lisycyna
14.11.13, 17:37
czy ktoś z Was miał do czynienia u swojego dziecka z maniakalnym łapaniem innych za uszy? głównie za płatki uszu. od naszego czterolatka wiemy, tyle, że mają miły kształt. wydaje nam się, że to taki uspakajacz - specyficzny "smoczek", który wiążemy z zaburzeniami sensorycznymi. czasem pyta, czy może nas delikatnie złapać za uszy, ale czasem szarpie bez opanowania zaciskając przy tym zęby. jak go od tego odzwyczaić??? staramy się konsekwentnie nie pozwalać mu praktykować tego na domownikach, żeby powstrzymać go od łapania za uszy dzieci w przedszkolu, ale to jest u niego czasem tak silne, że z hasłem: "uszy-szy" ciągnie jakiś stołek, żeby się wspiąć i dosięgnąć naszych uszu. często fizycznie przegrywamy z jego szybkością i determinacją. staramy się przerzucić to łapanie na jego uszy = żeby łapał siebie, ale ewidentnie to nie to samo doznanie... help!