Dodaj do ulubionych

Metoda Tomatisa

12.09.08, 21:56
Kochani uswiadomcie mnie bo znow jestem w jakims piekielnym
zaulku..sil brak Dowiedzialam sie o tej metodzie i chcialam
sprobowac to z Toskiem Trudno cikolwiek z niego wydusic, uzyskac
odpwoeidz na pytanie, niby slucha ale nic z tego nie wynika a wiem
ze slyszy bo jak powiem wyraz mu bliski to zareaguje itp Bylismy na
wizycie w Kajetanach, kontrolna jak tam nasz plyn w uszach Wiem ze
tam ta metoda jest za darmo ale czeka sie ok 2 lat w kolejce Wiec
zapytalam pania dr czy nie moglaby nas teraz zapisac na liste
oczekujacych na co uslyszalam ze nie bo dziecko musi miec 6 lat bo
wtedy jest w stanie odpowiedziec na mnostwo pytan z testow
kwalifikujacych wiec sie pytam czy teraz sa testy kwalifikujace a
potem za 2 lata terapia ???TAK uslyszalam Jakies to dziwne dla mnie
bo w ciagu tych 2 lat wszytsko sie moze zmienic i jak sie
maja "terazniejsze" odpowiedzi do dziecka o 2 lata starszego PAani
dr byla neichetna zeby dalej ze man rozmawiac. I peweni bym
odpuscila bo ostatnio sil mi brak na takie potyczki ale nastepnego
dnia moja kolezanka pojechala tam do innego lekarza ze swoim rowiez
4 latkiem i co ??? dali jej skeirowanei do foniatry na badania i
nikt jej nie mowil ze teraz nie bo za maly !!!Czy ktos mi moze
powiedziec o co tu chodzi, czy jest jakis prog wiekowy od ktorego
sie przeprowadza testy do tej terapii i od keidy sie ja zaczyna.
Chce pomoc swojemu dziecku a co chwila napotykam na klody Naszym
lekarzem byla dr Kozielec ale dodzwonic sie do neij i dostac na
wizyte to cud a ja czasem potrzebuje natychmiastowej wizyty bo
Tosiek np. ma 6 histerii w ciagu dnia - glownie to jest nasz
problem, to ze nie odpowiada adekwatnie na zadane pytanie, jest
malo sprawny manualnie-nie umie trzymac kredki, nie przerwie kartki
papieru, wpada w szal jak ma sie ubrac - ostatnie jest lepeij nawet
powiem ze dobrze, ostatnio zaczal przeklinac :(
Prosze odpwoiedzcie mi jak to jest z tym Tomatisem-czy prywatnie to
duzy koszt?
Obserwuj wątek
    • mamamisiasia Re: Metoda Tomatisa 13.09.08, 17:48
      tez bylam w Kajetanach i tez to samo uslyszalam. Wiem, ze prywatnie moze byc
      szybcie. Przeszukaj to forum (jeszcze jest forum "opóżnienie mowy" lub "dzieci
      wolniej rozwijajace sie"-tez tam chyba cos jest), to znajdziesz informacje. A
      nie myslalas o zajeciach z integracji sensorycznej. Po takich zajeciach maly
      przestal cyrkować z ubieraniem sie i generalnie mniej świruje. Bardzo sie
      usprawnil ruchowo i manualnie.
      • a_m_k Re: Metoda Tomatisa 13.09.08, 20:02
        Ja ze swoim synkiem jeżdżę na Pstrowskiego do oddizału IFiPS i też
        zależało mi na tej metodzie ale oprócz tego że dzieci przyjmuje się
        dopiero od 6 lat, oprócz tego że dziecko czeka 2 lata w kolejce to
        nie przyjmują na tą terapię dzieci z autyzmem i upośledzonych
        umysłowo, widziałam zalecenie dla lekarzy kogo mają na tą terapię
        nie przyjmować ponieważ młoda pani doktor sama nie wiedziała co jest
        napisane na katce z zaleceniami i mi ją pokazała na moje pytanie
        czemu tak jest odpoiedzieć nie umiała. To jest dla mnie k...stwo
        żeby dzieci które najbardziej takiej pomocy potrzebują były
        dyskwalifikowane. Ale w Wawie prywatnie też robią tą terapię czeka
        się na nią tydzień czasu robią ją na Świętokrzyskiej telefon
        226205532 jak dzwoniłam pani powiedziała mi że odbywa się to w dwóch
        turach 2,5 tyg. po dwie godziny dziennie po miesiącu kolejne 8 dni,
        w zajęciach może być rodzic z dzieckiem przez cały czas, wiek
        dziecka nie ma znaczenia ważne jest by pozwoliło sobie założyć
        słuchawki kosz to pierwsza tura 30 h 1800 zł druga tura 15 h 900 zł.
        Tyle wiem pozdrawiam mam nadzieję że się przyda.
      • biaemi Re: Metoda Tomatisa 13.09.08, 20:24
        Agnieszko,
        moglabym na priv, ale pisze tutaj, bo sama duzo skorzystalam z tego
        forum, wiec moze z tego tez ktos oprocz Ciebie skorzysta :-).

