Dodaj do ulubionych

Zabawy 3-latka

14.09.13, 23:51
Witajcie
Chciałam się Was zapytać jak bawią się Wasi 3-latkowie? Nasz po pójściu do przedszkola, a właściwie od wakacji bardzo się stara, żeby zabawy wyglądały normalnie i chce się też z kimś bawić. W domu nie chce być sam, często woła "tato!, choć się pobawić", "Mamo! Chodź". Wolne mamy jak pójdzie spać:-). Dziś tylko przez chwilę sam się pobawił, ale nawet inicjował sobie zabawy, udawał policjanta, który rozmawia przez telefon.
Cieszę się, że stara się i dużo nadrabia. Chyba też przedszkole ma dobry wpływ na niego.
Jeszcze mało mówi, ale udaje nam się czasami z niego coś wyciągnąć. Odpowiada na pytania, np. kto był w przedszkolu, czy płakał, czy był grzeczny, co robili na gimnastyce itp....
Czy Wasze dzieci też tak mają? Chodzi mi głownie o opinię rodziców 3-latków.
Chciałabym się dowiedzieć jak to jest u Was....czy cieszycie się z takich "małych" sukcesów...czy to jest zupełnie normalny rozwój A. i nie ma co się nad tym rozczulać.......
Z góry dziękuję za każdy wpis,

Mama A.
Obserwuj wątek
    • monisia900 Re: Zabawy 3-latka 15.09.13, 17:29
      MOJA 3-LATKA po przedszkolu wszystko opowiada: kto byl, kto plakal, co jadla, w co sie bawila, na kogo pani nakrzyczala, kogo pochwalila itp... w ogole wyraza sie jak dorosla.
      tez jest ciagle" pobaw sie ze mna", "poczytaj mi", "popisz ze mna". ostatnio wykazuje bardzo duze checi do liczenia, pisania literek i cyferek (wszystkie zna juz od pand roku), ukladania krotszych wyrazow z literek plastikowych.
      ja, powiem szczerze, jestem juz zaniepokojona tymi zainteresowaniami. nie bawi sie lalkami, nie ubiera, nie czesze. interesuje ja tylko nauka.

      corcia powiedziala pani w przedszkolu -w drugi dzien przedszkola -ze ona sie nudzi, bo panie uczyly dzieci kolorow, a ona juz dawno wszystkie zna.

      pani chce ja wziac na 1 godz do grupy 4 a nawet 5 latkow-tak na probe i jest ciekawa co powie po wizycie:)
    • easyblue Re: Zabawy 3-latka 15.09.13, 19:39
      Ja nie wiem, co młodemu jest (nie ma diagnozy), ale on nigdy nie opowiada co w przedszkolu. Sporadycznie, gdy na gorąco to powie "Bakek mnie uderzył". Ale czy to prawda... Ma już prawie 4 lata, a ja widzę w nim 2,5 roczniaka.
      Nie porównuję. Bo za każdym razem wychodzi na niekorzyść. Cieszę się tych maleńkich, rzadkich przebłysków, i nie chcę myśleć, że inne dzieci normalne, a mój do tyłu. Bo czuję, ze takie myślenie stawia go w gorszej sytuacji, a on jest przecież normalny, tylko inny:) Choć może kiedyś wyrówna?:)
    • niunia_mamunia Re: Zabawy 3-latka 15.09.13, 22:07
      am-m3 odpowiem na Twoje najważniejsze pytanie. Cieszyć się, cieszyć i jeszcze raz cieszyć. Każdy sukces dziecka, to Wasz sukces :) ja marzę, aby moje dziecko opowiadało o tym co się działo w przedszkolu, chociaż też ma już 3 latka. Przed nami długa droga, ale i tak jestem z niego nieziemsko dumna.
    • majowa23 Re: Zabawy 3-latka 15.09.13, 22:07
      Mój trzylatek o przedszkolu nic nie opowiada, pytania zupełnie ignoruje. Wraca do domu i układa po kolei wszystkie puzzle, które mamy w domu. Potem przesuwa je obok siebie i nie pozwala odłożyć do pudełka.
      Raczej przed przedszkolem te zabawy były bardziej rozwijające. Wtedy razem budowaliśmy domki z klocków - dla plastikowych ludków i pieska, garaże dla samochodów. Nawet jeśli to się kręciło wokół budowania z klocków, to jednak była potem jakaś zabawa w role.
      W każdym razie myślę, że masz się z czego cieszyć :)
      • am-m3 Re: Zabawy 3-latka 16.09.13, 09:19
        Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.
        To nie jest też tak, że w każdy dzień się fajnie bawi i chce się bawić z innymi. W zeszłym tyg. czwartek miał słaby. Wrócił z przedszkola, kład się na dywanie i układał samochody w rządki. Jak tylko zauważyliśmy z mężem takie zachowanie to szybko zabraliśmy go z dywanu i próbowaliśmy się dowiedzieć co się stało. Na wszystkie pytania odpowiadał, że "nic się nie stało", ale jednak coś go tam w środku męczyło.
        Poza tym jest wesołym dzieckiem, z dużym potencjałem i coraz więcej ma tych naprawdę dobrych dni (wtedy wszyscy razem ze szczęścia skaczemy do góry).
        Nie mniej jednak każdy dzień jest wyzwaniem i cały czas trzeba trzymać rękę na pulsie.
        Czy chodzicie już z Waszymi dzieciakami na jakieś fajne, rozwijające, dodatkowe zajęcie (oprócz oczywiście terapii)?
        Myślałam o tańcu z zabawą dla 3-latków, ale mąż wybił mi to z głowy tłumacząc, że sobie nie poradzi w dużej grupie i przy hałasie...może w przyszłym roku
        • niunia_mamunia Re: Zabawy 3-latka 19.09.13, 08:35
          Też sie nad tym zastanawiałam, gdyż nadeszła jesień i zbliża sie zima i coraz więcej czasu będziemy spędzać w domu. Aktualnie z zajęć dodatkowych chodzimy na basen. Myślałam o tańcu, ale mój Młody ma nadwrażliwość słuchową i nie lubi głośnej muzyki. Piłka nożna byłaby fajna, ale w szkółce gdzie przyjmują takie maluchy zakłada sie aktywny udział rodzica, a ja wybaczcie po tylu godzinach w pracy nie mam siły jeszcze biegać za piłką. Są też skałki wspinaczkowe - mój synek uwielbia te na placach zabaw, więc może tego spróbujemy, ale nie wiem jaki jest limit wiekowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka