łapanie za uszy

14.11.13, 17:37
czy ktoś z Was miał do czynienia u swojego dziecka z maniakalnym łapaniem innych za uszy? głównie za płatki uszu. od naszego czterolatka wiemy, tyle, że mają miły kształt. wydaje nam się, że to taki uspakajacz - specyficzny "smoczek", który wiążemy z zaburzeniami sensorycznymi. czasem pyta, czy może nas delikatnie złapać za uszy, ale czasem szarpie bez opanowania zaciskając przy tym zęby. jak go od tego odzwyczaić??? staramy się konsekwentnie nie pozwalać mu praktykować tego na domownikach, żeby powstrzymać go od łapania za uszy dzieci w przedszkolu, ale to jest u niego czasem tak silne, że z hasłem: "uszy-szy" ciągnie jakiś stołek, żeby się wspiąć i dosięgnąć naszych uszu. często fizycznie przegrywamy z jego szybkością i determinacją. staramy się przerzucić to łapanie na jego uszy = żeby łapał siebie, ale ewidentnie to nie to samo doznanie... help!
    • marciomax Re: łapanie za uszy 14.11.13, 21:11
      nie wiem o co chodzi z tymi uszami... moi obaj synowie od urodzenia miętosili maniakalnie nasze uszy w celu uspokojenia się. Teraz starszemu (5 lat) trochę przeszło. Młodszego próbowaliśmy oduczyć, ale efekt był odwrotny od zamierzonego. Robił nam dzikie awantury o "ucha". Poddaliśmy się :)
      • kolowrotek34 Re: łapanie za uszy 15.11.13, 08:52
        Mój syn też „miętolił” uszy , szczególnie przed zaśnięciem. Kiedy przytulał się i łapał za ucho (nie swoje) wiedzieliśmy, że chce spać. Było to przyjemne, ale różnica wynika pewnie z różnic w temperamencie i syn nie był nigdy agresywny. Dodam jeszcze, że to jego brat ma ZA.
        • xseniaw Re: łapanie za uszy 15.11.13, 09:13
          Mój syn miętosi rogi poduszek. Materiał tego nie wytrzymuje (wyciera się). Krzysiek załatwił mi w ten sposób już 3 duże poduszki i 2 jaśki. Kołdra jeszcze się trzyma. :)
      • lisycyna Re: łapanie za uszy 15.11.13, 11:37
        fajnie, że trochę przesło - rozumiem, że tak samo z siebie?:)
    • lisycyna Re: łapanie za uszy 15.11.13, 11:36
      hmm, czyli możemy założyć, że chwytanie za uszy może być neurotypowe, ale u dzieci z ZA (mój czterolatek ma ZA) nasilone i bardziej dokuczliwe? i chyba tylko u nas jest ten problem łapania za uszy także innych, nie tylko najbliższych....
      • mamach4 Re: łapanie za uszy 15.11.13, 15:00
        My tez to przerobiliśmy w wieku 3,5 lat,kurcze az uszy mnie bolały!!!! samo przeszlo,jak mi dotykal platkow ucha,mowilam :mama nie lubi tak (trwalo kilka miesięcy)
        • baz12 Re: łapanie za uszy 19.11.13, 16:58
          mojemu dziecku nie przeszło a ma już 7 lat, zaburzeń zdiagnozowanych nie ma. Łapie tylko bliskich, dzieci w przedszkolu nie łapał. Znam dorosłego zdrowego faceta, który też miętosi uszy swojej żony, mówi, ze to b.lubi:). Tak więc nie doszukiwałabym się tu jakiś związków chorobowych.
    • 9-x-2 Re: łapanie za uszy 21.11.13, 22:10
      u nas był nos - do ok. 4 roku życia... łapał dzieci w piaskownicy oraz dorosłych którzy próbowali z nim nawiązać kontakt - być może zauważał na twarzy tylko nos... dotychczas twarzy obcych ludzi (mało znanych ) nie rozpoznaje, zna tylko bliskich, uczniów ze swojej klasy zapamiętał chyba po 2 latach nauki dzień w dzień... ale podobno ma bardzo lekką postać ZA/ADHD
    • rilla-m Re: łapanie za uszy 23.06.15, 11:33
      Mój 5,5-latek z CZR ma (trochę się to teraz wyciszyło) nawyk maniakalnego dotykania dzieci za policzki, i to w taki sposób że potrafił przyszczypać. I też tłumaczył,że łapie za policzki, bo dzieci mają takie ładne policzki... Niektóre dzieci (zwłaszcza dziewczynki) potrafiły dostawać histerii... Teraz jest lepiej, ale np. potrafi głaskać brata po policzkach. Zaczął też dotykać swoich, tłumacząc mi że sprawdza czy są ciepłe czy zimne...
Pełna wersja