        Napisze Ci z naszych doswiadczen, bo przeszlismy juz kwalifikacje na
        trening Tomatisa w osrodku Centrum Audio-psycho-fonologii Escape p.
        Malgorzaty Szurlej. diagnozy robia na Swietokrzyskiej, ale zajecia w
        razie czego maja tez na Ursynowie.
        Diagnoza kosztowala wiosna 150 zl i skladala sie z wywiadu z
        rodzicami i zbadaniem uwagi sluchowej i wrazliwosci sluchowej. To
        badanie polegalo na tym, ze K. mial zalozone sluchawki na uszy
        (chyba byly 2 rodzaje tych sluchawek - jedne z nich byly takie, ze z
        jednej strony byly na uchu a drugiej strony nie na uchu, tylko na
        kosci nad uchem). Osoba badajaca wlaczala rozne dzieki takie
        niezidentyfikowane (jakies buczenie, brzeczenie tego typu) i K. mial
        dawac znac kiedy zaczyna slyszec i w ktorym uchu. Trwalo to badanie
        jakies 15-20 minut (bylo to bardzo duzo jak na niego i w polowie juz
        nie bardzo mogl sie skupic). ja mialam duze watpliwosci czy
        wskazywal tak jak rzeczywiscie bylo, czy tak na odczepnego (znacznie
        bardziej prawdopodobne ;-) - caly problem polegal wg mnie na tym, ze
        na podstawie wynikow dobiera sie terapie, a nasze wyniki nie byly
        moim zdaniem zbyt miarodajne (ja mialam potem tez takie badanie dla
        porownania i bylo to dla mnie naprawde trudne, zeby odpowiednio
        wskazac ucho, a co dopiero dla takiego malucha).
        U K. jakoby wyszla nadwrazliwosc sluchowa i zaburzenia uwagi
        sluchowej i ja o tym wiem, ze tak jest, ale mam wrazenie, ze w
        naszym przypadku bylo jeszcze za wczesnie, moze sprobujemy za jakis
        czas.
        Jest to droga terapia, bo sklada sie z dwoch etapow - pierwszy (2
        tygodnie)kosztowal 1800 zl, a drugi i tu nie bardzo pamietam chyba
        mial trwac tydzien i kosztowac polowe tego, albo drugie tyle.
        Konsultacji kwalifikujacej nie warto wykonywac, jesli nie jest sie
        pewnym czy w razie czego sie zdecyduje na badanie, bo badanie jest
        wazne pol roku i wtedy gtrzeba drugi raz to samo.
        Mowiono mi, ze w czasie terapii problemy dziecka moga sie nasilic,
        moze byc jeszcze bardziej nadpobudliwe i rozdraznione, moze nie moc
        spac i moze sie to utrzymac okolo miesiaca po terapii - trzeba sie
        na to przygotowac. W czasie trwania terapii trzeba tez zrezygnowac z
        integracji sensorycznej.

        To czy ta terapia pomoze i w jkaim zakresie, to kwestia
        indywidualna, ale dla mnie najwiekszym problemem bylo, jak zmusic
        dwuipollatka do noszenia przed 2 godziny dziennie sluchawek na
        uszach. Moze dlatego w kajetanach przyjeto jakas granice wiekowa i
        tego sie trzymaja, zeby sie z dziecmi "nie uzerac".
        Ja kiedys czytalam, ze nie powinnno sie tego zaczynac przed
        ukonczeniem 3 lat, bo do wtedy ksztaltuje sie przecietnie
        lateralizacja sluchowa, ale potem ktos z kolei mi ten mit obalal i
        p. Malgorzata Szurlej tez twierdzi, ze miewa na terapii nawet
        niemowlaki, wiec jak zwykle nie wiadomo jak to jest naprawde :-(.
        Tyle wiem i pamietam ;-), jakbys cos chciala wiecej, pytaj :-).
        Pozdrowienia i duzo cierpliwosci.
    • agnjan Re: Metoda Tomatisa 13.09.08, 20:53
      Nasz Szymek ma prawie 5 lat, w Kajetanach o Tomatisa zaczęliśmy się
      starać (chodzić do foniatry, laryngologa, logopedy) od czasu, jak
      miał 4,5 roku i od lipca czekamy (skierowanie i kolejka, podobno
      ponad 2 lata się czeka).

      Powiedziano nam też, że można zrobić "tymi samymi lekarzami" trening
      w Medincusie na Konwiktorskiej - łącznie kosztuje 2700 można płacić
      w 3 ratach, bo są też 3 etapy po 5 dni od 14 do 18.30.

      Zapisaliśmy się w końcu sierpnia i zaczynamy 13 października -
      ściągnęli nam wszystkie badania z Kajetan i nie musimy przed
      rozpoczęciem terapii już nic dodatkowo robić.

      Podobno efekty są bardzo dobre, mam taka nadzieję, bo kasa spora...
    • niki129 Re: Metoda Tomatisa 13.09.08, 22:13
      SERDECZNIE WAM DZIEKUJE!!!!jestescie wielkie.
      Tosiek od roku chodzi na SI i od lutego do logopedy Czy jest
      poprawa ...w mowie na pewno wielka juz nie krzyczy swiatlo (zeby
      wlaczyc w jego pokoju) tylko MAMO CZY MOZESZ WLACZYC SWIATELKO dla
      mnie to ogromny skok. Jednak nadal sa histerie(tak ja to nazywam w
      takim ataku widac jego bezradnosc , widze ze sam nie wie co sie z
      nim dzieje) potrafi zalozyc majtki i spodenki-z trudem ale pol roku
      temu nie bylo sily dostawal szalu jak szlam go ubierac, umie zdjac
      majtki skarpetki spodnie -tez sukces dla mnie (chociaz wiem ze z tym
      maja problme dzieci bez problemow) Ostatnio zrobil sie nieznosny
      zaczal sie "stawiac" nie da sobie nic pwoiedziec(do tej pory czegos
      takeigo nei bylo-przraza mnie to) teraz odpowiada "nie kurde nie
      pojde, nie zrobie" do 4 latak to nie jest podobne.Ucieka w sklepie
      tzn nei ucieka on zachowuje sie tak jakby byl sam beze mnie oddala
      sie wchodzi do sklepow jakie go interesuja nie czuje starchu ze mnie
      nie ma Mnie to przeraza juz mu nawet smycz kupilam. Niestety jestem
      z nimi sama maz pracuje daleko i musze z chloapakmi robic zakupy,
      zalatwiac rozne sprawy-teraz jest lepeij bo chodzi do przedszkola.
      Jesze raz wam dziekuje za pomoc Koszt jest wielki tej terapii -
      zwazywszy ana krotki okres jej trwania ale jesli ma pomoc jesli
      werszcie "uslyszy" moj glos(prosby, wolania, itp) to dam o wiele
      wiecej Problem w tym ze on sobei nie da zalozyc sluchawek...na 5min
      i owszem moze da ale na 2,5 godz ...nigdy
      Czekamy tez na badania nadwrazliwosci sluchu w Kajetanach troche sie
      przedluza bo Tos ma plyn w uszkach teraz na szczescie juz w jednym
      tylko
    • eve-11 Re: Metoda Tomatisa 14.09.08, 12:31
      Witam - jeśli chodzi o Kajetany, to rzeczywiście przyjmują dzieci od 6 roku
      życia - zapewne jak pisały dziewczyny chodzi o kontakt przy wstępnych diagnozach
      i kwalifikacjach. Jeśli chodzi o dzieci z autyzmem i innego rodzaju zaburzeniami
      - to takich dzieci nie przyjmują bo wymaga to dodatkowo kadry: ludzi
      przygotowanych do pracy z dziećmi autystycznymi, a takimi nie dysponują.
      Jak tłumaczono mi w ubiegłym roku, opiekują się dziećmi (oczywiście dorosłymi
      też), które mają wady słuchu, implanty, szumy (i jeszcze wiele innych, których
      nie potrafię wymienić).
      Pani M. Szurlej ma doświadczenie jeśli chodzi o dzieci z zaburzeniami.
      O skuteczność metody musisz pytać też na innych forach, bo opinie są różne
      (kiedy zacząć, w jakim wieku).

    • pinata34 Re: Metoda Tomatisa 14.09.08, 12:53
      wszystko co napisaly dziewczyny zgadza sie. w kajetanach - zalezy ja
      trafisz -i od tego czy dziecko wspolpracuje - badanie jest
      powtarzane przed terapia a wiec jest bardziej miarodajne niz to
      robione na poczatku. Ja poszlam do kajetan bo nie dowierzalam p
      szurlej - zwlaszcza ze slyszalam wczesniej ze ona poleca tomatisa
      jako panaceum. Ale diagnozy potwierdzily sie wiec postanowilam nie
      czekac nakajetany bo terapia podobno daje najlepsze wyniki wlasnie
      do 6 roku zycia .. a poza tym w kajetanach lekarz powiedzial mi ze
      warto sie zapisac bo czasami terapie warto powtorzyc. Ja sluczalam
      terapii razem z synem i jest to do zniesienia - bo nasila sie
      stopniowo poza tym dzieci dostaja duzo gier i zabawek i zapominaja o
      tym ze maja te suchawki na uszach.

      Oprocz tego w kajetanach robia te terapie szybciej zeby przyjac jak
      najwiecej pacjetow - a szybkosc tu nie jest wskazana. Moja rodzina
      zauwazyla efekty tej terapii mimo ze chodzac tam mialam wrazenie ze
      dalam sie naciagnac...Ale efekty tej terapii sa bardzo indywidualne
      Aha pani szurlej robi tez terapie dzieciom autystycznym.

      rok
    • niki129 pinata 14.09.08, 18:31
      jak moge do Ciebie napisac, kopiowalam twoj nik i wysylalm na
      gazetowy ale chyba nie dostalas??
    • niki129 Re: Metoda Tomatisa 14.09.08, 18:35
      Pinata a jakie zmiany zauwazala Twoja rodzina, jak wygladala ta
      poprawa Ja swojemu np mowie "idz do lazienki przyneis recznik" idzie
      do lazienki siedzi tam chwile i przychodzi jakby nigdy nic
      oczywiscie bez recznika ...mowie ze miala przyniesc recznik TAK???
      pada pytanie no i to ze mowie do niego ale mam wrazenie ze "nie
      slyszy" tzn slyszy ale jakby byl wylaczony Wolam go na dworze a on
      nic jakby nie slyszal Tak jakby nei umial skoncentrowac sie na
      tresci , albo jakby slyszal tylko polowe polecenia
      • pinata34 Re: Metoda Tomatisa 15.09.08, 09:58
        No wiec aktywowalam poczte na gazecie :) i juz możesz do mnie pisac

        Wracajac do sluchu - to u mnie bylo tak samo - slyszal swietnie
        (mial kilka razy robione badania sluchu) tylko tresc nie docierala -
        to jest jakis problem neurologiczny z przetwarzanie informacji. do
        tego dochodzilo nieustanne pytanie - co? tak jakby nie doslyszal.
        Cala machina miesci sie w ukladzie przedsiankowym i wiaze sie z cala
        integracja sensoryczna

        Zmiany ktore nastapily to czestsza reakcja na pytania skierowane do
        niego, rzadziej sie wylaczal, zaczelo do niego czesciej docierac -
        mniej sie denerwowal halasem w miejscach gdzie jest duzo ludzi i
        duza przestrzeń (echo przeszkadza bo zaburza odbior) poza tym taki
        ludz musi sie skoncentrowac na tym skad dobiega dziwiek wiec nie
        slyszy tresci.

        Do tego wazne jest zeby pytania skierowane do niego zaczynac od jego
        imienia i dodatkowo np dotknac ramienia - wtedy bodzce sa spojne i
        bardziej dla niego czytelne.

        To nie znaczy ze poprawa jest 100% - bo nadal sie rozprasza łatwo i
        nie lubi przebywac w duzej grupie dzieci. Ale można z nim normalnie
        porozmawiac - pytanie odpowiedz.(oprocz tego ze ma swoje fixacje i
        moze w polowie zdania zmienic temat)



        • agnjan Re: Metoda Tomatisa 14.10.08, 14:30
          Zaczynamy w Medincusie 27 października. Ale tam są 3 etapy po
          tydzień. Ciekawe dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka