa przeszedł, pełen cykl, w sumie 60 h. Pomogło, ale jeszcze jest dużo do zrobienia. Teraz będzie miał trening słuchowy johansena, z testów wynika że ma problem z przetwarzaniem słuchowym, często slyszy słowa zniekształcone, logiczne więc, że ma problem z "osłuchaniem" się i prawidłowe formy gramatyczne to abstrakcja Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 12:52 60 godzin....? Pełny cykl to min 90 godzin, w poważniejszych zaburzeniach zaleca się min 120 albo nawet więcej. To terapia wspomagająca i czasochłonna. Moja mała też zapominała słów (teraz zdarza się to bardzo rzadko, ale się zdarza), i mówiła słabiutko, w dodatku po swojemu. Z tym na szczęście jest już znacznie lepiej. I też problem związany był ze złą interpretacją tego, co słyszy, tzn. słyszała, ale nie potrafiła dobrze słuchać. Ale Tomatisa mamy już 90 godzin za sobą i to na pewno nie koniec. Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 12:56 ilość godzin chyba zależy od tego jak jest napisany program (rodzaj filtrów itp), mój syn miał 30h+15h+15h i to na razie tyle; mamy odczekać rok, potem zobaczymy co dalej bardziej chodziło mi o metody pracy logopedy z dzieckiem Odpowiedz Link
kasia_de Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 13:00 piszą c "priv" miałam na mysli gazetowego maila, jest taki jak nick ;-) jesteś cie z Warszawy? z jakiej dzielnicy? chętnie wybrałabym się do takiej dobrej logopedki Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 04.07.12, 16:26 Napisałam na twój email w gazecie. Może dojdzie? Dla wszystkiego wklejam to tutaj. Jesteśmy ze spod W-wy, ale ten gabinet jest akurat po naszej stronie Wisły, więc mamy dość blisko. To jest w Aninie, niedaleko Instytutu Kardiologii, adresu nie pamiętam bo jeżdżę tam na pamięć, ale mam telefon - 692 971 610. B Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: logopeda mający pojęcie o SLI (warszawa) 08.05.13, 21:59 trochę odgrzewam, bo mi się ta stronka w historii wyświetliła :) Znalazłam adres do tego gabinetu: tomatis.warszawa.pl Odpowiedz Link
ese1 berta_wilk 19.05.13, 17:29 wyslalam ci kilka pytan na maila gazetowego. Bede wdzieczna za odpowiedz Odpowiedz Link
berta_wilk_0 Re: berta_wilk 19.05.13, 18:58 nie dochodzi do mnie poczta z gazetowego, niestety :( nie wiem, czemu Odpowiedz Link
ese1 Re: berta_wilk 19.05.13, 21:30 dziekuje za wiadomosc. Wyslalam raz jeszcze na wp. Zaczynamy Tomatisa we wtorek. Kazda informacja, uwaga, gdybys chciala sie podzielic, bede wdzieczna Odpowiedz Link