Dodaj do ulubionych

Prosze o wskazowki

23.08.13, 15:01
Witam
Jestem mama 6 letniego chlopca z diagnoza zaburzenia autystyczne.Syn jest werbalny ,ale no wlasnie od jakiegos czasu bardzo glosno mowi.Sluch mial sprawdzany.Nie wiem co jest tego przyczyna gdyz kiedys mowil ciszej.Zdarza mi sie na niego podniesc glos,ale nie jestem pewna czy to to wlasnie.Dzieci autystyczne szybko lapia pewne zachowania i czesto trudno potem nad tym u nich zapanowac.Co zrobic by synek zrozumial aby mowic ciszej.Jesli macie drogie mamy jakas rade to bede bardzo wdzieczna.Dziekuje
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 09:52
      Mysmy mieliu tak z naszym mlodym. Autentycznie bylam przekonana, ze traci sluch. Mowil coraz glosniej, nie slyszal, jak sie cos mowilo, telewizor podglasnial coraz bardziej. Winna okazala sie szkola :P A wlasciwie to poziom halasu w klasie. Mlody ma nadwrazliwosc sluchowa i ze wiele godzin poziom halasu przekraczal jego bezpieczne limity, to sie "dostroil". Rozmawialam z lekarzem, jest to reakcja obronna organizmu, po prostu przesuwa sie prob bolu. Z bolem fizycznym jest tak samo, jak trwa dluzej, to jest odczuwany jako slabszy, niz nagly bol o tym samym natezeniu. Tak, ze przyjrzalabym sie otoczeniu dziecka. bardzo mozliwe tez, ze kogos nasladuje. Moj maz ogolnie mowi glosno (przypuszczam, ze od paru lat powoli gluchnie), przy nim syn mowi rowniez zdecydowanie glosniej niz normalnie.
      • maman77 Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 10:04
        Dziekuje tijgertje za odpowiedz.Tak masz racje nie pomyslalam o szkole a przeciez tam jest duze zrodlo halasu.Czy robilas cos w tym kierunku aby syn mowil mimo wszystko ciszej?nie wiem czy mozna cos z tym zrobic,ale bardzo bym chciala gdyz na codzien jest to uciazliwe.Moj syn jak teraz to przeanalizuje gdy wszedl w srodowisko szkolne zaczal sie bic po glowie i mowic ze go boli.Zrobilismy przeswietlenie i nic to nie wykazalo.Moral z tego ,ze dzieci mniej odporne na halas zaczynaja sie masakrowac bo im to sprawia bol czy jest za bardzo uciazliwe.
        • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 13:39
          zrobilismy ;) Maz pracuje w firmie produkujacej wykladziny i udalo sie w klasie mlodego (w 2 szkolach zreszta) polozyc probnie nowy produkt antyalergiczny. Bardzo szybko nastapila poprawa. W obu szkolach nauczycielki nie mogly sie nachwalic, jak bardzo poprawila sie akustyka. Tak sie zlozylo, ze akurat obecna szkola (specjalna dla autystow) siedziala w tymczasowym kontenerowcu, wlasnie sa po przeprowadzce do nowego budynku. Probny lokal tak dobrze sie sprawdzil, ze nauczyciele sie zarzadowi postawili, architekt nie mial wyjscia, w nowym budynku wszystkie klasy maja wykladziny dywanowe. Rok szkolny trwa od 2 tygodni i wszyscy zachwyceni panujaca tam cisza :) Do tej pory dzieci korzystaly ze sluchawek budowlanych, teraz ponoc sie o nie tak nie upominaja. Sluchawki to faktycznie swietna pomoc dla dzieci z nadwrazliwoscia sluchowa, zwlaszcza na przerwy (choc inne dzieci roznie moga reagowac), mniej widoczne sa zatyczki do uszu, ale tu juz bym zrobila dziecku na wymiar u audiologa, zeby wygodne byly. Nie wiem, czy poza redukcja halasu jest jakis inny sposob na to "przestrajanie sluchu" :/ Tak czy siak warto pogadac z nauczycielka, w klasie mozna sprobowac wyciszyc co nieco jakas wykladzina (kazda lepsza od gladkiej podlogi), a na przerwach np poszukac dla dziecka jakiegos spokojnego kata, gdzie moze odpoczac, zamiast znosic typowy szkolny harmider, jak nie ma takiej mozliwosci to tylko sluchawki albo stopery.
          • madziulec Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 16:55
            A teraz POLSKIE realia:
            - polska szkoła z wykładziną, gdzie pani woźna nie ma zamiaru latać z odkurzaczem, a przeleci z mokrym mopem bo tak jest wygodniej (i tyle)
            - firma, która raczej nie zasponsoruje wykładziny do szkoły (ostatnio próbowaliśmy sponsoring zdobyć na kartki i było trudno)

            Eh ;) I tak to właśnie jest poczytać te porady.
            • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:19
              Madziulec, holenderskie realia:
              woznych brak. Nauczyciel po lekcjach sprzata swoja klase i sam lata z odkurzaczem. Jak szkola wyslupla troche grosza, to czasem nawet AZ 2 razy w tygodniu jest jakas sprzataczka. ktora korytarze mopem przejedzie :P
              • maman77 Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:35
                tijgertje ty mieszkasz w holandi?czy to ot tak sobie napisalas?
                • maman77 Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:36
                  zapytalam gdyz interesuje mnie co tam dzieje sie w sprawie autyzmu.
                  • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:37
                    szkoda gadac :/ Ogolnie jest coraz gorzej.
                    • maman77 Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 18:00
                      Jakie motody sa tam uzywane u was jesli moge zapytac i czy sa dostepne czy tez platne tak ,ze nie mozesz tego pokryc,Twoj syn jest w szkole publicznej czy tez specjalnej.Coraz gorzej tzn nic sie nie dzieje aby dzieci mialy odpowiednia terapie i w takiej ilosci jak potrzeba czy ogolnie nie ma poprawy na lepsze jesli chodzi o autyzm,terapie,opieke.U nas tez nie jest rozowo jednym slowem trzeba sobie raczej radzic samemu i terapie sa nie zawsze dostosowane do potrzeb dziecka.Tak ogolnie tez walczymy o lepiej ,ale to walka z wiatrakami.Jesli mozesz to podziel sie ze mna jak jest w tym kraju jesli chodzi o niepelnosprawnosc.
                      • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 09:01
                        postaram sie pozniej odpowiedziec
                • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:37
                  Mieszkam.
                  • maman77 Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:40
                    ja jestem w FR
                    • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 17:53
                      u was tez tak tna i zabieraja z kazdej strony ostatnio?
                    • ese1 Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 12:53
                      my rowniez z FR. Po twoim nicku sie domyslilam, ze ty podobnie. My jestesmy z 51.
                      To co mnie interesuje - czy jestescie rodzina wielojezyczna? Ile jezykow otacza twoje dziecko? Kiedy zaczal mowic i w ktorym z nich? Oraz gdzie robilas diagnoze
                      Z gory dziekuje
                      • maman77 Do ese 1 25.08.13, 15:12
                        Witaj
                        Mieszkalismy w 94 i miesiac temu przeprowadzilismy sie do 77 bylo to dla nas konieczne.Diagnoze mialam w Paryzu w szpitalu Robert Debre.W domu mowimy w jezyku tylko francuskim,ale zdarza mi sie rozmawiac przez telefon i wtedy maly robi STRASZNE oczy.Probowalam z nim po polsku,ale nie zdalo to egzaminu,wiec dziecko na pierwszym miejscu i zrezygnowalam z jezyka ojczystego aby wreszcie zaczal mowic po francusku.Mowi i robi duze postepy.Maz jest francuzem ja no PL.Zaczal mowic jak mial 16 miesiecy bylo to gateau potem inne slowa.Jaka metode stosujesz jesli moge zapytac.Jak tam u was z autyzmem bo tu cieniutko o wszysto trzeba sie bic i jeszcze mimo, ze w 94 mialam Paryz i wydawaloby sie ,ze stolica.Ile twoje dziecko ma lat.No i jak sobie radzisz z tym autyzmem.To chyba tyle.Pozdrawiam z deszczowego dzisiaj sein et marne
                        • ese1 Re: Do ese 1 25.08.13, 15:46
                          dziekuje za odpowiedz,
                          moj mlody ma 8 lat i jest w trakcie badan aby powiedziec co mu jest. Moj maz tez FR, dzieci (starsza siostra lat 10) urodzily sie w Polsce. Do Francji przyjechalismy dokladnie rok temu. Wczesniej mieszkalismy jeszcze 7 lat w DE i mielismy duzy problem z wsadzeniem mlodego do przyzwoitej szkoly. To byl glowny powod przeprowadzki.
                          A problem polega na tym, ze mlody przede wszystkim dlugo nie mowil - tzn mowil ale po swojemu. W DE nie znalazlam odpowiedniego specjalisty, tzn tam nie przykladali sie do diagnozy zwlaszcza, ze mlody nie rozumial niemieckiego ( w domu mowilismy po polsku), a zeby go zdiagnozowac we Francji trzeba tu byc dluzej. W DE caly czas wmawiano nam autyzm. Ja nie twierdze, ze nie, bo to nie sam autyzm bylby dla mnie problemem, jak sam fakt, ze zeby mlody w miare funkcjonowal musielibysmy sie zupelnie na ten jezyk przestawic w domu, a to nam nie do konca odpowiadalo. Mloda chodzila do szkoly francuskiej.
                          Po przeprowadzce zaczelismy szukac specjalistow i diagnoz. Troche to trwa, bo najpierw czekanie na ubezpieczenie, pozniej oczekiwanie w kolejce na wszystko.
                          Do szkoly poszedl normalnej ze wspomaganiem pedagogicznym. Do tego logopeda i psycholog, przeszlismy przez 2 etapy Tomatisa (wczoraj zaczlismy trzeci i ostatni). Postepy przez ostatni rok zrobil duze (zwlaszcza w mowie), dzieki czemu zostal w tej samej szkole, zobaczymy jak sobie poradzi w drugiej klasie.
                          Jestesmy po pierwszym spotkaniu z psychiatra i czekamy (juz pol roku) na date wizyty u spec od problemow z nauka. To wszystko robimy w Reims.

                          co do samej nauki (u nas zwlaszcza czytanie bylo problemem, ale tez i nauka na pamiec), czy macie z tym problem rowniez? Z jakich materialow korzystacie.
              • madziulec Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 23:05
                No to pewnie nie wiesz, że w PL nauczyciel nei ma swojej klasy.
                wyniku wspaniałej reformy, która właśnie wchodzi sporo szkół pracować będzie nie tylko na 2 ale na 3 zmiany (słynni Elbanowscy robiący akcję "Ratuj maluchy" są z Legionowa i ja ta mieszkam, więc oni wiedza co robią).
                Nie ma rozkoszy, że dziecko nei lata po szkole, że jest cały czas w 1 klasie, zazwyczaj lata tam gdzie jest miejsce (czasem ma ten plus, że może zostawić plecak w swojej klasie).

                Czasem nawet klasy I-III sa oddzielone od pozostałych, ale zwykle nie. I teraz wyobraź sobie zerówkowicza w spotkaniu z biegnącym 6-klasistą.

                Masz więcej porad dla koleżanki???
                Ja prosiłam o pomieszczenie do wyciszenia się. Misiek na przerwie nie zdążał nawet dojść do biblioteki (siedział w tzw. kiblu, bo to byo jedyne cichsze miejsce albo w szatki, ale odkąd równolatkowie zamknęli go w jednym z boksów i nie mógł wyjśc to zaczął i tego miejsca unikać).

                Życie.
                • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 24.08.13, 23:47
                  Madziulec, nie bede sie z toba wdawac w bezsensowna dyskusje, bo oczywiscie wiesz lepiej. Ja jednak uwazam, ze szkola szkole nierowna i to od ludzi zalezy, jakie dziecko ma w niej warunki. Pod tym wzgledem przez lata nic sie nie zmienia. Jak LUDZIOM sie chce, to potrafia mnostwo zrobic, w innych szkolach, choc nawet maja pieniadze, to wywalaja je w bloto, nie potrafiac sensownie wykorzystac. I niespodzianka, osobiscie mialam staze i pracowalam przynajmniej w 4 szkolach, w ktorych w klasach wykladziny widzialam na wlasne oczy :P
                  • madziulec Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 00:02
                    wyborcza.pl/1,75478,14485164,Lekcje_beda_w_tloku__Nawet_do_36_uczniow_w_klasie.html
                    Masz racje. To ja się wymądrzam. Kompletnie nie mam pojęcia i to od szkoły zależy.
                    Za to Ty się nie wymądrzasz, nei wsadzasz 5 groszy w KAŻDY wątek, nie udzielasz porad od czapki ;)

                    Chyle czółeczka, w końcu to cud spotkać tak światłą osóbkę ;P
                    • tijgertje Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 00:18
                      Pelnia juz minela ;)
                      Dobranoc :)
                    • katriel Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 00:41
                      > Za to Ty się nie wymądrzasz, nei wsadzasz 5 groszy w KAŻDY wątek, nie udzielasz
                      > porad od czapki ;)> Za to Ty się nie wymądrzasz, nei wsadzasz 5 groszy w KAŻDY wątek, nie udzielasz
                      > porad od czapki ;)

                      Ja tam wolę 5 groszy w każdym wątku od tijgertje niż od ciebie.
                      Ona przynajmniej jakieś porady ma, nawet jeśli od czapki, a jako autystka pewnie wie,
                      co by się przydało. A ty piszesz tylko że się nie da. Że się nie da to ja sobie mogę
                      sama dopowiedzieć, nie potrzebuję żeby mi ktoś na forum pisał! A wykładziny to bym
                      mogła sama nie wymyślić...
                      • maman77 Re: Prosze o wskazowki 25.08.13, 10:11
                        Dziewczeta nie klocmy sie.Ja osobiscie mysle,ze kazda z Was ma racje.Sa miejsca gdzie pewnie mozna cos zaproponowac i zrobic i jest inne w ktorym nic zrobic sie nie da.Ja zaproponowalam w moim miejscu zamieszkania w szkole mego syna miejsce dla niego w klasie w ktorej mial przeciez prawo byc.Miejsce troszke oddalone z jednym krzeslem i najchetniej bez wytapetowanej sciany rysunkami czy innymi ozdobami bo maly nie mogl sie w tym bajzlu odnalesc.Nauczycielka na mnie popatrzyla jak na glupia i skomentowala moja prosbe ze to moj syn ma sie dostosowac do klasy a nie klasa do niego.To tak jak bym ta pania w tym samym momencie gdy mi to oznajmila ,przeniosla do polski,postawila na ulicy np.basztowej i powiedziala radz sobie!!!!!!!teraz i natychmiast!!!!!!Mysle,ze kazda z nas ma jakies doswiadczenia bo mamy te same dzieci ,te same trudnosci i zycie raczej bym powiedziala skomplikowane.Jesli mozemy cos pozytywnego osiagnac dla naszego dziecka to dla nas sukces lecz wiemy dobrze,ze nie jest to latwe.
                        • maman77 Re: Do tijgertje 25.08.13, 10:20
                          Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz na moje pytanie dotyczace glosnego mowienia.Masz racje,przeanalizowalam to sobie i to wlasnie to.Moj syn chodzi do szkoly publicznej z osoba ktora mu towarzyszyla.To czas raczej stracony niz taki ktory przyniosl cos pozytywnego.Teraz od konca sierpnia idzie do szkoly dla dzieci autystycznych,zobaczymy jak bedzie.Nie chcialam tego,no ale.Dziecko musi robic jakies postepy.Twoj syn jest w jakiej szkole i jak sobie radzi.Tu u mnie tak jak i u Ciebie nie jest rozowo trzeba sobie radzic samemu i doplacac do terapi.Tez zabieraja bo uwazaja ze mamy za duzo hahahahaha!!!!!!Oddala bym im z nawiazka zeby tylko moj syn wyszedl z tego autyzmu.Czy Ty stosujesz moze dieta???Podziel sie ze mna jesli mozesz jaka metode stosujesz dla syna i jak sie to ma do jego rozwoju .Pozdrawiam
    • nefret_ete tytuł linka = temat "rozmowy" 25.08.13, 22:07
      Dziewczyny a ja bardzo proszę żeby tytuł linka wskazywał na temat "rozmowy". Akurat ten wątek mnie bardzo interesuje, mój 5cio latek wrzeszczy jak porąbany. Ale ostatnio nie wszystkie wątki czytam(z braku czasu), zupełnie przypadkowo otworzyłam " proszę o wskazówki" a tu proszę! bardzo bieżący dla mnie temat
      zauważyłam ze mój rozdarciuch drze się jak ma : grzyba, opuszczoną terapię Si przez dłuższy czas, ale przede wszystkim niedoleczone zapalenie zatok i pozostający "katar w uszach"
      Tig też mnie naprowadziła na wątek, który u mojego malucha może mieć znaczenie- dziękuję Tig!
      • maman77 Re: tytuł linka = temat "rozmowy" 25.08.13, 22:24
        No tak tez bym chciala cos wiecej sie dowiedziec na temat ,ktory rozpoczelam.A do ese1 chetnie wyslalabym wiadomosc prywatna tylko ze jestem tu nowa i nie bardzo wiem czy istnieje na tym forum taka opcja jesli ktos moglby mi pomoc,Z gory dziekuje.
        • ese1 Re: tytuł linka = temat "rozmowy" 25.08.13, 23:21
          ese1@gazeta.pl
          lub ebednarz@wp.pl

          czekam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka